Zaginiona Magda z Kielc

07.07.07, 10:31
Ciekawa jestem czy odnajdzie się cała i zdrowa. Już 4 dzień poszukiwań a tu
nic, przecieć człowiek to nie igła w stogu siana. Ja jestem starsza,a nigdy
bym w godzinach wieczornych nie weszła sama do tunelu.
    • Gość: neti Re: Zaginiona Magda z Kielc IP: *.telkonet.pl 07.07.07, 18:48
      Duża winę za to co się stało ponosi instruktor jazdy konnej.Dorosły facet, a
      taki nieodpowiedzialny.Miał odwieźć dziecko do domu, a zostawił koło dworca.Na
      jego miejscu miałabym ogromne wyrzuty sumienia.
      • brazilion Re: Zaginiona Magda z Kielc 07.07.07, 19:00
        Wyrzuty sumienia - to malo.
        Jesli jej sie cos stanie, powinien poniesc za to odpowiedzialnosc.
    • Gość: osama bin laden Re: Zaginiona Magda z Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 15:23
      ja nie mam z tym, nic wspolnego
    • dizzy81 Re: Zaginiona Magda z Kielc 09.07.07, 10:32
      Czasy się zmieniły, jak byłem małym smarkiem, sam latałem pod blokiem bez opieki, wybierałem się w dalsze strony również i nic!
      • Gość: asiaN Re: Zaginiona Magda z Kielc IP: 194.181.196.* 09.07.07, 11:38
        Bardzo mi przykro, że niektóre osoby wypowiadają się w taki po prostu głupi
        sposób, osądzając lekkomyślność rodziców, albo co gorsza wymyślaląc różne
        historyjki, które są bardo przykre dla rodziny zaginionej. Lepiej by było, żeby
        osoba pisząc bzdury zastanowiła się nad tym mocno, co pisze. Jeśli nie wie na
        ten temat nic, to niech nie robi nadzei, lub nie oskarża rodziców, że
        niedopilnowali. Łatwo jes osądzać i umoralniać każdego tylko zapomina się o
        sobie.
        • Gość: neti Re: Zaginiona Magda z Kielc IP: *.telkonet.pl 09.07.07, 12:17
          Skąd ta napastliwość, Asiu? Chyba nie masz na myśli nikogo z nas-
          wypowiadających się na tym forum.Przecież w tym poście nic złego o rodzicach
          nikt nie napisał...
    • Gość: Kamila2604 Re: Zaginiona Magda z Kielc IP: *.telkonet.pl 09.07.07, 13:24
      A ja jednak zapytam - Gdzie byli rodzice? W dobie rozbojów, gwałtów, przemocy,
      pedofilii każdy, zdrowo myślący rodzic, stara się swe dziecko chronić.
      Niektórzy uważają, iż tacy są nadopiekuńczymi. Nikomu nie życzę straty
      dziecka.Jednak nadopiekuńczość niekiedy jest przeciwwagą dla tragedii. I proszę
      nie mówcie, że w czambuł osądzam rodziców tej dziewczynki - nie -tylko też w
      życiu parę błędów popełniłam. Wiem, że tracąc dziecko ma się traumę do końca
      życia. Dlatego trzymam kciuki za szczęśliwy powrót Magdy do domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja