Obraz rozwoju Ostrowca

15.08.08, 11:46
www.ostrowiecka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1361&Itemid=2
    • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:05
      No walcownie budują Chińczycy czy tam Wietnamczycy. A wzrost zatrudnienia w
      Celsie... hmm... jak ktoś ma plecy to tam pracę znajdzie-i to są słowa ludzi
      którzy tam pracują, nie moje fanaberie.
      Rozbawia mnie stwierdzenie "poważni zagraniczni inwestorzy" - jak znam życie to
      będą tak poważni że będą szukali ludzi za najniższą krajową. Dlaczego
      "zagraniczni inwestorzy" inwestują w Polsce? Bo u nas można znaleźć tanią siłę
      roboczą. Wykorzystują wysokie bezrobocie w regionie i kraju i tutaj chętnie
      budują swoje fabryki, bo wiadomo - buduje się tam gdzie taniej można produkować.
      I to ma być pozytywny symptom dla rozwoju miasta czy kraju? Bullshit!
      • dizzy81 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:05
        To niech nie inwestują, zaorać Celsę, zaorać Statoil...
        • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:11
          Muszę zadać to pytanie: R U stupid or what?
          • dizzy81 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:13
            No co?
            • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:28
              Idźmy dalej, zaorajmy Polskę, po co ma szerzyć się dziadostwo. W ogóle zaorajmy
              wszystko co jest dziadostwem-niech nie będzie niczego, jak to mawiał Kononowicz.
              Zamiast dążyć do tego żeby było lepiej, zgadzajmy się na wszystkie ochłapy jakie
              przychodzą do nas z zagranicy pod nazwą "zagranicznych inwestycji", a za 5-10
              lat będzie u nas drugi Wietnam z tanią siłą roboczą za miskę ryżu. Sami na
              siebie jako kraj kręcimy bat niskich zarobków, już nie wspomnę o tym że te
              zagraniczne inwestycje mają kolosalne ulgi podatkowe, a pieniądze przez nie
              zarobione wypływają z kraju. No ale w Polsce wychodzi się z założenia: lepszy
              rydz niż nic. Cóż, to moje zdanie, bo ja z zasady rydzy nie zbieram tylko
              maślaki i prawdziwki. Lepiej zebrać kilka prawdziwków, niż koszyk rydzy - z
              takiego założenia wychodzę. Now U get my point?
              • dizzy81 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:41
                Mój angielski jest dość kiepski...

                Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje, najlepiej je skonfrontować przy jakimś piwku
                • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:54
                  Konfrontacja - czemu nie. Piwo - niekoniecznie, ograniczam.
        • banan9991 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:16
          popieram
          • banan9991 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:16
            huta na złom
            • banan9991 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:22
              celsa zainwestowała za friko praktycznie nikt nie inwestowal w teren
              inwestycyjny panstwo ma wzysko gdzies lina kolejowa w rozsypce
              awatura o obowdnice do huty a oni zrobili swoje i zainwestowali w
              nasze miasto i wojewodzto nie sa tacy zli
              • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:31
                Celsa jako firma zła nie jest, szkoda tylko że na wyższych stanowiskach pracują
                w niej Ci sami ludzie co pracowali wcześniej - praca po znajomości, z ulicy
                nikogo nie biorą. Formalnie zmieniło się logo - kadra kierownicza została ta
                sama i rządzi tak samo jak wcześniej-to też nie tylko moje zdanie ale np.
                znajomego który tam pracuje.
                • maczek83 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:34
                  A żeby nie być gołosłownym, podam przykład o którym słyszałem: wystarcza
                  znajomości w kadrach i człowiek ma stanowisko "operator komputera"-śmieszna
                  nazwa, pensja 20 zł brutto/h, a nawet nie wie ile par jest w kablu UTP i jak
                  zacisnąć RJtkę. Ludzie z dużo większą wiedza w tym zakresie stoją pod bramą, a
                  stanowiska obsadza się swoimi. Piękna sprawa - ale to tylko Ostrowiec - miasto
                  protekcji i kumoterstwa.
                  • Gość: marl57 Re: Obraz "rozwoju" Ostrowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:25
                    bezwzględnie i z całego serca polecam - spróbój wyrwać stamtąd za wszelką cenę. Próbujesz łapać ryby na płytkiej wodzie - cóż możesz złapać - na miarę możliwości pójdż na głębszy - bogatszy rynek.
                    I czy to Kraków. W-wa, poznań, czy Wrocław, również Irlandiza szkocja czy londyn, odłożysz zawsze więcej niż się w Ostrowcu zarabia. Może nie od razu, ale spójrz chociaż na ceny taksówek.
                    Też to widzę, że bez "zaplecza", bez przygotowanego "zaprzęgu" w któy wskakujesz, zapomnij o głodzie i umieraj. DLatego wyjechałem.
                    • maczek83 Re: Obraz "rozwoju" Ostrowca 16.08.08, 12:01
                      Ja swojej przyszłości zawodowej nie mam najmniejszego zamiaru wiązać z
                      Ostrowcem, bo jak napisałaś, rynek jest za płyty - szkoda się marnować. Jedyne
                      co by mogło zatrzymać mnie w tym mieście zawodowo to własna dobrze prosperująca
                      działalność gospodarcza, do której założenia się przymierzam, ale mam
                      wątpliwości w sen jej prowadzenia na tak płytkim i ubogim rynku.
                      • Gość: marl57 Re: Obraz "rozwoju" Ostrowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:08
                        co do autorytetów jak powiadasz, to - parafrazując nieco ..
                        -jeśli spotaksz gdzieś prawdziwy autorytet - to zabij go bo fałszywy jest i udaje jedynie, zaś prawdziwy autorytet znajdziesz jedynie w sobie ...
                        -to tak coś o poznaniu, nie o mieście bynajmniej .
                        Wiesz - owieczki zawsze pastuszka szukają, a gdy nie znajdą, to spośród siebie wybiorą. Tak mają :)))
                        Słyszałeś o tym jak uczył Marcin Marcina ?
                        Dlatego z Ostrowca wyjechałem.
                    • maczek83 Re: Obraz "rozwoju" Ostrowca 16.08.08, 12:16
                      Jeszcze dorzucę na temat ubogiego rynku, bo ostatnio miałem okazję przekonać się
                      jak czyjąś pracę w Ostrowcu traktuje się za bezcen.
                      Dostałem propozycję wykonania zdjęć wnętrz jednej z restauracji w Ostrowcu,
                      nazwy nie podam żeby nie robić kryptoreklamy. W sprawie dzwonił mój znajomy, a
                      zdjęcia miały być dla współwłaściciela restauracji - naszego znajomego.
                      Rozmowa wyglądała tak:
                      - X chciał żeby ktoś zrobił mu zdjęcie restauracji, podejmiesz sie?
                      - Za ile?
                      - Wiesz jak to u X jest, będziesz mógł odebrać sobie pizzę i piwo.
                      - Co? Słucham? Nie gościu, za pizzę i piwo nie robię zdjęć, robię za pieniądze.
                      Robię porządnie, a nie na odwal się. Możemy ustalić cenę, pakuję sprzęt i jadę
                      robić.
                      - To ile?
                      - Hmm... 20 zł od zdjęcia i mogę jechać.
                      - Ok, powiem mu.
                      I co wyszło? Pan X powiedział że mnie chyba poj*** z taką stawką, kumpel też
                      powiedział ze jestem idiotą rzucając takie stawki za zdjęcia.
                      Czy ja jestem poj**** czy nie: sprzętu foto mam na kilka tysięcy,
                      body+obiektywy+lampa+różne klamoty. To miały być jak łatwo się domyślić -
                      zdjęcia reklamowe, a za takie się płaci słono. Jak zdjęcia mają być porządne to
                      nie robi się ich z marszu, tylko każde ujęcie trzeba przemyśleć 3 razy, ustawić
                      statyw, wykonać po kilka ujęć sceny i wybrać najlepsze. 15 min na bidę na 1
                      zdjęcie. Potem obróbka w Photoshopie - kolejne 15 min na bidę żeby wyszło
                      porządnie. Podsumowanie: ja mam jechać dla kogoś, własnym samochodem, poświęcić
                      ok. godziny czasy na zdjęcia, potem może z godzinę, dwie albo i więcej przed
                      komputerem, i dostać za to pizzę za 18 zł i piwo za 4? Do tego nie chwaląc się,
                      robię zdjęcia na całkiem niezłym poziomie - i to zdanie nie moje a klientów,
                      znajomych itp. Sprawa jest prosta: jak kogoś nie stać na moje usługi to niech
                      nie zawraca mi głowy, ale niech nie rzuca się jak pchła na grzebieniu że drogo i
                      że mam coś z głową. Poniżej pewnej stawki nie opłaca mi się i wręcz nie chce
                      wyciągać aparatu i sprzętu z plecaka.
                      Tak się na lokalnym rynku traktuje czyjąś pracę.
                • banan9991 Re: Obraz rozwoju Ostrowca 15.08.08, 12:36
                  a co stołkow to wiadomo dobre miejsca pracy sa zawsze obstawione tak
                  sie dzieje ale wystarczy ozywienie w ostrowcu(co nie wychodzi)i po
                  problemie pracownikow PS zainwestowac w kraju w innowacyjnosc bo
                  tani juz nie jestesmy
    • Gość: gość Re: Obraz rozwoju Ostrowca IP: 87.205.145.* 16.08.08, 21:25
      zatrudnij sie w ARL Ostrowiec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja