unhollyseth 21.02.09, 21:52 Czy ktoś wie co się stało? Cały przystanek jest zniszczony. Wręcz połamany. Chyba ktoś samochodem wjechał. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: .... Re: Przystanek koło Billi IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.09, 23:05 byk uciekł z posesji obok . zauważywszy pana w czerwonym płaszczu i żółtych lakierkach rozwścieczył się i wbiegł pełnym impetem w przystanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Przystanek koło Billi IP: *.net.telkonet.pl 21.02.09, 23:32 z tego co mi wiadomo to pijany kierowca wjechał w przystanek oraz w osobe bedaca na tym przustanku po czym uciekł z miejsca wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Przystanek koło Billi 22.02.09, 08:04 Z tego co się dowiedziałem, to z dużą prędkością wszedł w zakręt ( 11go listopada - Chrzanowskiego) i widocznie go wyrzuciło na drugą stronę ulicy prosto w przystanek. Mój kolega stał akurat za przystankiem. Podobno całe zycie mu przeleciało przed oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Przystanek koło Billi 22.02.09, 08:00 No popatrz.. niesamowite. kto by się tego spodziewał? Odpowiedz Link Zgłoś
misiek7307 wjechał autem w przystanek i uciekł . . . 22.02.09, 20:15 "W sobotę wieczorem rozpędzona Honda wpadła w przystanek autobusowy na ulicy Chrzanowskiego w Ostrowcu. Kierowca i pasażer zbiegli z miejsca zdarzenia, a poszkodowana w wypadku kobieta została odwieziona do szpitala. Kierowca wjechał w przystanek i uciekł z miejsca wypadku. Policji powiedział, że był w szoku. Na szczęście nie stwierdzono u niej poważniejszych obrażeń i jeszcze tego samego wieczora wróciła do domu. Sprawca wypadku zgłosił się w niedzielę rano na policję, podobnie jak i pasażer. Kierowca wyjaśnił że uciekł z miejsca zdarzenia, bo był w szoku. W chwili zgłoszenia się na policję był trzeźwy. Pasażer miał w organizmie 0,05 promila alkoholu. Obaj mogą odpowiadać za ucieczkę i nie udzielenie pomocy ofierze." źródło: www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article? AID=/20090222/POWIAT0107/470212494 Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz_skiba Re: wjechał autem w przystanek i uciekł . . . 22.02.09, 23:05 Coś ciężko uwierzyć w tłumaczenie kierowcy że był w szoku i dlatego uciekł. A może był nietrzeźwy, do rana uleciało i postanowił się zgłosić, bo i tak go by namierzyli po samochodzie. Już sam fakt tego że podobno trzeźwy człowiek wjeżdża w przystanek jest powodem do podejrzeń. O przyczynach zjechania na przystanek nie piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisicki Re: Przystanek koło Billi IP: *.blokowe.pl 22.02.09, 20:49 kto za to zapłaci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Przystanek koło Billi IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.09, 22:00 proste że ty Odpowiedz Link Zgłoś