Dwóch obcokrajowców całowało się w parku...

IP: *.centertel.pl 27.05.09, 22:43
...ale nie u nas tylko w Radomiu
- patrz tutaj

Ciekawe czy u nas też byłoby to możliwe, no i czy reakcje byłyby
takie same jak w Radomiu
- patrz tutaj

:-D
    • unhollyseth Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 05:14
      Nigdy nie zrozumiem, dlaczego tolerancja ma działać tylko w jedną stronę?
      Fakt przesadzili z tymi wpisami. Ale nikt nie może narzucić im tolerancji dla
      takich zachowań tylko po to, aby być "poprawnym politycznie".
      • lachien Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 07:33
        A może tu nie chodzi o tolerancję tylko o niezrozumienie inności? Ilu ludzi
        bulwersuje ojszczany pijus leżący w zarzyganym ubraniu na poboczu? Wyzywamy go
        czy śmiejemy się? Zresztą - jak to jeden z wypowiadających się na forum Radomia
        napisał - cytuję:

        "Polska jest krajem chrześcijańskim opartym o normalne rodziny składające się z
        matki i ojca. Takie zachowania powinny być wręcz karane, demoralizują dzieci i
        młodzież."

        Szczególnie o te wielodzietne bez ojca pijusa, który aktualnie siedzi w kiciu za
        rozbój. Taki standardzik rodziny u nas też panuje i jest dość liczny.
        • unhollyseth Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 07:45
          Rodzin i dzieci (zwłaszcza dzieci) ja Cię bardzo proszę nie mieszajmy do tego.
          • lachien Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 07:51
            Do czego? Do podejścia? Czy tak bardzo nam przeszkadza para gejów? Jak się
            całują? Straszne rzeczy fakt - od razu zabić.
            • unhollyseth Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 08:02
              Ale my tu rozmawiamy o tolerancji a nie o zabijamy czy mordowaniu. Mi chodzi
              tylko o to, że teraz TRZEBA tolerować takie zachowania po to jest poprawne
              politycznie.
              Już kiedyś pisałem, że nie ma czegoś takiego jak tolerancja, a jeśli już jest to
              zawsze działa tylko w jedną stronę.
              Zauważ, że kiedy nie tolerujesz takiego zachowania ( bez wzywania do mordowania,
              bicia, tylko po prostu tak zwyczajnie masz do tego sprzeciw) od razu jesteś
              nazywany homofobem. Wmawia Ci się jakąś pieprzoną chorobę lub urojenie. Nic na
              to nie poradzę, że wychowała mnie kobieta i mężczyzna, że ja chce mieć rodzinę z
              kobietą. Zwróć uwagę na to co dzieje się w Szwecji czy Wielkiej Brytanii, gdzie
              w tej ostatniej ostatnio zostały wydane broszurki mówiące o tym, że każdy
              "homofob" jest chory, obrzydliwy i uwsteczniony. Pięknie.
              Ludzie się boją heterofobów i wcale im się nie dziwie. Walczą oni o prawa do
              adopcji, ale zobacz jak ta walka wygląda. Rzecznikiem ds. homoseksualizmu przy
              rządzie brytyjskim był szef szajki pedofilów. Lobbował on na rzecz adopcji
              dzieci przez pary homoseksualne. I żeby było jasne ja nie twierdzę, że heterofob
              to pedofil. W żadnym wypadku.
              Ja chcę tylko, żeby nikt mi nie mówił co ja mam lubić a czego nie. Jeżeli będę
              chciał to z racjonalnych lub mniej racjonalnych powodów będę nie tolerował
              rudych...ale akurat rude uwielbiam..szczególnie kręcone:D
              • lachien Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 08:32
                Mi osobiście zwisa cała ta otoczka, tak samo ja zwisają mi geje, lesbijki i tym
                podobne rzeczy. Jak widzę całującą się parę facetów, odwracam wzrok i idę w
                swoją stronę. Nie wyzywam, nie wzywam Pana Boga do reakcji i nie spuszczam się w
                pory z podniecenia. To jest moje podejście. I tyle w tym temacie.
    • dizzy81 Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 07:40
      unholly się całował sam ze sobą w parku i ludzi u nas byli przyjaźnie nastawieni
      • unhollyseth Re: Dwóch obcokrajowców całowało się w parku... 28.05.09, 07:44
        Tu powinno paść pytanie "A czego to ja w parku nie robiłem?" :P
Pełna wersja