kszo.pany
30.07.09, 10:43
www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090729/POWIAT0107/977256532
dodano: 29 lipca 2009, 17:02
tagi:archeologiaKrzemionkiodkryciasensacjaznalezisko
Sensacja archeologiczna w Krzemionkach. Takie znaleziska
można policzyć na palcach jednej ręki
/TeZ/
Podczas prac w sąsiedztwie Muzeum Historyczno Archeologicznego w
Częstocicach archeolodzy z Krzemionek natrafili na
unikalny paciorek z czasów rzymskich, gdy w naszym regionie wytopem
żelaza trudniły się plemiona germańskie.
Koralik z twarzami sprzed dwóch tysięcy lat.
(Z. Tyczyński)
Podobne znalezisk na terenie Polski można policzyć na palcach jednej
ręki. –O ile znaleziska monet idą w tysiące, tak koraliki wciąż są
bardzo rzadkie –przyznaje Artur Jedynak, archeolog z Krzemionek.
Znaleziska, które określa się mianem koralików twarzowych, dokonał
Wojtek Mazan. –Dokładne oględziny znaleziska pod lupą wskazały trzy
twarze –przyznaje Kamil Kaptur. –Jedna to twarz mężczyzny z brodą, a
obok można wyróżnić kobietę z długimi włosami –dodaje i podkreśla,
że znaleziska trafią do specjalistki od koralików z czasów wpływów
rzymskich, która bardziej będzie mogła coś więcej powiedzieć na
temat tego wyjątkowego znaleziska.
Warto dodać, że od początku prac badawczych, archeolodzy pokonali
grubą warstwę nowożytną z licznymi eksponatami. Dopiero poniżej
natrafili na chałupę z czasów rzymskich, której dokładne zbadanie
dostarczyło tylu rewelacji. – Poza tysiącami skorup natrafiliśmy
także na całkiem dobrze zachowane naczynia a także ciężarki tkackie –
wylicza Kamil Kaptur i przypomina, że obecne badania prowadzone są
na głębokości przekraczającej dwa metry.
Teraz już nikt nie zgadnie, gdzie dokonano odkrycia - na
Krzemionkach, czy w Częstocicach, nie wiadomo też kto to zrobił:)