kamila2604
06.08.09, 11:01
Prawo jazdy uzyskane trzy tygodnie temu. To nie o mnie. Egzamin zdany bez
żadnego błędu. Nie w Kielcach i nie w Tarnobrzegu. W większym ośrodku - gdzie
moc wszelkich rozwiązań komunikacyjnych. Autko kupione. W niedzielę
samodzielna jazda do W-wy. Czy powinnam mdleć ze strachu, czy też nie?
Ja już głupieję.