namacany
01.06.09, 22:54
Moi mili,
ta myśl kiełkowała od wielu lat, lecz dopiero na fali obecnych wydarzeń
zdecydowałem się na jej wyartykułowanie. Ta-daaa.
Proponuję by nadać honorowe obywatelstwo miasta ojcu Tytusa - Henrykowi
Chmielewskiemu (powszechnie znanemu jako Papcio Chmiel).
Oto powody, dla których warto to zrobić:
1. Papcio Chmiel nadal żyje i w związku z tym jest w stanie je przyjąć.
2. Papcio Chmiel się wsławił. I to nie tylko jako demiurg, kreator Wielkiej
Trójki Kształtującej Świadomość Pokoleń, lecz jako wzorowy Obywatel,
Powstaniec, żołnierz, wzór Polaka i tym podobne.
3. Po nadaniu honorowego obywatelstwa, za jakiś czas można odsłonić w Ostrowcu
Świętokrzyskim pomnik Papcia Chmiela (skoro jakiś Miles Davis ma swój pomnik w
mieście słynącym z drużyny o wdzięcznej nazwie Korona). Korzyści niebagatelne.
Miasto zyskuje (Tatooo! Dobrze mówią o nas w telewizji!), Papcio Chmiel
spotyka się z młodzieżą, Panie z MCK mdleją z podekscytowania, ostrowiecki
Chór wyśpiewuje wniebogłosy, hejnał miasta rozbrzmiewa przez całą godzinę...
Jednym słowem - wszyscy są radośni i szczęśliwi żyjąc w Mieście Otwartych
Umysłów i Odważnych Pomysłów, zupełnie jak w XIII oraz XX Księdze Tytusa,
Romka i A'Tomka!
Co Wy na to?
Pozdrawiam,
Namacany.