Zarzuty dla Iwony J - ARiMR

12.09.07, 09:00
Prokuratura Rejonowa Kielce- Zachód przedstawiła byłej dyrektor Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach Iwonie J. zarzuty uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych oraz przekroczenia uprawnień, m.in. w związku z antydatowaniem dokumentu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Sławomir Mielniczuk powiedział we wtorek, że Iwona J. jest podejrzana o uporczywe i złośliwe naruszanie praw pracowniczych 11 pracowników.

Z ustaleń śledztwa wynika, że podejrzana pełniąc funkcję dyrektora świętokrzyskiego oddziału Agencji od marca do listopada 2006 roku m.in. bezzasadnie kwestionowała kwalifikacje i podważała kompetencje pracowników, zastraszała zwolnieniem z pracy, zmuszała do pracy po godzinach, upokarzała, nękała, krytykowała, krzyczała w obecności innych osób, wypowiadała się na ich temat w sposób lekceważący. Ponadto, wycofała zgodę na dofinansowanie studiów podyplomowych jednego z pracowników, innego dyskryminowała za przynależność do organizacji związkowej, a jeszcze innego złośliwie delegowała do pracy w biurze powiatowym.czytaj dalej




Prokuratura przedstawiła byłej dyrektor również cztery zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień. Według śledczych, dyrektorka, mając na celu obejście ustawy i odsunięcie od wykonywania obowiązków kierowników dwóch biur powiatowych ARiMR, powierzyła kierowanie tymi placówkami osobie, która nie posiadała do tego uprawnień. Ponadto, Iwona J. podejrzana jest o antydatowanie dokumentu.

Według Mielniczuka, podejrzana nie przyznała się do winy. Grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

O sprawie mobbingu w świętokrzyskich strukturach ARiMR zrobiło się głośno w październiku 2006 roku po tym, jak 32-letni pracownik biura Agencji w Ostrowcu Świętokrzyskim popełnił samobójstwo.

Według informacji od innych pracowników Agencji docierających do lokalnych mediów, powodem desperackiego kroku mężczyzny mogła być zła atmosfera w pracy.

Prokuratura w odrębnym postępowaniu bada wątek samobójczej śmierci mężczyzny. Natomiast prywatne pozwy przeciwko ARiMR o mobbing złożyło w sądzie czworo pracowników.

Pod koniec listopada 2006 roku Iwona J. zrezygnowała ze stanowiska dyrektora ARiMR w Kielcach. Kobieta pracuje obecnie jako radca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jest również przewodniczącą Rady Nadzorczej Radia Kielce.
    • Gość: bmw Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR IP: *.opera-mini.net 12.09.07, 09:40
      nareszcie sie wzieli za nia!
      • Gość: se_nka Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.07, 10:09
        Jakoś..mam wrażenie,że włos jej z głowy nie spadnie.
        • kamila2604 Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR 12.09.07, 13:58
          Gość portalu: se_nka napisał(a):

          > Jakoś..mam wrażenie,że włos jej z głowy nie spadnie.

          Masz rację. Ta pani to gatunek potrafiący wspaniale przystosować się
          do każdej sytuacji. Tyle razy przecież była w opałach i jakoś zawsze
          spadała miękko na cztery łapy. A najdziwniejsze jest to, że jak ją
          wywalali, to dostawała kopa w górę - nigdy nie była zdegradowana -
          to jest dopiero siła przebicia.
        • brazilion Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR 12.09.07, 15:32
          Zanim zabiora jej sie naprawde do tylka, sprawa ulegnie
          przedawnieniu. Nie chce byc zlym prorokiem, ale sami zobaczycie...
    • szwagier222 Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR 12.09.07, 10:23
      Zarzuty uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych oraz
      przekraczania uprawnień i antydatowania dokumentów postawiła prokuratura byłej
      dyrektorce oddziału ARiMR-u w Kielcach, Iwonie J. Obecnie jest ona radcą szefa
      Kancelarii Rady Ministrów i przewodniczącą Rady Nadzorczej Radia Kielce.
      Iwona J. była dyrektorką świętokrzyskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i
      Modernizacji Rolnictwa od marca do listopada 2006 roku. Zrezygnowała kilka
      tygodni po samobójstwie 32-letniego pracownika biura powiatowego w Ostrowcu.
      "Chcą głów, to moja powinna wystarczyć" - napisał przed śmiercią. Po tej
      tragedii wielokrotnie pisaliśmy o metodach, jakie stosowała J. wobec
      podwładnych. Kilku pracowników ARiMR-u zdecydowało się wystąpić do sądu o
      odszkodowanie za stosowany wobec nich mobbing. Sprawy, w których J. występuje
      jako świadek, jeszcze trwają.

      Zeznania kolejnych pracowników agencji w sądzie pokrywają się z ustaleniami
      prokuratury. Ze śledztwa m.in. wynika, że J. bezzasadnie podważała kompetencje
      podwładnych, upokarzała i krzyczała na nich w obecności innych osób. Na porządku
      dziennym było straszenie zwolnieniem z pracy i zmuszanie do pracy po godzinach.
      J. karała też pracowników wycofywaniem zgody na dofinansowanie studiów lub
      delegowaniem do pracy w biurze powiatowym.

      Prokuratura postawiła również byłej dyrektorce cztery zarzuty przekroczenia
      uprawnień. Powierzyła ona m.in. kierowanie dwoma biurami powiatowymi
      nieuprawnionej osobie. Podejrzana jest także o antydatowanie dokumentu. Za
      zarzucane czyny grozi J. do pięciu lat więzienia.

      - Postępowanie dotyczące samobójstwa jeszcze się toczy, ale prokuratura jest już
      bliska podjęcia decyzji - informuje Sławomir Mielniczuk, rzecznik prasowy
      Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

      Iwona J. od 2 marca tego roku jest zatrudniona w Kancelarii Prezesa Rady
      Ministrów. Najpierw była naczelnikiem w departamencie nadzoru, a po kilku
      tygodniach jako radca szefa KPRM trafiła do departamentu nadzoru ubezpieczeń
      społecznych. Gdy zadzwoniliśmy tam do niej wczoraj, odmówiła komentarza do
      postawionych zarzutów. - Bardzo przepraszam, ale jestem w pracy i muszę
      wykonywać swoje obowiązki służbowe - powiedziała.

      Zatrudnienia w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów osoby z prokuratorskim zarzutem
      nie chciał też skomentować wicepremier Przemysław Gosiewski. - To nie jest
      pracownik wicepremiera - tłumaczyła jego rzeczniczka Joanna Borecka i odsyłała
      do dyrektora generalnego kancelarii.

      Przypomnijmy, że to dzięki Gosiewskiemu J. znalazła posadę w rządowej
      administracji. Jeszcze jako minister, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów,
      wielokrotnie chwalił jej umiejętności i bronił przed zarzutami. W listopadzie
      ubiegłego roku na antenie Radia Kielce przekonywał, że samobójstwo pracownika
      nie miało nic wspólnego z J. i sytuacją w agencji. "Sądzę, że był to
      nieszczęśliwy wypadek, o tyle że, tak jak donosiła, przypominam sobie, prasa,
      ten pan trochę nadużywał alkoholu" - mówił do radiosłuchaczy.

      Po tym, jak odezwały się głosy oburzenia, zaczął się wycofywać ze stwierdzenia,
      że zna taką informację z prasy. - Pozyskałem ją z innego źródła. Jakiego? Nie
      pamiętam. Do mnie kilkadziesiąt informacji dociera codziennie - mówił "Gazecie".

      PiS-owi i Gosiewskiemu Iwona J. zawdzięcza też dobrze płatną funkcję
      przewodniczącej Rady Nadzorczej Radia Kielce.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
      • Gość: se_nka Re: Zarzuty dla Iwony J - ARiMR IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 12:12
        Jak podaje dzisiejsza Gazeta Wyborcza Kielce - Iwona J. została zawieszona w
        pełnieniu obowiązków służbowych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Pełna wersja