Dodaj do ulubionych

Posłowie - do pracy od pierwszego dnia...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 08:18
nie śpijcie przez pierwsze trzy lata z nadzieją, że w czwartym roku
kilka interpelacji zrobi z Was trybunów ludowych.

"Do roboty"

Jak widać kadencja nie zawsze jest pełna i lepiej popracować w
pierwszych latach, by było czym się pochwalić przed reelekcją.

Ja już mam dosyć takich sytuacji, że muszę się zastanawiać przed
każdymi wyborami na kogo głosować.
Chciałbym, by wybór był prosty ale to wymaga rzetelnej i
systematycznej pracy Posłów.


Obserwuj wątek
    • temp_nick Re: Posłowie - do pracy od pierwszego dnia... 22.10.07, 22:10
      Pozwolisz Wojtku ale nie zgodze sie z Toba. W obecnym systemie
      ordynacji wyborczej posłowie tzw 3 rzedu czyli jak to my ich
      nazywamy outsiderzy sa tam celowo. Oni jedynie zdobywaja mandaty,
      czyli wykonuja czarna robote przed wyborami, pozniej maja głosowac a
      do zadnej pracy ich nikt nie zmusza. Za nich pracuja tegie głowy na
      gorze. Nawet jezeli sie znajda w jakiejs komisji to rowniez w celu
      bycia i wyeliminowania posła z opozycji a nastepnie głosowania z
      zgodnie z interesem klubu.

      > Ja już mam dosyć takich sytuacji, że muszę się zastanawiać przed
      > każdymi wyborami na kogo głosować.

      Zacznij działac na rzecz JOW -tylko w tym systemie bedziesz miał
      szanse wybrac lokalnego posła, ktory bedzie chciał słuchac i
      rozmawiac z Toba. Bo to bedzie w jego własnym interesie, a nie
      komendanta z wierchuszki partyjnej

      > Chciałbym, by wybór był prosty ale to wymaga rzetelnej i
      > systematycznej pracy Posłów.

      Powtarzam to jest mit---
        • Gość: Wojtek_68 JOW już są chyba przesądzone... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 14:35
          Jest większość zainteresowana taką ordynacją.

          Analizując wyniki w Świętokrzyskiem tylko PIS straciłby kilka
          mandatów na JOW.
          Lokomotywa Gosiewski otrzymałby 130 tys. głosów na siebie i
          otrzymałby jeden mandat.

          PSL zyskałby ze 2 mandaty PO podobnie a nawet LID i ci co są poza
          Sejmem mieliby większe szanse na lepszy wynik.

          Skoro to jest metoda na osłabienie PIS bez uszczerbku własnego, to
          zapewne zmiana jest przesądzona.

          A ja jestem całym sercem za JOW, bo to jedyna uczciwa metoda.

          Wprawdzie PO sygnalizuje projekt mieszanej ordynacji jak w Niemczech
          i może to będzie dobry początek. Oby jan największy udział JOW.
          • temp_nick Re: JOW już są chyba przesądzone... 23.10.07, 15:13
            Ładnie to napisałes: "Lokomotywa Gosiewski otrzymałby 130 tys.
            głosów na siebie i jeden mandat". A tak to wprowadził jeszcze
            sześciu (6) Bogu ducha winnych klientow, ktorych zaden wyborca, jak
            pokazuja liczby nie chciał. Tak własnie działa obecna ordynacja
            wyborcza! Doskonała lekcja na liczbach z ostatnich wyborow!

            > A ja jestem całym sercem za JOW, bo to jedyna uczciwa metoda.

            Powinnismy wiecej miejsca na tym forum poswiecic JOW, bo wydaje mi
            ze cos smierdzi od dawna w tym temacie. Były przeciez 3 marsze -
            zebrano miliony podpisow -sam zbierałem w Ostrowcu. What's going on?
            • Gość: wojtek_68 Re: JOW już są chyba przesądzone... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.07, 18:41
              Oczywięcie gdyby były jednomandatowe, to głosy byłyby zbierane
              lokalnie i np.Gosiewski nie dostałby 138 tys, lecz podzieliłby to
              głosy na kilku lokalnych działaczy.

              To była tylko licencia poetica.

              Rzeczywistość JOW jest nieco inna.

              Ale faktem jest, że nie byłoby wchodzenia na cudzych plecach i
              powtórki "listy krajowej" - bo praktycznie kto się za Gosiewskim
              ustawił, to tak jakby na listę krajowa się wpisał.

              Zróbmy jakaś akcję na rzecz JOW. Jak tylko się nowy parlament
              zbierze może zacznie nad tym dyskutować - trzeba nagłaśniać.

            • temp_nick Re: JOW już są chyba przesądzone... 23.10.07, 19:14
              W roku 2003 poznałem prof. Przystawe ktory przyjechał do Ostrowca i
              na WSBiP dla politologów wygłosił wykład o JOW. Miałem równiez
              uczestniczyc w marszu na W-we ale wyjechałem zagranice i kontakt z
              profesorem mi sie urwał. Zebrałem wowczas moze ze 100 podpisów na
              rzecz JOW. Otrzymałem w prezencie 2 ksiazki o JOW jego autorstwa.
              Fascynująca lektura, zwłaszcza matematyka pokazująca jak i dla
              kogo 'pracują' inne ordynacje. JOW to jest całkiem nowa jakość o
              ktorej niestety nie mowi sie i nie pisze szeroko a media (zwłaszcza
              TV) milczą jak zaklete.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka