Co my zjadamy - strach się bać

17.02.09, 13:25
wyborcza.pl/1,76842,6279638,Bambus_w_szynce.html?as=1&ias=6&startsz=x
    • toro.pl Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 13:38
      Dlatego wolę wziąć swój bambus i samemu coś złowić :)
      • kamila2604 Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 13:55
        Nawet moja kocica nie weźmie do pyska pangi. Widocznie czuje, że to tylko woda, białko i toksyny.
        • lachien Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 14:48
          Pandziula jest ohydna to nie ryba to mucio.
        • Gość: maczek Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.blokowe.pl 17.02.09, 15:03
          Panga jest pycha, pod warunkiem że ktoś lubi smak mułu ;) Raz jadłem - 2 kęsy i
          powiedziałem że wolę być głodny.
          • Gość: ree Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:53
            Dość często po zjedzeniu pangi występuje u ludzi pokrzywka i silna alergia tzw.
            obrzęk Quinckiego - choroba zagrażająca życiu , następuje obrzęk błon śluzowych
            w okolicy gardła i jamy ustnej. Nigdy tego świństwa nie wezmę do ust.
            • Gość: maczek Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.blokowe.pl 17.02.09, 16:27
              To by potwierdzało to co jest napisane w tym artykule - że miejsce występowania
              pangi to ściek.
    • morfinka_12 proponuję by markety robiły większą presję na nisk 17.02.09, 16:27
      na nieskie ceny, będzie może nie zdrowiej ale jasniej bo zaczniemy
      świecić.

      mam nadzieję ze to pomoże w otwarciu oczu wielu osobom dlaczego
      dwa "identyczne" prdukty czasami różnia się znacznie ceną pomiędzy
      sklepami.

      BTW jjemy naprawdę ogromny syf, i markty wymuszając wyprodukowanie
      szynki czy czegoś podobnego za 14,99 niestety przyczyniają się do
      tego.

      Kiedyś o tym wpominałem, zagranicą takie sytuacje są
      niedpopomyslenia! o czym bohater wspoimina. Wspomina tez o tym że
      jak coś jest podejrzanie tanie powinno wbudzić niepokój.

      Smaczego ;)
      • good_man Re: proponuję by markety robiły większą presję na 17.02.09, 18:54
        >zagranicą takie sytuacje są niedpopomyslenia!<

        są, są, nie jesteśmy pępkiem świata, o choćby ostatnia afera z USA :

        www.nytimes.com/2009/02/17/opinion/17tue1.html?_r=1
        • lachien Re: proponuję by markety robiły większą presję na 18.02.09, 06:32
          Czyli panga z Tesco różni się od pangi z bazarku tak?
          • good_man Re: proponuję by markety robiły większą presję na 18.02.09, 08:20
            chodzi mi raczej o to , że ta panga nieszczęsna, jest zjadana nie tylko w Polsce.
            • lachien Re: proponuję by markety robiły większą presję na 18.02.09, 08:45
              Ale ja Morfinki pytałem.
    • rotarepo Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 18:13
      raczej nie kupować,lepiej wydać więcej a wiedzieć co się je .
      • Gość: diego Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.telkonet.pl 17.02.09, 19:36
        Problem w tym, że nawet wydając więcej możesz nie być do końca pewna, co
        spożywasz. Jedyna opcja to kupić spłachetek ziemi i zacząć uprawiać własne
        jedzonko ;)
        • rotarepo Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 19:41
          Tak masz racje :) kupie płchatek ziemi skazony czyms tam kiedyś ( bo przecież
          przed kupnem nie będę sprawdzać co tej ziemi się kryje :) )
          Zacznę chodować chodzącą brukselke , swiecaca pietruszkę : ) itd :) Niczego nie
          można być pewnym ale rezygnować z czegoś tak :)
          • Gość: diego Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.telkonet.pl 17.02.09, 19:47
            Ale ja nie mówię, żebyś kupowała trzy hektary pod Czarnobylem ;D Wiem, że tam
            cena może być atrakcyjna, ale... ;D
            • rotarepo Re: Co my zjadamy - strach się bać 18.02.09, 11:36
              W Czarnobylu już wszystkie działki wykupione :)
              Ale dziękuję za przypomnienie,ze zawsze marzyłam o swoim poletku :) by móc
              pogrzebać w ziemi , zasiać , pielić , podlewać , bu potem cieszyć się darami
              natury :)
          • Gość: maczek Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.blokowe.pl 17.02.09, 22:55
            Chodząca brukselka i świecąca pietruszka to nie taki zły pomysł. Pierwsza sama
            do garnka wejdzie, a drugą można zbierać w nocy bez latarki, tudzież sprzedawać
            po tuzin w pęczku jako samowystarczalne świetlówki :D
            • rotarepo Re: Co my zjadamy - strach się bać 18.02.09, 11:38
              za parę lat może sami staniemy się świetlikami :)
              • morfinka_12 lachien widziałeś gdzieś coś o rybach? 18.02.09, 17:49
                ja pisąłem o produktach produkowanych w polsce na zlecenie. jednye
                czym może się różnić panga z tesco i marketu to ilością wody którą
                musi w nią wtłoczyć przetwórca w Polsce i na niej zamrozić by
                utrzymać zarobek na jakims poziomie a jendoczesnie spełnić zamówinie
                ryby po 9,90 PLN/kilo
    • good_man Re: Co my zjadamy - strach się bać 17.02.09, 21:33
      dzisiaj oglądałem pasztecik z królika dla kotka - ok. 18,00 zł /kg, dla ludzi nie było tak drogiego pasztetu (najdroższy ok 15,00 zł)- świat sie kończy....
      • Gość: maczke Re: Co my zjadamy - strach się bać IP: *.blokowe.pl 17.02.09, 22:56
        Dla ludzi są z krulika albo z kiułika ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja