Bioenerioterapia

IP: *.telkonet.pl 24.05.09, 09:54
Witam czy ktos z was zna bioenergoterapeute waldemara
jarosza,przyjmuje na waryńskiego ,i
czy faktycznie pomaga ,czy to oszust:):)
    • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:19
      A czy wiesz co to jest efekt placebo? albo techniki NLP?
      • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:22
        Ooo albo w filipińskich chirurgów co operują bez skalpela :D
      • lachien Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:24
        Zawsze sądzę (nie wiem, czy słusznie), że takiego typu rzeczy pomagają tylko
        osobom, które święcie wierzą w skuteczność terapii niekonwekcjonalnej. Mnie
        kiedyś jakiś Pan chciał zahipnotyzować wahadełkiem lecz po 5 minutach zrezygnował.
        • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:31
          No mówię, efekt placebo. Ktoś mocno uwierzy, że cudowny dotyk leczy, zapłaci
          kasę, zostanie "naładowany energią" i o dziwo poczuje się lepiej. A za pół roku
          do lekarza, bo guzek się powiększył.
        • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:33
          Albo te pasy wibrujące wyszczuplające z telezakupów. To jest to samo.
          • dizzy81 Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:35
            Hmm? To nie działa? Bo szykowałem się do zakupu Vibratone:/
            • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:45
              Ależ nie nie. Działa w 100%. Jak chcesz to ja mogę Ci taki pas załatwić
              powiedzmy, że za..400 zł, ale ma mnóstwo funkcji i spala tłuszcz i robi Ci taki
              sześciopak, że wszyscy wymiękną! i do tego ma kilka opcji, że poczujesz ogromna
              przyjemność:D
              400 zł biorę bo w TESCO jest za 70 zł a wiesz, za coś muszę rachunki opłacić.
    • unhollyseth Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 10:22
      Zanim pójdziesz do niego to poczytaj...
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,2723
      • lachien Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 12:50
        Unholly są tacy ludzie, którym guzki się już nie powiększały. Wiara czyni cuda i
        to jest piękne.
        • lachien Re: Bioenerioterapia 24.05.09, 12:53
          A tak propo - link, który podałeś jest stroną faceta nazywającego samego siebie
          wierzącym ateistą. Spoko nazwa. Może koleś też powinien iść na jakąś terapię by
          się odnaleźć?
          • Gość: unholly Re: Bioenerioterapia IP: *.telkonet.pl 24.05.09, 13:28
            Nikt nie jest doskonały...oprócz Dizziego.
        • Gość: unholly Re: Bioenerioterapia IP: *.telkonet.pl 24.05.09, 13:26
          Tylko czemu znów wiara idzie z kasą?
          • lachien Re: Bioenerioterapia 25.05.09, 08:02
            Nie mówiłem o tym konkretnym przypadku. Mówię o tym kiedy komuś faktycznie guz
            się zatrzymał i cofnął od samej wiary w wyzdrowienie - już bez kasy i
            pośredników. Są takie przypadki.
Pełna wersja