I jak tu pomagać innym..

02.07.09, 08:03
www.tvn24.pl/-1,1607662,0,1,ratowal-zycie-narkomana-panstwo-go-nie-uratuje,wiadomosc.html
"Tymczasem, gdyby prywatnie ukłuł się podejrzaną strzykawką lub uprawiał seks
z zakażoną osobą, to za leki zapłaciłby budżet państwa. - Państwo dopłaca do
leczenia osób uzależnionych, z marginesu społecznego. Ale to ja jestem osobą
drugiej kategorii. Dlatego, że jak wielu innych pracowników służby zdrowia,
musiałem podjąć pracę na kontrakcie - mówił "Polsce" rozgoryczony ratownik".
Pełna wersja