Co pamiętacie z 13-ego...

13.12.08, 11:22
...pamiętnego roku?
Ja pamiętam : brak TELERANKA, nerwowość rodziców, ciągłe pytania
Mamy:"i co teraz będzie?" i to,że nie wyszłam wtedy cały dzień z
domu ( nawet do Kościoła).
    • dizzy81 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 11:31
      Mokrą pieluchę
      • lachien Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 11:59
        W sumie nic nie pamiętam. To piwo, które wtedy piłem było taaaaakieee bezalkoholowe!
        • Gość: Agnieszka Re: Co pamiętacie z 13-ego... IP: *.chello.pl 13.12.08, 12:02
          Mariuszku ukochany. Czy możesz mi zdradzić czy w pieluszce było tylko mokro? Mam
          nadzieję, że gęstego nie zapomniałeś dodać. Jestem taka podniecona.
    • kamila2604 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 12:05
      Była wtedy słoneczna, mroźna, biała niedziela. Pamiętam dokładnie zawiedzioną minę na buzi mojego 6-letniego dziecka i słowa - mamo telewizor zepsuty. W radiu poważna muzyka. Około 11 dotarła do nas wiadomość - stan wojenny. Pierwsza reakcja to strach i przerażenie. Mąż miał wtedy drugą zmianę w hucie. Poszedł do pracy. Jednak przez najbliższych kilka dni nie wrócił. Potem zaczęły się dni ponure. Telewizja serwowała wojenne filmy, w większości produkcji radzieckiej. Prezentatorzy w wojskowych mundurach wkładali nam do głów ideologie "WRON-y". Działaczy "S" zaczęto przedstawiać jako wrogów ustroju, którzy lada moment tę naszą socjalistyczną idyllę obaliliby. Zafundowano nam godzinę milicyjną. Wyłączono telefony (niewielu z nas je wprawdzie miało) - czym już do końca utrudniono kontakty z bliskimi, którzy mieszkali poza miastem. Ludzie mówili mało i przyciszonym głosem. Zbliżające się święta nie przynosiły żadnej radości. W pracy mało kto się odzywał. Szef był bardzo czujny i co jakiś czas wędrował do "białego domu" (komitetu PZPR)w Al.(wtedy jeszcze)1Maja po wytyczne. Zaplombowano pokoje, w których była siedziba "S". I ogólnie było bardzo smutno.
      • lachien Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 12:14
        No to jestem rówieśnikiem z Olą:) Też miałem 6 lat:)
        • kamila2604 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 12:31
          Nie z Olą :(
          • kamila2604 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 12:34
            Jesteś rówieśnikiem Oli siostry. Chodziliście do jednej klasy w szkole podstawowej. Pozdrawiam.
            • lachien Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 12:36
              No i teraz uśmiech mi się rozszerzył o parenaście cm. Zdradzisz coś? Bo będę knuł:)
    • brazilion Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 15:28
      Gdy poszlismy z kumplami na sniadanie do stolowki, cala "Rotunda" przy "Zaczku" byla oklejona obwieszczeniami WRON-u. Na poczatku wydawalo nam sie, ze to jakis niepowazny zart, abstrakcja absolutna, ale gdy do nas wszystko dotarlo, odruchowo zaczelismy szukac list osob, na ktorych zostala dokonana egzekucja. Troche jak w filmie o II wojnie swiatowej... Wtedy jeszcze do egzekucji nie doszlo, ale juz pare dni pozniej wszyscy o piewszych ofiarach stanu wojennego wiedzieli, choc wladze trzymaly to w scislej tajemnicy...

      Tragiczne, wydawalo by sie bezsensowne czasy, ale bez nich nie bylo by chyba dzis wolnej Polski.
      • neti69 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 15:45
        W lutym miałam wyznaczony termin kontroli lekarskiej w klinice
        ortopedycznej w Warszawie.Mama musiała załatwiać specjalne
        przepustki,żebyśmy mogły pojechać pociągiem do lekarza.W połowie
        drogi( stałyśmy na korytarzu w ogromnym ścisku) byłyśmy rewidowane
        przez ludzi w mundurach.Nawet ja- dwunastoletnie dziecko.:(
        • juska_2005 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 16:09
          Miałam 11 lat. Kiedy, po wydłużonych feriach, wróciłam do szkoły
          cały czas płakałam bo koleżanki i koledzy z klasy nie chciały ze mną
          rozmawiać. Powód? Mój ojciec był żołnierzem zawodowowym. Zupełnie
          wtedy nie rozumialam czemu tak się dzieje. Dzisiaj rozumiem to już
          doskonale...
    • ania7718 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 16:18
      Ja niewiele pamiętam. Miałam wtedy 4 lata, pamiętam że nie było nic
      w telewizji,Tatę bardzo zdenerwowanego (był w Solidarności), nie
      wrócił do domu z pracy, mama płakała. Nie bardzo orientowałam się w
      sytuacji ale wyczuwałam to napięcie. Ogólnie nie był to dobry czas
      dla naszego kraju.Przykre wspomnienia jak przez mgłę.
      • se_nka0 Re: Co pamiętacie z 13-ego... 13.12.08, 18:28
        Pamiętam.Najbardziej atmosferę i wiadomość - z Huty(pracy Męża) nikt nie
        wychodzi do domu.Wystarczy.Bezsilność i pytanie - co dalej.
        • Gość: xyz Re: Co pamiętacie z 13-ego... IP: *.telkonet.pl 14.12.08, 14:58
          Chodziłem jeszcze do szkoły podstawowej, pamiętam żołnierzy którzy na
          skrzyżowaniu ul. Radwana i obecnej JPII grzali się przy "koksiaku" mrozy były
          dość srogie i śniegu nie brakowało.Pamiętam też napis na listach od najbliższych
          OCENZUROWANO.A podczas wyjazdu do rodziny , była to Wielkanoc 1982r w lubelskie
          na moście w Annopolu była granica z odprawą odpowiednich papierzysków niczym
          granica państwowa.Dzisiaj to wszystko dociera do mnie jak tłumaczę moim dzieciom
          jakie to mieliśmy czasy
    • Gość: mary_na Re: Co pamiętacie z 13-ego... IP: *.msk.net.pl 14.12.08, 19:22
      Mroźna zima, pełno śniegu, radość, że jutro nie idziemy do szkoły i że tato
      wrócił z nocki.
      A z tych mniej przyjemnych: to płacz mamy, zablokowany telefon i parę takich
      mniej przyjemnych sytuacji z milicją w tle....
Pełna wersja