Gość: ornot
IP: 89.124.241.*
23.05.09, 09:05
... i mysle, ze wyborom nowego prezydenta wszystko jest podporzadkowane...
Nowy prezes KSZO - pan Frak, czlowiek pana Stanislawa Bobkiewicza i - zwiazany
takze z panem Wojciechem Wisniewskim, najmniej popularnym pracodawca w rejonie
ostrowieckim. Zycze jak najlepiej, ale - powiedzmy sobie szczerze - pilka w
Ostrowcu to wyborcze opium... Mamy na to przyklady z historii...
Poza tym powiedzmy sobie szczerze - Ostrowca - mimo najszczerszych checi nie
stac na ekstraklase... Ba, beda problemy z dopieciem budzetu na I lige. Mozna
mowic duzo i namietnie o tym co nowy prezes zrobic chce. Bo rzeczywiscie -
chciec mozna wiele. Ale bez solidnego sponsora i kasy dla pilkarzy (ktorzy
przeciez musza wiedziec po co graja) nic nie bedzie.
Sytuacja numer 2 - kto zainwestuje spore badz nawet srednie pieniadze w
miasto, gdzie tak naprawde nic sie nie dzieje i nikomu (z wlodarzy i moznych
klanow) tak naprawde nie zalezy na tym, aby cokolwiek pozytywnego sie zadzialo...