dinowar
02.12.08, 14:04
Bo sam nic nie uprawia? To niech pozwoli innym! Ma, jako włodarz, na
to prawne i finansowe możliwości! Ale prawie palcem nie kiwnął w tym
względzie. Piłkarze - jak co roku - bez forsy, waterpoliści - w
rozsypce, siatkarki - lepirj nie mówić. Juniorzy - tak sobie. Czy
chce być grabarzem ostrowieckiego sportu? Dlaczego w innych miastach
prezydenci dofinansowują kluby, a u nas nie? Ale gdyby chociaż
miasto kupowało np. nowe autobusy? Gdzie tam! Czy Wilczynski lubi
Ostrowiec i jego mieszkańców czy tylko swoją posadkę i bliskich?