kszo.pany
09.01.07, 22:51
Nowe nadajniki radiowego internetu w programie "e-świętokrzyskie"
Ziemowit Nowak
2007-01-09, ostatnia aktualizacja 2007-01-09 18:16
Dwa nowe nadajniki radiowego internetu uruchomił w Jędrzejowie i Ostrowcu
program "e-świętokrzyskie". Wkrótce z tej oferty będą mogli skorzystać
mieszkańcy Połańca i Staszowa.
Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa informuje, że to już czwarty i piąty z
planowanych sześciu nadajników radiowego internetu w naszym województwie. Na
uruchomienie czeka ostatnia antena w Sandomierzu.
Nie oznacza to, że w Jędrzejowie i Ostrowcu od razu będzie można zamawiać
radiowy internet. NASK, operator programu, musi podpisać umowy z tzw.
providerami, którzy podłączą internet indywidualnym odbiorcom. Jak informuje
Maria Baranowska, szefowa działu PR NASK-u, w Staszowie i Połańcu stanie się
to lada dzień.
Z "e-świętokrzyskie" korzystają już kielczanie oraz mieszkańcy Końskich.
Prywatni dostawcy podłączają internet tańszy od TP SA. Firma IT Futura
oferuje w Kielcach prędkość 128 kbps za 30,50 zł miesięcznie i promocyjnie 1
zł za aktywację. W Końskich za nieco szybsze łącze (192 kbps) trzeba zapłacić
45 zł. Aktywacja kosztuje 61 zł, a po dwóch latach antena i karta radiowa
(niezbędne do odbioru radiowego internetu) przechodzą na własność klienta.
Taką ofertę ma firma ALEC. Oczywiście można też zamówić szybszy transfer, ale
w droższym abonamencie.
Firma ALEC podłączała już wcześniej kablowy internet do koneckich bloków. -
Odkąd jest "e-świętokrzyskie" taką formę wybiera 80-90 proc. naszych
odbiorców. Po prostu szybciej można go podłączyć - mówi Rafał Łyczek, jeden z
administratorów ALEC.
Operatorzy są zgodni, że z powodzeniem mogą konkurować z neostradą
Telekomunikacji Polskiej. - Liczy się nie tylko cena, ale przede wszystkim
łatwość doprowadzenia radiowego internetu. Wchodzimy tam, gdzie TP SA nie
podłącza neostrady ze względu na problemy techniczne - tłumaczy Łyczek.
To właśnie jest główny cel dotowanego z publicznych pieniędzy programu "e-
świętokrzyskie". Dzięki nadajnikom radiowym łatwe i szybkie połączenie z
internetem można zaoferować w miejscach, gdzie był z tym kłopot. Według NASK
dobry sygnał jest w promieniu 30 km od nadajnika. Wszędzie tam mogą go
odbierać providerzy i podłączać indywidualnym klientom.
Czy program się powiódł? - Za wcześnie na oceny. Pierwsi klienci indywidualni
zostali podłączeni niedawno. Na pewno za kilka miesięcy podsumujemy, ilu ich
jest, i zastanowimy się na przykład nad cenami - mówi Maria Baranowska.
Jest pięć stacji
Prace nad projektem budowy szerokopasmowego dostępu do internetu w regionie
świętokrzyskim rozpoczęły się w 2002 roku. Na realizację programu UE dała 2,5
mln euro. W sieci "e-świętokrzyskie" działają już stacje radiowej sieci
dostępu do internetu w Kielcach, Końskich, Grzybowie koło Staszowa,
Jędrzejowie i Ostrowcu Świętokrzyskim.
Gazeta Wyborcza