Gość: wkurzony
IP: 80.50.238.*
24.04.09, 18:26
Drogowcy litości, daję Wam 3 dni i idę z tym do jakiegoś TVNu albo innej
francy. Czy w 70tyś mieście trzeba czekać 3 miesiące na załatanie dziur w jezdni.
Przed światłami na prawym "skrętnym" pasie w Polną (ok 50 m) dziury jak
cholera. Widziałem wczoraj że ktoś się chyba w nie "złapał". Kilka dziur koło
siebie w tym jedna na "pół koła". Może ktoś odpowiedzialny za drogi powiatowe
weźmie się i zrobi coś z tym.