unhollyseth
21.07.09, 16:28
Dziś byłem u nas na Policji. Miałem do załatwienia pewną sprawę ( chciałem
podkablować Dizziego, że jest ekshibicjonistą i obnaża się przed staruszkami)
i co zobaczyłem. Mamusia-paniusia a koło niej synuś. Wychodzili z pomieszczeń
służbowych. Synuś w wieku 12 lat miał koszulkę szarą z bardzo ciekawym
rysunkiem i hasłem...
Otóż na koszulce był w przekreślonym kole pies ( owczarek niemiecki) w
mundurze policyjnym, a pod spodem był czerwony napis ( Psom wstęp wzbroniony).
Gdybym tam pracował to najpierw zrobiłbym porządek z mamusią a potem z
synusiem. No cholera jasna nawet jeśli miałbym takie a nie inne poglądy to nie
przyszedł bym na policję w takiej koszulce, ba ja nawet bym do kościoła nie
poszedł z koszulką sugerującą pewne zachowania. Za grosz wstydu i przede
wszystkim brak wychowania. Dobija mnie to społeczeństwo...
Ale pewnie znów się czepiam...