Ostrowiec nic nie dostał...

IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.08, 22:02
Jak podaje gazeta wyborcza kielce,rozdzielono środki unijne w ramach
kilku programów dla woj. świętokrzyskiego.
Kielce dostały kilkaset milionów PLN
Skarżysko dostało ponad 100 milonów PLN
OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI
    • dizzy81 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 02.08.08, 22:05
      Daj linka
      • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 02.08.08, 22:08
        zero to nie ale w europie to tak jest ze mamy stołeczne osrodki a dalej bardzo
        daleko nic
        • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 02.08.08, 22:15
          Z polski wschodniej wzieły kielce tylko bo mamy jeden powiat grodzki w tym woj
          (takie wytyczne unijne inwestycje w targi transpory w grodzkie powiaty )a reszta
          ochłapy to to na wies łostrowiec i reszte dziada na kapitał ludzki i pare innych
          spraw w sieci drogowej to jest nasze miasto nie i to wszystko bawimy sie w unie
          i poskie piekło
    • Gość: wstyd Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.08, 22:50
      miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,5543482,Miliony_z_Unii_na_swietokrzyskie_projekty.html
      • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 09:42
        Bo to gazeta propadandowa
        • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 09:43
          kielcoki sa skrzywieni miasto wojewodzkie to cały swiat reszta to nic nie
          powinna miec
    • good_man Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 08:40
      faktycznie, z tego artykułu to śmiesznie wygląda - Kielce dostały kasę na komunikację, filharmonię, uczelnie i cos tam jeszcze konkretnego, a Ostrowiec będzie miał - muzeum...hehheeh może wogóle skansen zrobić ?
      • Gość: zacofek Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: *.telkonet.pl 03.08.08, 09:26
        Po co robić? Przecież my już w skansenie żyjemy. Fizycznie i mentalnie.
        • Gość: EK Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 12:30
          hehe prawda niestety:/
        • Gość: wiadomo kto Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: 193.59.114.* 04.08.08, 07:33
          DokŁadnie tak jest. Średniowiecze!!!. U nas to mało, że nie ma
          kanalizacji, gazu, to i nie mamy drogi dojazdowej ( znikła - chyba
          jak te obiecane dotacje). Gutwin tez nie ma kanalizacji. Zacofany
          Ostrowiec. No cóz - jaki Pan, taki kram ( i nie dotyczy to tylko
          obecnych władz). Jednym słowem - WSTYD, że od lat nie ma u nas osób,
          które potrafiłyby odpowiednio zarządzać i zdecydowanie podejmować
          kroki aby wyjśc z marazmu sredniowiecznego miasta. Mamy Krzemionki w
          okolicy, mamy nawet gady prehistoryczne. Czyzby przygotowywali nas
          do dalszego cofnięcia w czasie?
    • tothmes Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 13:09
      Jakoś na tym wątku nikt nie napisał że wnioski o dofinansowanie tych
      programów były przygotowywane przed okresem programowania środków
      unijnych 2007-13. Z wielkim trudem wniosek o rozbudowę kanalizacji 3
      gmin ( Ostrowiec , Bodzechów , Kunów) został zaakceptowany przez
      poprzednią ekipę rządową dzięki bardzo mocnemu lobbingowi i
      szybkiemu przygotowaniu odpowiednich dokumentów ( pierwsza wersja
      miała bardzo dużo braków i błędów) przez obecną ekipę rządzącą w
      ostrowieckim Urzędzie Miasta.
      Jednak po ostatnich wyborach parlamentarnych w ramach „przeglądu”
      pozostawionych po ekipie Pis-owskiej zatwierdzonych do realizacji
      projektów obecna minister rozwoju regionalnego skreśliła wiele
      przedsięwzięć. W zależności od województwa „rzeź” była większa lub
      mniejsza. W naszym województwie była całkiem spora ( przecież wygrał
      u nas PiS). W takiej sytuacji obcięto m.in. projekt ostrowieckiej
      kanalizacji pomimo iż tego samego rodzaju projekt Skarżyska
      Kamiennej dostał się na tą listę- ale tam silną pozycję ma PO, m.in.
      z tamtego okręgu pochodzi poseł Grzegorek, senator Okła i poseł Okła-
      Drewnowicz ( jeśli z jakimś nazwiskiem się pomyliłem to
      przepraszam).
      Z Ostrowca jest tylko poseł Pacelt, który zwraca uwagę głównie na
      tematy sportowe. Chwali się że dzięki Niemu ostrowiecka hala
      widowiskowo – sportowa zostanie wspomożona kwotą ok. 19 mln złotych
      czyli ok. 1/3 wszystkich kosztów zbudowania hali. Dobre i to choć my
      Ostrowczanie z własnej kieszeni będziemy musieli wyłożyć ok. 40
      milionów.
      Tak to polityka wpływa na przepływ funduszów unijnych w regionie.
      Poprzedni prezydent miasta był skłócony ze wszystkimi, Jego wnioski
      o fundusze unijne były źle przygotowane ( może ktoś jeszcze pamięta
      dyskusję na ten temat), dotyczyły nawet lotniska czy kosmodromu :).
      więc raczej nie były realne.
      Obecny prezydent pomimo wielu starań nie ma na wszystko wpływu. Nie
      dał odpowiednich „stołków” ludziom z lokalnego PO więc kasy nie
      dostanie. Proste jak budowa cepa. Chociaż patrząc po ostatnich
      wydarzeniach w naszym mieście to jakby p. Śliwińskiemu dał posadkę
      prezesa ARL to może więcej kasy przypadłoby naszemu miastu – wszak
      to „fachura” pełną gębą – no dobra żartowałem.
    • ania7718 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 21:17
      I tak podział na Polskę A i B będzie robi się coraz bardziej
      widoczny. Głupotą obecnego rządu jest karać mieszkańców wschodnich
      regionów kraju tylko za to, że nie głosowali na PO. Chyba na tym
      polega demokracja żeby móc głosować tak jak się chce i zgodnie z
      własnymi poglądami. Jednak mieszkańcy wschodniej Polski zapłacą za
      swój wybór.Nie dość że różnice pomiędzy regionami naszego kraju były
      dosyć duże to teraz jeszcze bardziej się pogłębią.
      • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 21:25
        A ja powiem inaczej dostanmy szanse na zarabianie bo czekanie na pieniadze to
        troche lipne
        bo w całej polsce tylko dali nie im tyle nam tyle
        • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 21:31
          Na wojewodzie się nie zarabia
          2008-08-01

          Dziesięć lat temu żaden region w Polsce nie walczył tak zaciekle o samodzielność
          jak opolanie. Ale dziś ankiety robione wśród mieszkańców regionu pokazują, że
          nie bardzo wiadomo, czy lepiej być maleńkim województwem, czy częścią wielkiego
          regionu.

          Po pierwsze - na wojewodzie się nie zarabia

          Przykładem Bydgoszcz, która stoczyła ciężki bój o województwo
          kujawsko-pomorskie. Bo razem z Toruniem miała należeć do Pomorza. A Toruń bronił
          się przed mariażem z Bydgoszczą rękami i nogami. Bydgoszcz wygrała. I...

          Strzeliła sobie w stopę. Okazało się, urząd wojewódzki, o który 10 lat temu był
          to obiektem pożądania, daje dziś niewiele. Źródłem władzy i pieniędzy jest
          samorząd wojewódzki, czego wtedy nie wiedziano - i w ramach nagrody pocieszenia
          dostał się Toruniowi. Teraz widać, z jak wielką korzyścią dla miasta.

          Bo w urzędzie marszałkowskim dzielone są unijne miliardy, a pod okiem
          toruńskiego marszałka powstaje strategia rozwoju województwa. W przeliczeniu na
          mieszkańca Toruń dostał trzy razy więcej pieniędzy z Brukseli niż Bydgoszcz. W
          tym czasie, kiedy rezydujący w Bydgoszczy wojewoda przecina wstęgi i podejmuje
          herbatką ambasadorów z egzotycznych krajów - pisze "Gazeta Wyborcza".

          - Gdyby nie powstało województwo kujawsko-pomorskie, bylibyśmy trzeciorzędnym
          miastem z marnymi perspektywami rozwoju - przyznaje Michał Zaleski, prezydent
          Torunia dzielącego z Bydgoszczą funkcję stolicy województwa.

          Dla Bydgoszczy bilans dekady we wspólnym województwie wypada dużo gorzej. W
          mieście brakuje spektakularnych inwestycji, park przemysłowy, który miał
          przyciągać znane, światowe koncerny, świeci pustkami.

          Po drugie - bez województwa jest mniej urzędów

          Częstochowa do dziś rozpamiętuje utratę województwa. Zniknęły miejsca pracy w
          instytucjach wojewódzkich, poznikały wojewódzkie oddziały wielu firm, a miasto -
          zdaniem tamtejszych specjalistów - straciło na atrakcyjności inwestorskiej, że o
          prestiżu już nie wspomną.

          Po trzecie - miasta rosną z czego innego

          Sprawy Częstochowy rzeczywiście giną w wielkim województwie śląskim, które ma
          ogromne problemy z Zagłębiem, a pieniądze unijne są dzielone w Katowicach. Ale
          jednocześnie kasa dzielona jest z ogromnej puli i przy dobrych wiatrach
          Częstochowa może dostać o wiele więcej niż stolica samodzielnej Opolszczyzny.

          Do tego przedsiębiorcy twierdzą, że to gmina i miasto jest dla nich bezpośrednim
          partnerem i to od niego zależy, czy się gdzieś biznes ulokuje, czy nie.


          Wystarczy byc mnieszym miastem i ma sie kase jak jest Marszałek tak powinno byc
          • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 21:38
            co to za system ze liczy sie ten osrodek gdzie jest władza i to jeszcze
            publiczna niewolnictwo urzednicze
            • Gość: wiadomo kto Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: 193.59.114.* 04.08.08, 07:44
              ten system nie dotyczy tylko wladzy. W naszym mieście, tam gdzie
              mieszka pracownik urzedu - tam powstaje asfaltowa droga, chodnik,
              kanalizacja, wodociąg. Tam gdzie mieszka zwykly robotnik - to nawet
              droga znika a o mediach to mozna sobie pomarzyć. Gdyby zamieszkał
              jakis urzędnik to moment i droga znalazłaby się i srodki na media.
              Nie czarujmy sie tu partiami politycznymi. Kto ma dojscia i wladzę
              ten ma to co chce. Niech nasza władza poczuje jak to jest jak "góra"
              ich lekceważy a mieszkańcy coraz bardziej uswiadamiaja sobie że cóz
              nam po takiej władzy, która nic nie może.
    • Gość: ona Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: 87.204.126.* 03.08.08, 21:56
      no wlasnie a Gutwin iinne dzielnice nie moga sie doczekac kolektora
      • banan9991 Re: Ostrowiec nic nie dostał... 03.08.08, 22:01
        za kanalizacje Gutwinu odpowiada Warszawa tam wniosek czeka i moze poczeka
        jeszcze troche bo gmina sie przygotowała ale takie działania czasami sa daremne
        • Gość: zibi Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: 193.59.114.* 04.08.08, 07:53
          Warszawa odpowiada za kanalizację na Gutwinie? A to dobre. A ja
          uważam, że nasz urząd. To, ze urzędnicy nie potrafia wypełnic
          właściwie wniosków to wina Warszawy? A nasza lokalna władza liczy
          tylko na unijną kasę? Bez Unii nie potrafia wybudowac kolektora?
          Środkami unijnymi możemy się wspomóc a nie uzależniac inwestycje od
          tego co nam skapnie z "góry". Nie poprawili wniosku ( wszak sa kopie
          i mogli sprawdzic taki wniosek),nie dostali dotacji - to niech mysla
          w jaki sposób wygospodarowac środki, jak je zarobic aby wybudowac
          kolektor. Tyle pieniedzy wydaje się na poprawki nowych i
          spartaczonych inwestycji. Ile razy poprawia sie nowo wybudowane
          chodniki - pieniądze są, tylko spora ich częśc jest rozturmaniana.
    • Gość: gość Re: Ostrowiec nic nie dostał... IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 23:07
      no więc Wam powiem, bo widzę, że nie wszyscy są zorientowani, ale
      projekt ostrowiecki dotyczący wodociągów i kanalizacji został
      zgłoszony przez Ostrowiec za rządow PiS i został tuż przed wyborami
      wpisany na listę, o czym nie omiedzkał powiadomić wszyskich pan
      poseł Gosiewski. Nie dodał jednak, w ferworze kampanii wyborczej, że
      projekt ten miał tylko wstępna akceptację, nie spełniał wielu
      wymogów formalnych i nie było na niego pokrycia w srodkach
      finansowych. Pani minister z PO wszystkie takie "niedorobione"
      projekty skreśliła z listy i zwróciła do uzupełnienia. Gotowe,
      dopracowane wnioski wystartowały w konkursie, bo pieniędzy jak
      zwykle jest mniej niż wniosków. Nie wiem co robili nasi ostrowieccy
      włodarze, na czele z Panem Prezydentem, że wniosek Skarżyska, też
      wodociągowo-kanalizacyjny przeszedł, a ostrowiecki nie przeszedł.
      Nie wiem nawet czy wniosek z Ostrowca w ogóle został złożony. Fakt
      pozostaje faktem, że Ostrowiec nie dostał pieniędzy, a władze
      niewiele zrobiły aby je dostać. Nie szukajmy spiskowej teorii
      dziejów, wygrywa się aktywnością, skutecznością działania,
      umiejętnością poruszania się we współczesnych realiach. Nam jakby
      tego zabrakło i brakuje nadal. I śmiem twierdzić, że nadal będzie
      brakować, obserwując jak działają nasi wybrańcy w samorządowych
      wyborach! Tak jak napisano wyżej, chwalą się załatanymi chodnikami w
      mieście, a prawdziwe pieniądze dostają inni. Nie mogę tego
      zrozumieć, że Ostrowiec, drugie miasto w województwie ma tak słabe
      notowania i nic dla siebie nie potrafi zrobić. Smutne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja