pathos_phobos
19.08.09, 11:45
miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,6940251,Duze_zmiany_w_kolejowym_rozkladzie_jazdy.html
najciekawszy fragment:
"Ale co ciekawe, jest szansa, że wkrótce połączenia dalekobieżne uruchomi inny
przewoźnik - właśnie Przewozy Regionalne, których udziałowcami są po
restrukturyzacji samorządy wojewódzkie. W połowie sierpnia zarząd województwa
świętokrzyskiego podjął uchwałę, żeby rozszerzyć umowę z PR na 2009 rok o dwa
dodatkowe połączenia Interregio: do Wrocławia i Warszawy. - Połączenia mogłyby
ruszyć od 1 października, z myślą o studentach - mówi Mariusz Brzeziński ze
świętokrzyskiego urzędu marszałkowskiego. Tłumaczy, że taką decyzję podjęto po
rozmowach z władzami PR. - Te połączenia mogłyby zastąpić zawieszone pociągi
pomiędzy Skarżyskiem, a Tomaszowem Mazowieckim. Połączenia do Warszawy były
wtedy realizowane Centralną Magistralą Kolejową - mówi Brzeziński. Podkreśla,
że nie wiadomo, czy takie połączenia wejdą na stałe do rozkładu. - To zależy
od zainteresowania ze strony pasażerów - tłumaczy."
Po pierwsze-jak pociąg z Kielc do Warszawy albo Wrocławia ma zastąpić
połączenie Skarżysko-Tomaszów?????
Po drugie-oczywiście Kielce sobie załatwią połączenie,a ze Skarżyska do
Warszawy to osobowy z przesiadką w Radomiu.Ale czego innego można się było
spodziewać?