Bałtów w Pulsie Biznesu

07.12.07, 15:22
niezły tekst! brawo!
    • skladak1968 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 15:49

      Dinozaury do nas wróciły
      2007-12-07 (aktualizacja: 2007-12-06)
      Albert Stawiszyński (Puls Biznesu wyd. 2493, s. 22)
      W jurze było tu ciepłe morze. Skamieniałości
      odkryte w Wólce Bałtowskiej dowodzą, że jego brzeg przypominał wybrzeże Florydy.

      Wzbudzające podziw gady, żyjące przed 200 mln lat, obejrzy się nie tylko w
      filmie „Park Jurajski”. Od miesięcy dinozaury zamieszkują Polskę.

      Po ówczesnych białych, węglanowych plażach dzisiejszej gminy w województwie
      świętokrzyskim wędrowały dinozaury, pozostawiając odciski swoich łap. Po
      milionach lat powróciły do Bałtowa. Dzięki pomysłowości mieszkańców i pieniądzom
      z Unii Europejskiej wybudowano w 2004 r. Bałtowski Park Jurajski. W miejscu
      byłego tartaku. W parku zaprezentowano naturalnej wielkości 54 modele dinozaurów.

      — Nasz park to dobre miejsce rozrywki dla rodzin z dziećmi. Przyjeżdża wiele
      wycieczek szkolnych. Chętnych mamy coraz więcej. W 2006 r. odwiedziło nas około
      250 tys. osób — zachwala Jarosław Kuba ze Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Gminy
      Bałtów Bałt.

      Wycieczka w czasie

      Przyjeżdżających do Bałtowa, zanim wejdą do parku — wita dinozaur wyglądający z
      jednej z kamienic. Wywołuje uśmiech nie tylko na dziecięcych twarzach. Wchodząc
      do parku, zwłaszcza gdy na dworze jest chłodno, można ogrzać się ciepłą herbatą.
      A potem rozpocząć przygodę z dinozaurami.

      Bałtowski park zachęca do podróży w czasie przez rozmaite okresy geologiczne —
      od kambru do dziś. Na kolorowych tablicach rozmieszczonych wzdłuż trasy można
      znaleźć informacje o układzie kontynentów oraz o rozwoju życia w morzach i na
      lądach przed milionami lat. Na pierwszej widnieje napis: „Ewolucja życia” i
      opisy wydarzeń w poszczególnych okresach ery paleozoicznej.

      Największą atrakcją parku są rekonstrukcje dinozaurów i innych wymarłych
      zwierząt, pokazane w naturalnej wielkości i rozmieszczone wzdłuż ścieżki
      spacerowej. Przewodnicy z parku (notabene fani dinozaurów) oprowadzają
      zwiedzających przez ponad 500 mln lat historii Ziemi — od pojawienia się
      pierwszych grup skamieniałości, przez okres dominacji dinozaurów, aż do ery
      człowieka.

      — Zawsze duże emocje na trasie budzi model roślinożercy sejsmozaura. Dinozaur
      ten miał prawie 50 m długości. Lubianym okazem jest też drapieżnik tyranozaur. W
      Bałtowie pokazujemy również stado rogatych triceratopsów — wymienia przewodnik.

      Na trasie spotkamy dimetrodona, gada ssakokształtnego sprzed 270 mln lat. Na
      grzbiecie ma okazały wachlarz. Służył nie tylko za ozdobę — jego zadaniem była
      termoregulacja gada. Zwierzak nagrzewał swe ciało lub oddawał ciepło przez dużą
      powierzchnię wachlarza.

      Z życia gadów wzięte

      Idąc parkiem, trzeba się rozglądać. Dostrzec można czającego się w okolicy
      scelidozaura. Właśnie jego ślady odkryto w pobliskich Gromadzicach, dokąd warto
      udać się po zakończeniu zwiedzania. Scelidozaur był dinozaurem wolnym i
      niezdolnym do ucieczki przed drapieżnikami. Jak potrafił przeżyć? Przede
      wszystkim dobrze się ukrywał. Kolor skóry tego zwierzęcia był podobny do koloru
      roślin, wśród których żył oraz którymi się odżywiał.

      Uwagę przykuwają wulkanodony. Szczególnie interesujące są odtworzone scenki z
      tymi dinozaurami. Inscenizację przygotowano, opierając się na odkryciach w
      Gagatach Sałtykowskich (na wschód od Skarżyska-Kamiennej), dokonanych przez
      naukowców z Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie. Co pokazano? Dwa
      osobniki — wulkanodony, które zawróciły, aby osłonić swe młode przed atakiem
      drapieżnych dilofozaurów.

      — Rekonstrukcje dinozaurów wykonane zostały z wielką dbałością o zachowanie
      naturalnego wyglądu gadów. Przy ich tworzeniu pomocne były fachowe konsultacje z
      naukowcami — wyjaśnia Jarosław Kuba.

      Trasa stanowi nie tylko atrakcję dla oglądających, ma również dużą wartość
      dydaktyczną. Wzdłuż ścieżki — oprócz tablic informacyjnych o okresach
      geologicznych — umieszczono również opisy wystawionych modeli gadów.

      Ekspozycja kończy się wejściem do Muzeum Jurajskiego, gdzie można obejrzeć
      wystawę „Maroko — fabryka skamieniałości” — rezultat trzech wypraw do Afryki,
      zorganizowanych pod szyldem Jura Park Explorer Team. W muzeum są również m.in.
      kości dinozaurów kredowych, szczątki morskich gadów, zęby rekinów, paleozoiczne
      trylobity, mezozoiczne głowonogi oraz koralowce. Wystawę doskonale uzupełniają
      wyroby rękodzieła ludowego, liczne zdjęcia z wypraw oraz rekonstrukcje trylobitów.

      Atrakcje na stoku

      Oglądając dinozaury, lepiej ich nie rozzłościć. Jeśli już tak się stało, wtedy
      koniecznie trzeba schronić się w zwierzyńcu przy parku. Dostać się do niego
      można jednym z żółtych szkolnych autobusów (znanych z amerykańskich filmów). Na
      wybiegu zobaczy się wielbłądy, lamy, strusie, dziki. Zimą, tuż przy zwierzyńcu,
      działa stok narciarski. Zjeżdżając na nartach, podziwia się cały Park Jurajski i
      dinozaury. Jeśli komuś nadal mało wrażeń, niedaleko stoi pałac książąt
      Druckich-Lubeckich z końca XIX w. wraz z parkiem z XVII w., a także zabytkowy
      kościół Matki Boskiej Bolesnej z ołtarzem i malowidłami dekoracyjnymi Franciszka
      Woronia, ucznia Jana Matejki. Godny uwagi jest też rezerwat Modrzewie. Tam
      dinozaury z pewnością nikogo już nie znajdą.

      fot. Borys Skrzyński, ARC

      Pomysł i realizacja

      Dinozaury stały się wyjątkową szansą dla — działających w gminie Stowarzyszenia
      na rzecz Rozwoju Gminy Bałtów Bałt i Stowarzyszenia Delta (właściciela parku). W
      pierwszej wersji modele gigantycznych gadów miały stanąć w miejscach, gdzie
      naukowcy odkryli ich autentyczne tropy. Wtedy nikt nie przypuszczał, że ruszy
      budowa pierwszego w Polsce parku, którego główną atrakcją będą rekonstrukcje
      dinozaurów naturalnej wielkości, zarówno tych świętokrzyskich, jak i ich kuzynów
      z całego świata. W kwietniu 2004 r. zaczęto budowę Bałtowskiego Parku
      Jurajskiego. Otwarcie nastąpiło 7 sierpnia tego samego roku. Od 2006 r. powstają
      — przy współpracy poznańskiej firmy Arte Piotra Langego i Karola Sabatha z
      Muzeum Ewolucji Polskiej Akademii Nauk — nowe modele dinozaurów, sukcesywnie
      wzbogacające bałtowski park.

      Albert

      Stawiszyński
      • Gość: no name Re: Bałtów w Pulsie Biznesu IP: 194.181.129.* 07.12.07, 16:22
        za teksty promocyjne w Pulsie biznesu płaci się duże pieniądze!!!!!!!!Jeśli stać na taką promocje to pozazdrościć
        • Gość: kubajarek Re: Bałtów w Pulsie Biznesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 16:40
          Na początku listopada organizowalismy Study Press dla dziennikarzy z
          całej Polski. To jest wynik tego przedsięwięcia. Czyli nie jest to
          artykuł sponsorowany. Podobne artykuły pojawiły się ju w Preglądie,
          na Onecie i cekamy na następne.
          A tak na marginesie to w przysłym tygodniu bedziemy gościeli TVP1 w
          zwiąku z realizacja Programu LEADER+.
          JK
    • temp_nick Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 16:56
      Pomysł był niekiepski z tym plastikiem. I choc osobiscie nie wierze
      że dinozaury tam kiedykolwiek były, to stały sie jednak faktem.
      Teraz jest jeszcze wiecej pracy, żeby to co zainwestowano
      procentowało. "Trzeba jednak scalić grunty. 80 procent działek nie
      ma uregulowanej sytuacji prawnej. -Nad tym trzeba popracować" mowi
      Lichota. A wtedy no limit dla przyszłych milionerow z Bałtowa. Ceny
      beda rosły. Mozna bedzie stworzyc kilkutycieczne latyfundium, ktore
      przy zgodnym zarzadzaniu przyniesie dobrobyt mieszkancom jakiego nie
      zaznaliby nigdy przez nastepne generacje i pokolenia zmieniajacych
      sie rzadow, premierow, partii, samorzadow i nierzadow, zastepow
      bezgłowych politykow obiecujacych im gruszki na wierzbie. A wtedy na
      giełde a nie na Białorus. A na wakacje zimowe na Floryde panie
      Chuchalski. A jezeli jeszcze animatorzy Bałtowa beda sprytni enough
      to i panstwo i urzedasy nie beda miały wiele do powiedzenia tak i w
      sprawie obywateli tej starozytnej (wkrotce sie okaze) osady, ani
      podatkow jak i wszystkiego co sie tam bedzie działo. Panstwo bedzie
      miało nil null zero z interesu a wszystko zostanie na miejscu. Skoro
      jedyną rolą panstwa jest oszukac i okraść w imie szczytnego
      celu? ...
      • dizzy81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:04
        A myślisz że Wierzynek był tam gdzie teraz jest?
        • temp_nick Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:22
          Chodzi Ci o Wierzynek, Rynek Główny 15, Kraków
          • Gość: d81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu IP: *.blokowe.pl 07.12.07, 17:27
            Nom:)
            • temp_nick Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:36
              Nie klapuję dizzy, sorry
              • dizzy81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:39
                Chodzi o to,że datują się na 13 wiek, a to nie jest tak do konca, jakies tam przejecie tradycji itp, nie znam szczegułów
                • dizzy81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:39
                  14 wiek i szczegółów
    • dizzy81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 17:42
      A wracająć do Bałtowa, to chyba tych kości nikt nie podrzucił tam? Nie wiem, może łaziły i po Ostrowcu
      • temp_nick Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 18:10
        Sam przeciez wiesz, że nie o kości chodzi a tylko ślady a raczej
        tropy, i to też nie aż tropy tylko jeden trop.

        Może nawet wielce prawdopodobne że nie jest to żaden trop?

        Ale była szansa i te szanse świetnie wykorzystano. Ostrowiec od
        poczatku ma Krzemionki, ktorych autentyczności nikt nie podważa. I
        co ma przecietny mieszkaniec naszej smutnej osady z tego faktu. Nic.
        Wielkie nic. Ogromne zero. Powiem wiecej. Podatnik jest stratny i ma
        długi bo koszty wokoł tej jakże wspaniałej synekury rosną z roku na
        rok.
        • dizzy81 Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 18:36
          A pamiętacie jak coś tam o dinach wykopali w Dołach Biskupich i była wojna gdzie to coś umieścić? Biły się Krzemionki i Starachoiwce, kłótnia jak cholera na czyim terenie znaleziono te slady czy tez kosci (nie pamietam) no i w koncu poszło do Starachowic! No i słuch zaginął, nic nie słyszałem co się dalej stało, pewnie pogubili i zmarnowali szansę, wie ktoś?
          • temp_nick Re: Bałtów w Pulsie Biznesu 07.12.07, 19:04
            Sam byłem zdziwiony, że ten skarb wylądował w Starachowicach.
            Kłótnia była, jak piszesz, jak cholera
Inne wątki na temat:
Pełna wersja