Gość: toastujacy
IP: 81.6.191.*
04.06.09, 14:35
To tak dla tych toastujących
Reformy ostatnich 20 lat w Polsce nie są kompletne: biurokracja utrudnia
powstawanie nowych firm, modernizacja infrastruktury jest zapóźniona, zaś
wydatki na cele socjalne wysokie - napisał czwartkowy "Financial Times" w
specjalnym dodatku z okazji 20. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.
Brytyjska gazeta gospodarcza przypomina m.in., iż w rankingu atrakcyjności dla
biznesu (Banku Światowego) Polska jest na dalekim 76. miejscu, zaś w rankingu
państw wolnych od praktyk korupcyjnych (Transparency International) na miejscu 70.
Mimo to Polska pozostaje atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów - informuje
dziennik; według ocen PAIZ w 2009 r. przyciągnie 7-9 mld euro wobec 11,1 mld
euro w 2008 r.
W polityce zagranicznej - pisze w innym miejscu "FT" - Polska uchodzi za
najbardziej lojalnego partnera USA w regionie, ale jej poparcie dla
Waszyngtonu nie przełożyło się na polityczne korzyści w postaci zniesienia wiz
dla Polaków, ani amerykańskich zamówień dla rodzimego przemysłu lotniczego
mimo zakupu F-16.
Obecny lokator Białego Domu jest mniej zainteresowany regionem państw
postkomunistycznych niż George W. Bush - dodaje dziennik.
"FT" zauważa, że globalny kryzys finansowy zastał polską gospodarkę w lepszym
położeniu niż inne państwa, ale prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego
i Komisji Europejskiej są pesymistyczne. Łącznie z zobowiązaniami sektora
bankowego Polska refinansuje w br. 63,9 mld euro.
Dodatek "FT", w którym o osiągnięciach Polski w minionym dwudziestoleciu pisze
się z pozytywnym nastawieniem omawia również sytuację w sektorze handlu
detalicznego, bankowym, rolniczym. Porusza problematykę budowy dróg w związku
z przygotowaniami do Euro 2012.