Okay coś ode mnie w siecie ciąg dalszy

13.04.07, 07:45
Tematy

Sztuka sprzedawania miejsc
Zarządzanie Marką
Zbigniew Wesołowski (12 kwietnia 2007)



Ostrów witał najpiękniejPodsumowanie
Wbrew pozorom określenie ,,sztuka sprzedawania miejsc” nie jest tytułem
kolejnego cudownego poradnika bądź kursu. To inaczej marketing terytorialny,
często nazywany również marketingiem miejsc, miast, regionów czy nawet
marketingiem usług publicznych.


REKLAMALoterie Promocyjne
kreacja, przygotowanie dokumentów,
nadzór, pełen serwis.
www.kublik.com.pl
smartcontext.pl
REKLAMALoterie Promocyjne
kreacja, przygotowanie dokumentów,
nadzór, pełen serwis.
www.kublik.com.pl
smartcontext.pl
Marketing miejsc oznacza akceptację dla przeniesienia marketingowego stylu
myślenia i działania do warunków samorządu terytorialnego. Przyjęcie
marketingowej koncepcji zarządzania gminą, powiatem czy regionem nie oznacza
wiernego wdrożenia wszystkich zasad, funkcji i instrumentów marketingowych
wypraktykowanych przez dziesiątki lat w sferze gospodarczej.

Marketing terytorialny jako kierunek nauki ma w Polsce ugruntowaną pozycję.
Na początku lat 90. w środowisku naukowym problematyka marketingu miejsc
stała się przedmiotem badań, analiz i publikacji. Duży wkład w teoretyczne
usystematyzowanie i przybliżenie koncepcji marketingu terytorialnego wnieśli
profesor Andrzej Szromnik z Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz profesor
Tadeusz Markowski z Uniwersytetu Łódzkiego, który wprowadził pojęcie
megaprodukt na oznaczenie całościowej oferty miasta. Istotę marketingu
terytorialnego przybliżyła również konferencja pt. ,,Marketing terytorialny –
strategiczne wyzwania dla miast i regionów”, zorganizowana w 1997 roku w
Łodzi.

Natomiast w praktyce samorządowej nowe warunki dla rozwoju idei marketingu
miejsc stworzyła reforma ustrojowa państwa z 1998 roku, która upodmiotowiła
wspólnoty lokalne. Jednak postawa „wspólnie tworzymy nasze małe ojczyzny”,
bardziej konkurencyjne i atrakcyjne, nie jest powszechna i dominująca wśród
samorządowców.

Trudno napotkać hasło ‘marketing terytorialny’ w samorządowym programie
wyborczym. Świadomość liderów, radnych i urzędników lokalnych w tym zakresie
jest znikoma. Dla porównania: w Niemczech w strukturach organizacyjnych
urzędów funkcjonują referaty, wydziały bądź spółki zajmujące się marketingiem
terytorialnym (Stadtmarketing). Z istoty marketingu miejsc wynikają ważne
zasady dla władz lokalnych:

badanie otoczenia terytorialnego jednostki (wewnątrz i na zewnątrz) oraz jego
segmentacja;
planowanie strategiczne działań marketingowych;
zintegrowane działania marketing mix (produktu, ceny, dystrybucji, promocji);
ewaluacja wykorzystania tych instrumentów marketingowych.
Dla mieszkańca danego regionu realizacja polityki marketingu terytorialnego
oznacza:

zapewnienie wymaganego poziomu życia, zgodnego z jego naturą;
efektywne i racjonalne działanie administracji samorządowej;
wyższy standard świadczonych usług publicznych;
dostarczenie konkretnego, akceptowalnego i wiarygodnego produktu;
orientację na mieszkańca;
partycypację obywateli w zarządzaniu daną jednostką terytorialną;
otwartą kontrolę władz i administracji lokalnej.
W polskiej praktyce samorządowej marketing terytorialny rozwinął się
zwłaszcza w aspekcie promocji, będącej jednym z instrumentów marketing mix.
Często realizacja działań promocyjnych samorządów jest izolowana, brakuje
powiązań z dystrybucją, ceną i produktem terytorialnym. W dalszym ciągu
promocja terytorialna odbywa się bez uprzednio sporządzonej strategii, planów
czy programów promocji.

Trudno jest prowadzić skuteczną promocję miasta bez zidentyfikowania stanu
wyjściowego. Nagłaśnianie przez media skutecznych kampanii promocyjnych
niektórych polskich miast, np. Ostrowa Wielkopolskiego (zob. M.Gazda, Ostrów
wita najpiękniej, "MpK-A", nr 102, 2-03-2005), spowodowało zainteresowanie
samorządowców tą formą komunikacji.

Niestety, naśladownictwo nie jest najlepszą techniką działania w samorządzie.
Posiadanie sloganu i logo nie jest wystarczającym kryterium w procesie
budowania marki danej jednostki. Budowa marki terytorialnej to oczywiście
proces długotrwały, planowany z reguły na ok. 20 lat.(zob. J.Mueller,
Marketing miejsc: atrakcyjny slogan to nie wszystko, "MpK-T", nr 157, 1-02-
2007). W ostatnim okresie intensywne, profesjonalne kampanie promocyjne
przeprowadziły największe polskie miasta, kierując swój przekaz również poza
granice kraju (zob. Mistrzowska promocja polskich miast w Niemczech, "MpK-W",
4 lipiec 2006).

Można przypuszczać, że dziedzina promocji w polskim marketingu miejsc będzie
rozwijać się dynamicznie. Warto odnotować kilka inicjatyw, które znacząco
popularyzują ideę marketingu terytorialnego. Śląski Związek Gmin i Powiatów
zajmuje się stymulowaniem rozwoju lokalnego. W tym celu w ramach
projektu ,,Podziel się doświadczeniem” prezentuje innowacyjne rozwiązania z
zakresu promocji, komunikacji marketingowej i Public Relations miast, gmin,
powiatów, regionów krajowych oraz zagranicznych. Strona internetowa
organizacji składa się z trzech elementów: bazy dobrych praktyk, biblioteki
oraz inspiracji (zob. Dobrepraktyki.silesia.org.pl).

Nie ulega wątpliwości, że firmy zajmujące się reklamą zewnętrzną, dysponujące
jej nośnikami, np. interaktywnymi wiatami przystankowymi, obrotowymi słupami,
aktywnie włączają się i występują w roli partnera promocyjnego dla samorządów
lokalnych. Reklama zewnętrzna oraz meble miejskie mają duży wpływ na
wizerunek i system informacji miejskiej.

Grupa Ströer podejmuje szereg działań związanych z upowszechnianiem wiedzy na
temat systemów komunikacyjnych outdooru. Prowadzi specjalny projekt
merytoryczny Outdoor Innovation Program, obejmujący organizację forów
dyskusyjnych oraz konferencji naukowych z udziałem uznanych ekspertów rynku
mediowego w Polsce i za granicą (zob. Outdoordlamiast.pl).

Najnowszym pomysłem Grupy Ströer jest organizacja pierwszej edycji Festiwalu
Promocji Miast Polskich, poświęconego tematyce promocji miast i
najciekawszych projektów w tym zakresie. Projekt skierowany jest do
samorządów, mediów, ekspertów i autorytetów w dziedzinie promocji miast, w
tym przedstawicieli agencji reklamowych, badaczy rynku (zob. I edycja
Festiwalu Promocji Miast Polskich ).

Podobnym zaangażowaniem społecznym i udziałem w kształtowaniu wizerunku i
reklamy zewnętrznej w miastach wykazuje się AMS. Firma organizuje
konkurs ,,Bramy Kraju” na najlepsze istniejące i projektowane witacze (zob.
bramykraju.pl). Celem konkursu jest zwrócenie uwagi na aspekt marketingu
regionalnego poprzez zaakcentowanie roli reklamy zewnętrznej w marketingu
miejsc oraz promowanie ciekawych idei w dziedzinie projektowania przestrzeni
miejskiej i zarządzania nią.

Duży wpływ na rozwój koncepcji marketingu miejsc mają agencje reklamy i
Public Relations. W ofertach licznych agencji zaczynają pojawiać się
specjalne programy, szkolenia, kursy dotyczące marketingu terytorialnego. Na
przykład ESKADRA prowadzi wyjątkowy program doradczy pt. „Tourmarket.
Marketing miejsc. Jak wypromować miasto, gminę, region” (zob. ESKADRA).
Funkcjonuje także agencja specjalistyczna marketingu terytorialnego,
skoncentrowana tylko na realizacji prestiżowych programów promujących polskie
miasta, województwa, gospodarkę i potencjał inwestycyjny kraju (zob. DWE
MEDIA).

Samorządy lokalne wchodzą w bardzo ważny etap rozwoju, cechujący się m.in.
dużą konkurencyjnością terytorialną, stąd koncepcja marketingu terytorialnego
wydaje się jak najbardziej aktualna dla władz lokalnych. Cechą specyficzną
marketingu miejsc jest orientacja na mieszkańców, którym powinno żyć się
coraz lepiej. Dlatego marketing terytorialny należałoby postrzegać jako
inwestycję, a nie wydatek.



Z.Wesołowski, Sztuka sprzedawania mie
    • Gość: d81 Re: Okay coś ode mnie w siecie ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 07:46
      Łooo, nie zdąże przeczytać, jade na robote!
    • dizzy81 Re: Okay coś ode mnie w siecie ciąg dalszy 13.04.07, 10:23
      A czy szanowny kolega napisze jakiś artykuł z Ostrowcem w tle?
      • Gość: brazylion3 Re: Okay coś ode mnie w siecie ciąg dalszy IP: 195.164.68.* 13.04.07, 12:01
        sorry póżniej wkleję linka i całość bo to co wkleiłem to mi coś nie wyszło
        • brazylion3 Taka mała prośba plisssssssss 13.04.07, 16:52
          Prosiłbym bardzo o wsparcie, bo ,,wynagrodzenie" zależy m.in. od ilości wyświetlanych stron z artykułem i komentarzy.To jakby dało radę napisać pod spodem jakiegoś komenta, to byłbym wdzięczny:) Ten artykkuł mi trochę nie wyszedł bo jest sztywny, zreszta to przecieranie szlaków w marketingu:D
          Z.Wesołowski, Sztuka sprzedawania miejsc, "MpK-T", nr 166, 12-04-2007, www.marketing-news.pl/theme.php?art=549



          --------------

          Już za chwilę dalszy ciąg wariacji...
          • brazylion3 Re: Taka mała prośba plisssssssss 14.04.07, 00:56
            Dzięki Misiu serdeczne:) no to teraz na basen muszę iść:) bez dwóch zdań, tylko jak ja wstanę..............................................


            --------------

            Już za chwilę dalszy ciąg wariacji...
            • lachien Re: Taka mała prośba plisssssssss 14.04.07, 11:14
              Zbyszek, wytłumacz mi parę rzeczy:) Co to są MEBLE MIEJSKIE? Obrotowe słupy to
              domyślam się, że chodzi o słupy reklamowe o kolistym kształcie, ale za cholerę
              nie wiem, co to są INTERAKTYWNE wiaty przystankowe.:) Pozdro.
              • lachien Re: Taka mała prośba plisssssssss 14.04.07, 11:35
                W sumie mam plan, jak można wypromować miasto za pomocą Interaktywnych Wiat
                Przystankowych. Projekt o nazwie IWP. Po naciśnięciu przycisku Wiata odczytuje
                rozkład jazdy i podaje najlepsze połączenie. Jednocześnie dla niewidomych jest
                to wspaniała opcja. Z tego co wiem, projekt byłby pierwszym tego rodzaju
                pomysłem w Polsce.
                • brazylion3 Re: Taka mała prośba plisssssssss 14.04.07, 13:50

                  hehehe na razie u nas takie cuda są nierealne:D
                  --------------

                  Już za chwilę dalszy ciąg wariacji...
                  • lachien Re: Taka mała prośba plisssssssss 14.04.07, 14:16
                    A jakie są? Bo profesjonalny outdoor też u nas raczej miejsca nie znajdzie. Może
                    tylko Tesco inwestuje w taką formę reklamy zewnętrznej.
Pełna wersja