Gość: Antoni
IP: *.telkonet.pl
28.03.08, 09:43
To możliwe - "prawko" zdasz w Ostrowcu! PDF Drukuj Email
Wpisał: DaK
28.03.2008.
Wszystko wskazuje na to, że egzamin z prawa jazdy już niebawem będziemy mogli
zdawać w Ostrowcu! Jest bowiem szansa, że parlamentarzyści znowelizują ustawę
o ruchu drogowym.
Jeszcze w poprzedniej kadencji poseł Jarosław Rusiecki składał interpelację w
sprawie umożliwienia osobom ubiegającym się o uprawnienie do kierowania
pojazdem składania egzaminu państwowego sprawdzającego kwalifikacje w mieście
będącym siedzibą powiatu.
-Możliwość przygotowania do egzaminu kursantów z takich miast, jak np.
Ostrowiec Świętokrzyski, jest znacznie ograniczona z uwagi na odległość
dzielącą je od najbliższych ośrodków ruchu drogowego. Dla Ostrowca
Świętokrzyskiego takimi ośrodkami są Kielce, Radom i Tarnobrzeg, oddalone o
ok. 60 km lub więcej kilometrów, co uniemożliwia częste i szczegółowe
praktyczne kształcenie przyszłych kierowców – argumentował ostrowiecki
parlamentarzysta. - Jest to sytuacja niesprawiedliwa, gdyż w wyraźny sposób
działa na niekorzyść kursantów, którzy mieszkają w dużej odległości od
Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Dla nich bowiem dojazd do tych ośrodków
jest czasochłonny i bardzo kosztowny.
W odpowiedzi poseł usłyszał jednak wówczas, że system egzaminowania oparty
na Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego, co prawda krytykowany, daje jednak
możliwości wprowadzenia porównywalnych warunków egzaminowania w całym kraju
oraz zapewnienia kontroli i nadzoru nad tą dziedziną działalności. System ten
powstał w wyniku likwidacji poprzednich zasad, kiedy to egzaminatorzy
przeprowadzali egzaminy w ośrodkach szkolenia usytuowanych również w małych
miejscowościach, co powodowało niewymierność kryteriów egzaminacyjnych oraz
sprzyjało powstawaniu patologii.
Tymczasem, prawie 73,5 tysiąca egzaminów państwowych na różne kategorie
prawa jazdy – w sumie o 13 tysięcy więcej niż przed rokiem – przeprowadził w
2007 roku Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Kielcach. W tej liczbie mieści
się prawie 46 tys. egzaminów praktycznych (w tym 6.820 na kategorie C i D)
oraz 27,5 tys. egzaminów testowych.
Ośrodki ruchu drogowego mają powstać bowiem w powiatach. Posłowie PiS złożyli
w Sejmie projekt zmiany przepisów, które pozwolą na otwarcie ośrodków ruchu
drogowego w 65 miastach powiatowych.
Projekt posłów Prawa i Sprawiedliwości zakłada zmiany w art. 109 ustawy,
zakładające iż „egzamin państwowy w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy
jest przeprowadzany w mieście wojewódzkim lub w zależności od potrzeb w
mieście na prawach powiatu, albo w mieście, w którym do dnia 31 grudnia 1998
r. funkcjonował wojewódzki ośrodek ruchu drogowego, albo w mieście będącym
siedzibą władz powiatu”. Poselski projekt ma na celu poszerzenie liczby
uprawnionych podmiotów, mogących przeprowadzać egzamin państwowy w zakresie
wszystkich kategorii prawa jazdy.
W ocenie wnioskodawców dotychczasowy stan prawny uległ dezaktualizacji w
świetle potrzeb i wymagań, jakie pojawiły się w obliczu coraz większej liczby
osób zdających egzaminy państwowe na prawo jazdy różnych kategorii.
Proponowana zmiana nie ogranicza uprawnień podmiotów dotychczas mogących
przeprowadzać egzaminy państwowe, a pozwoli zwiększyć ilość miejsc, w których
kandydaci mogliby zdobyć kwalifikacje do prowadzenia pojazdów. Przyczyniłoby
się to m.in. do znacznego usprawnienia przeprowadzania egzaminów państwowych w
zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, skrócenia czasu oczekiwania na
egzamin po odbytym szkoleniu, a co ważniejsze zmniejszenia obciążenia
finansowego osób ubiegających się o wydanie uprawnienia w zakresie kierowania
pojazdami. Projekt nie pociąga także za sobą obciążenia budżetów jednostek
samorządu terytorialnego ani budżetu państwa, jak też jakichkolwiek
negatywnych skutków gospodarczych, społecznych lub prawnych.
Obecnie egzamin na prawo jazdy można zdawać wyłącznie w mieście
wojewódzkim lub mieście, które było siedzibą województwa przed reformą
administracyjną. Obecnie działa zaledwie 27 wojewódzkich ośrodków ruchu
drogowego (WORD). Zdających jest natomiast tak wielu, że tworzą się
gigantyczne kolejki. WORD-y są przeciążone, nie radzą sobie z dotrzymaniem
terminów. Przepisy mówią, że ośrodek ma 30 dni na przeprowadzenie egzaminu, a
tymczasem średni czas oczekiwania jest o połowę dłuższy.