Dodaj do ulubionych

Będzie dzień wolny

02.09.08, 09:20
od pracy?
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5649567,Cena_za_Trzech_Kroli.html
Obserwuj wątek
        • lachien Re: Będzie dzień wolny 02.09.08, 10:26
          To jest już jawna dyskryminacja w takim wydaniu. Dyskryminacja Muzułmanów,
          Buddystów i innych. Dlaczego w szkołach jest tylko lekcja religii KATOLICKIEJ.
          Moja koleżanka przyjechała ze Stanów z dzieckiem i chciała je zapisać do szkoły.
          Na pytanie, czy dziecko będzie uczęszczało na religie spytała - JAKĄ religię? No
          i musiała szukać szkoły dla córki trochę dalej. To jest normalne?
    • ania7718 Re: Będzie dzień wolny 02.09.08, 11:13
      W jakim państwie zniesiono święta i dano w zamian urrlop? Chyba
      nigdzie. Każdy kraj na świecie ma swoje święta. Co do
      buddystów,muzuamanów to ile jest ich w Polsce? Garstka. Zawsze tak
      było że liczy się większość. Religia katolicka jest w Polsce
      większością.Dużo jest też wyznawców prawosławia.
    • maczek83 Re: Będzie dzień wolny 02.09.08, 12:03
      Oooo tak, kolejny dzień wolny od pracy, bo kościół by tak chciał. Przez te
      wszystkie święta kościelne i państwowe jesteśmy tak wypoczętym zawodowo narodem,
      że aż dziw że w ogóle się u nas w ciągu roku pracuje. Z 365 dni w roku pracujemy
      tylko 252, odliczając dni urlopu wychodzi że minimalnie ok. 230 dni w roku każdy
      pracuje. Dlaczego ktoś ustawowo ma mi zabraniać pracy w danym dniu? A może ja
      akurat bym chciał w ten dzień pracować np. za ekstra stawkę? Tylko dni wolne
      wprowadzać, a potem płacz ze niski PKB mamy.
      • lachien Re: Będzie dzień wolny 02.09.08, 12:11
        Oby:) Dokładnie już mam dość tych katolickich dyrdymałów. Znów mi procesja
        stanie pod oknem tamując ruch na całej ulicy. A obok jest wieeelki parking i
        boisko. Ale przecież tam nie staną, trzeba spowodować to, że ludzie się spóźnią
        do pracy bo autobusy nie przejadą normalnie ulicą. I wyją jak potępieni.
        • maczek83 Re: Będzie dzień wolny 02.09.08, 12:40
          Żyjesz w Polsce, w kraju w którym ksiądz ma często więcej do powiedzenia niż
          najmądrzejszy człowiek, więc masz się dostosować czy to Ci się podoba czy nie.
          Jak przeszkadza Ci procesja to możesz sobie pogadać o tym we własnym domu, a
          spróbuj tylko wyrazić publicznie swoje zdanie, to oskarżenia i obelgi za
          postępowanie szkodliwe Polsce już czekają. Kto nie z nami, ten przeciwko nam -
          ot cała prawda.
    • unhollyseth :) 02.09.08, 20:33
      Miałem się nie wtrącać do dyskusji, ale... ja proponuje zrobić jeszcze
      następujące święta z dniem wolnym od pracy: "Święto Najświętszego Episkopatu
      Polski", "Święto Dobrego Katolika", "Święto Zbiórki Na Tacę", "Święto Robienia
      Sobie Jaj z Konstytucji" "Dzień Wesołego Ateisty" lub "Święto Czcicieli
      Czerwonej Jagódki"itp itd
      Dizzy twój pomysł podoba mi się najbardziej 12 dni wolnych ustawowo ale żeby
      każdy mógł wykorzystać sobie je jak chce. I zgadzam się z większością, że
      dyskryminowane są inne religie. A KK nie jest wcale taki duży w Polsce. To, że
      90% polaków jest chrzczone to nie znaczy, że jest w Polsce 90% katolików!!!!!!
      Nie dziwne, że KK ma takie statystki skoro ludzie są na SIŁĘ chrzczeni, a potem
      zostają w spisach KK. Polecam stronę MSWiA. W Polsce jest 16 Kościołów i około
      150 związków wyznaniowych, a nie wspomnę już o ateistach. Dlaczego nikt o nich
      nie pamięta?? Wszystkie święta kościelne powinny być normalnymi dniami, a
      symboli religijnych nie powinno być w żadnym budynku administracji publicznej!!!
      Polska jest krajem świeckim do cholery!

      ps. good_man, a gdzie jesteś teraz jak mnóstwo osób zaczęło się wypowiadać na
      tematy religijne a mnie zarzucałeś, że powinienem nic nie mówić na tematy
      związane z kościołem bo jestem atesitą?
      • ania7718 Re: :) 02.09.08, 21:48
        Unholly jak ktoś nie jest już osobą wierzącą to zawsze może się
        wypisać z kościoła, istnieje coś takiego, przynajmiej ja o czymś
        takim słyszałam. Nawet zaświadczenie się dostaje ponoć. A
        stwierdzenie że ktoś jest na "siłę chrzczony" uważam za co najmniej
        dziwne. To chyba wszyscy ci już dziś nie wierzący powinni mieć
        pretensje do swoich rodziców że ich ochrzcili. I w jak dziecko na
        świat przychodzi to chyba naturalnym jest że przyjmuje religię
        rodziców za ich ukierunkowaniem. I to nie tylko u katolików tak jest.
        • maczek83 Re: :) 02.09.08, 22:12
          A przepraszam co daje apostazja poza psychicznym spokojem danego człowieka,
          który się jej poddał? Czy jest katolikiem czy nie i tak z jego podatki będą szły
          na kościół katolicki.
          A co do chrztu. Dla mnie naturalnym byłoby to że dziecko po osiągnięciu pewnego
          wieku samo by decydowało jaką wiarę chce wybrać. Pojęcie "przyjmowania religii
          rodziców" jest tak naprawdę narzucania wiary nieświadomej istocie i to jest chore.
          • unhollyseth Re: :) 03.09.08, 00:18
            Zgadzam się z Tobą w 100%. Kolejny zbędny papierek mi do życia nie jest
            potrzebny. I fakt głupi są Ci którzy chcą apostazji skoro i tak podatki idą na
            kościół.
        • unhollyseth Troche o dzieciach i religii 03.09.08, 00:10
          Aniu, mi wydaje się, że osoba przyjmująca jakiekolwiek sakramentalny kościele,
          czy tez wstępując do danej religii powinna być tego świadoma. W pełni świadoma
          tego. Człowiek osiągając pewien wiek powinien mieć możliwość wyboru. Religia nie
          jest czymś naturalnym. Naturalnym może być oddychanie, jedzenie, seks, spanie
          itp. To są naturalne rzeczy. Religia jest czymś wpojonym. I właśnie na tym
          polega cały bajer, że jeżeli włączamy do jakiegoś kręgu dzieci to te dzieci
          przyjmują dana religie z coś "naturalnego" i w ten sposób zaczyna się cały
          proces socjalizacji dziecka do grupy. Moim zdaniem rodzice powinni wychowywać
          zgodnie ze swoja wiara, ale nie na siłę i wbrew woli dziecka (tym bardziej
          jeżeli jest ono nieświadome swoich wyborów.
          Ja jestem ateistą, moja dziewczyna również, ale dziecko będzimy uczyć tzw
          "religioznawstwa", opowiemy mu o wszystkich religiach, na czym się każda opiera
          itd. I jak będzie już "dorosłe" to samo zadecyduje czy w coś wierzyć lub tez
          nie. Ja mojemu dziecku nie narzucę "Synu/córko nie ma boga, religie to
          pierdoły". Ja powiem swojemu dziecku "Jest wiele religii, niektórzy wierzą,że
          istnieje osoba, która stoi nad tym wszystkim. Czasem ludzie wierzą żeby nie
          czuć się samotni, to im pomaga itd" Ja w życiu bym dziecku nie powiedział, ze
          ateizm jest the best, bo wówczas już bm mu narzucił swoje wartości. Ja dam
          swojemu dziecku co katolicy nazywają wolna wolą ( choć sprzeczne to jest z cała
          religią).
          • unhollyseth Re: Troche o dzieciach i religii 03.09.08, 00:16
            Co do wolnej woli... uczono mnie, że człowiek ma możliwość decydowania o swoim
            życiu. Że może podejmować wole wybory. Uczono mnie także, ze bóg wie wszytko i
            zna nas i całe nasze życie. Więc czy nie jest paradoksem, że mamy wolność wyboru
            pomimo tego, że nasz los jest już z góry przesądzony, że bog i tak wie co
            zrobimy. Pewnie usłyszę słowa które zawsze w takich przypadkach słyszę od księży
            "Jesteś za głupi żeby pojać boga i jego wiedzę" albo " nie będę z tobą rozmawiał
            dopóki negujesz istnienie boga i Chrystusa". jeżeli istnieje wolna wola to bog
            nie jest wszechpotężny, a jeśli bog jest wszechpotężny to nie ma wolnej woli.
            Jak dla mnie to jest proste. Chętnie wysłucham racji drugiej strony:)
    • good_man Re: Będzie dzień wolny 03.09.08, 09:06
      wyrwany do tablicy (na czasie :) przedstawiam swoja opinię na ten temat (jeżeli wogóle kogos to obchodzi...:)))))) :

      1. Najpierw fakty - Maczek wprowadzasz w błąd. Polacy są jednym z narodów najdłużej pracujacych w roku !!!!! więc Twoje wyliczenia są nic nie warte i wprowadzają w bląd. tu masz źródło dla krajów cywilizowanych :www.oecdobserver.org/news/fullstory.php/aid/2483/Annual_Hours_Worked_graph.html

      2. unholly, nie zabraniam ci rozmawiać o księzach, podatkach kościelnych i wyrażaniu Twojego niezadowolenia z krzyża w miejscu pracy, niepokoi mnie raczej twoja próba udawadniania, że Boga nie ma i jest niepotrzebny:))))) - i tak Ci sie to nie uda, mnie tez nie - za krotcy jesteśmy :))))

      3. co do święta - czysty populizm, 600 tys podpisów robi wrażenie, ale gdyby zbierali podpisy pod ustawą zniejszającą VAT z 22 do 15% zebrali by pewnie z 2 mln :)))), a jakby chcieli zwiekszyć zarobki z mocy ustawy o 25%, to pewnie jakieś 5 mln głosów byłoby na tak. Nie dziwi mnie taka inicjatywa od grupy ludzi w tym przypadku - katolików (dbaja o swoje). Bardziej interesuje mnie co zrobią posłowie , których wybrałem, lub których nie wybrałem, a reprezentują mnie. W tym roku przerabiałem już głosowanie na "nie" posła Rusieckiego (traktat), domyslam się , ze w sprawie swięta będzie głosował na "tak" i co ?....zamiast wylewać tu żale może by wreszcie działac tam gdzie to przynosi efekty tzn przy urnach ? Związać posła z reprezentowanym regionem i wprowadzić jego odwoływalność.

      Co do meritum : jak przegłosuja święto to cóż, demokracja ! swiat sie nie zawali
      • maczek83 Re: Będzie dzień wolny 03.09.08, 10:45
        Faktem jest to że polska ma 12 dni świątecznych w roku, a średnia w UE to 9,6
        dnia. Rocznie pracujemy coś koło 220-230 dni - to jest dużo? A może tak zamiast
        dodawać świąt i dni wolnych, to trochę świąt i dni wolnych ująć? Jak kraj i
        gospodarka ma się rozwijać skoro tylko zmniejszamy liczbę dni pracy? Jesteśmy
        tak daleko w tyle za większością krajów UE, że aby nadgonić musimy pracować
        więcej i dłużej, a dopiero potem odpoczywać, a nie na odwrót. Marzy nam się
        druga Irlandia, ale na takich warunkach jak obecnie, a nie bardziej
        restrykcyjnych i wymagających od społeczeństwa poświęceń. Ale przecież tylko
        narzekać potrafimy że za dużo, za długo, za mało płacą, ale co robimy w kierunku
        aby było lepiej?
        • good_man Re: Będzie dzień wolny 03.09.08, 11:07
          Maczek - jest dokładnie odwrotnie niż piszesz !!!! Wyzej dałem ci link do szanowanej organizacji międzynarodowej, która napisala, że Polacy pracuja więcej niż inni, znacznie więcej !!
            • good_man Re: Będzie dzień wolny 03.09.08, 13:57
              zgadza się statystyczna wydajność na jednego pracownika jest mniejsza w Polsce niz w innych krajach (nie chce mi sie szukać o ile)

              W tym miejscu musze zwrócic uwagę, ze nie chodzi o "wydajnosć" w rozumieniu : szybkosci machania łopatą.

              Def : Wydajność liczy się ją jako stosunek wielkości produkcji do liczby pracowników i jeszcze pomnożyć to przez ilość przepracowanych godzin

              A więc wielkość produkcji o zaawansowanych technologiach oraz przy zastosowaniu nowoczesnych maszyn i procesów technologicznych decyduje o wyniku "wydajności"

              Przykład - jezeli człowiek kopie przez 12 godzin dół a drugi przez 2 godziny ten sam dół ale koparką to róznica wydajności wynosi 600% !!! i nie ma nic do rzeczy, ze człowiek z łopatą zapierniczał bez sniadania i kawy, w pocie czoła :)))))

              Reasumując : nie zwiekszymy zdecydowanie wydajności w Polsce poprzez zwiekszenie ilości czasu pracy !!! ale poprzez wdrażanie nowych technologii !!! i nowoczesnych procesów produkcyjnych !!!
        • ostrowiak_1982 Re: Będzie dzień wolny 05.09.08, 10:57
          Może jestem zbyt ograniczony ;)
          Ale maczek co nam da że dogonimy UE?
          Jeśli nie mamy odpowiedniej "władzy" to ten wyścig będzie trwał do ... No
          właśnie dokąd?
          Jeśli ją dogonimy to co się zmieni?
          Będzie wtedy raj? Będziemy pracować 2 dni w tygodniu? Nie.
          Rozwój kraju zależy w jakimś tam stopniu od pracy narodu ale czy nie bardziej
          blokuje go nieudolny rząd?
          To są moje luźne przemyślenia ;)
      • unhollyseth Re: Będzie dzień wolny 03.09.08, 11:13
        Tylko powiedz mi czy przypadkiem ustanawianie świąt religijnych jako święta
        państwowe i wolne od pracy nie jest sprzeczne z konstytucją? A jeśli jest
        inaczej to ja poproszę o zmianę zapisu konstytucyjnego o i tyle:P
        Skoro ja czy Ty, czy ktokolwiek inny nie może udowadniać że boga nie ma i że
        religie służą do sterowania ludźmi to kto ma to robić? Kto może w takim razie
        uświadamiać społeczeństwo?
    • unhollyseth Re: Będzie dzień wolny 05.09.08, 10:53
      Kolejne święto kościelne nie jest tak straszne jak to:
      wiadomosci.onet.pl/1819560,11,item.html
      Ja proponuje jak już ktoś napisał kiedyś na forum, że może jeszcze patronką
      tarczy antyrakietowej została.
      A jak już coś to mi się wydaje, że Europa nie jest chrześcijańska tylko korzysta
      z dorobku starożytnej Grecji i Rzymu, więc może patronem będzie św. Zeus z Olimpu!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka