Wzór dla pedagogów

12.07.09, 08:35
www.joemonster.org/filmy/17555/Wzor_dla_pedagogow_
U nas w szkołach by się coś takiego przydało.
    • Gość: ostrowiak Re: Wzór dla pedagogów IP: *.telkonet.pl 12.07.09, 10:15
      No nareszcie -
      • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 10:27
        Ja natomiast dziękuję Bogu, że takie przypadki stanowią już domenę przeszłości
        (nie licząc kilku nietykalnych bab po SN-ach, które i tak - w trosce o własne
        zdrowie? - nieco się przez ostatnie lata utemperowały).

        Jak mniemam, przemożna chęć udowodnienia innym własnej wyższości cechuje tych
        pedagogów, którzy są zbyt ograniczeni by w umiejętny sposób sprostać wyzwaniom
        rzeczywistości XXI wieku, a mentalnie nadal raczkują w erze ochronek.

        Pozdrawiam znad morza! :-)
        • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 10:30
          I jeszcze jedno: jestem niezwykle ciekaw czy Unhollyseth zachowa swą
          konsekwencję w konfrontacji z bandą nastoletnich łobuzów, gdy już po wszystkich
          była egzaminach, wspomniała mu, że mógłby wpaść wieczorem; była sobota i ciasno
          tkwił korek w szyjce butelki czerwonego wina. :-)
          • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 11:47
            "gdy już po wszystkich była egzaminach, wspomniała mu, że mógłby wpaść
            wieczorem; była sobota i ciasno tkwił korek w szyjce butelki czerwonego wina."
            Chyba za głupi jestem, żeby to zrozumieć.
            • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 11:49
              Moja "była"? To Ty znasz jeszcze moje byłe?
              Człowieku mam wrażenie, że pod tym nickiem "wymacany" ukrywam się ja sam. I w
              przypływie mojej schizofrenii piszę sam na siebie jako druga osoba. Powiedz mi,
              że się mylę i że to nie moja choroba!
        • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 11:46
          Prawda jest taka, że jeszcze paręnaście lat temu, gdyby taki bałwan przyszedł do
          domu z płaczem, bo "pani go uderzyła" to dostałby jeszcze od ojca w mordę dwa
          razy. pierwszy za to, że przeszkadzał, a drugi raz za to, że przyniósł rodzinie
          wstyd.
          A nie jak teraz wszyscy się "cukierkują" i rośnie pokolenie puszczalskich
          gimnazjalistek i "maczo" gimnazjalistów, którzy klną gdzie się da, robią co chcą
          i nie boją się nikogo.
          Ludzie co Wy tacy ze szkła? Od razu "niemoc pedagogiczna i inne pierdoły". Bzdura!
          • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 12:28
            Masz rację: jeszcze paręnaście lat temu. Teraz jednak jest zdecydowanie inaczej
            - lecz wraz z postępem (?) w socjalizacji młodzieży nie idzie w parze postęp w
            zmianie postaw większości nauczycieli (a jedynie daje się słyszeć marne
            psioczenie, że za ich czasów tak nie było).

            Zdecydowanie łatwiej wykręcać się ową "niemocą", niż nauczyć czegoś nowego,
            przyswoić sobie nowe wzory postępowań, czy - najzwyczajniej w świecie -
            przeczytać książkę o Paktofonice. Tak, to też część tego osławionego
            permanentnego samokształcenia, mać pariadka!

            Uważam, że ożywczy klaps w pysk przydałby się tym, których czasy nie nastały, a
            minęły.
            • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 12:47
              Jak ja miałem kilkumiesięczny epizod z uczeniem w szkole to nie było mowy o
              wygłupianiu się na zajęciach. Była cisza i normalne rozmowy. Ale tutaj muszę się
              z Tobą zgodzić. Dużo zależy od podejścia nauczyciela. Od tego w jaki sposób
              przekazuje się wiedzę dużo zależy, ale uwierz mi kilka razy dostał jeden z
              drugim kredą w czółko. Nawet nie śmiał nic powiedzieć a na następne zajęcia
              jakiś taki spokojny przyszedł i nawet ładnie powiedział dzień dobry.
              • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 13:40
                Gdyby dostał w oko, to Ty najprawdopodobniej dostałbyś dwa lata, a Twoje auto
                dostałoby syndromu nagłego postarzenia karoserii...
                • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 13:43
                  Trening czyni mistrza...celowałem w czoło...nie w oko:P
                  • unhollyseth Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 13:47
                    Jeszcze nie tak dawno to ten bałwan by dostał 2 lata za to, że się rzucił na tor
                    przelotu kredy...:P
                    • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 21:45
                      To se ne vrati... W takim razie trzymam kciuki, byś po przetrwaniu kursu
                      podstawowego miał możliwość lać po dupie wszelkich pasibąków i czerpał z tego
                      satysfakcję oraz inspirację, szczęściarzu. :-)
                • temponick Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 14:43
                  Panowie dajcie spokój, ta wymiana poglądów na temat naszego szkolnictwa
                  nie ma sensu. Podyskutujcie raczej jak to Forum Ostrowiec widzi,
                  co i jak, i kogo zmienić w ostrowieckich szkołach od nowej
                  kadencji, aby przybytki te stały się kuźniami nowych talentów i
                  zdyscyplinowanej młodzieży, która spędza owocnie czas na nauce ku
                  zadowoleniu i dumie rodziców i jest nadzieją, tudzież świetlaną
                  przyszłością naszego dynamicznie rozwijającego się kraju
      • temponick Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 15:24
        No nareszcie -
        • namacany Re: Wzór dla pedagogów 12.07.09, 21:43
          Potwierdzam niesłuszność Twojej tezy. I tak, jestem "profesjonalnie" związany ze
          szkolnictwem. ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja