bmwariat 02.09.09, 12:00 Był ktos i ma doświadczenie na tym stanowisku? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 12:12 Zależy jaki przedstawiciel, czego i w jakim regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 12:15 Stare przysłowie mówi - wszystko da się sprzedać tylko trzeba mieć do tego odpowiednie przeszkolenie w technikach manipulacji. Każdy przedstawiciel - jeśli jest dobry w tym co robi - sprzeda Ci nic za wiele. Bo sprzeda Ci nie produkt, tylko Twoje wyobrażenie o nim. Jeśli potrafisz to zrobić - to dla Ciebie wymarzona praca. Jeśli nie - polegniesz przy pierwszym większym kliencie. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 12:15 hmm, a co to po polsku znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 12:17 K...to nie można tak od razu? Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: Vanseller - czy warto? IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 02.09.09, 12:49 po prostu sprzedwaca Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:03 Vanseller to przedstawiciel handlowy również dostarczający produkt do punktów sprzedaży. Jeśli chodzi o dział - to spożywka. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:09 Dokładne tłumaczenie brzmi - sprzedawca dostawca. BMW Schulstad? Jeśli tak nie pakuj się w to. Ogólnie w spożywkę sie nie pakuj. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:10 Daj na Kawie nr telefonu do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:11 Spożywka, ale jedna grupa spożywki - nie ogół. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:13 Daj telefon bo ten stary nie goli. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:13 I nie wysyłaj na mój stary bo też mam inny nr. Odpowiedz Link Zgłoś
good_man Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 13:36 vanseller to nie przedstawiciel handlowy ale sprzedawca w handlu obwoźnym - najstarsza, no może druga z kolei (!), profesja na świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: temp.nick Re: Vanseller - czy warto? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 02.09.09, 15:06 'Van seller' oddzielnie -sprzedawca vanów z Yahoo, niektórzy tłumaczą merchandiser, ale ja szczerze powiedziawszy pierwszy raz się stykam z tym słowem Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Vanseller - czy warto? 02.09.09, 15:15 Tja - pierwsza profesja też była nastawiona na sprzedaż - niekoniecznie obwoźny i niekoniecznie spożywczy. Ale w sumie można totalnie podciągnąć ją pod jedzenie i automobile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Vanseller - czy warto? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.03.10, 03:22 van seller to dokładnie mówiąc przedstawiciel handlowy który jezdzi autem dostawczym i ma ze sobą towar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek_68 jak nie ma wyboru, to ... IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.10, 12:17 Jeśli firma wstydzi się nazwać po polsku stanowisko, które oferuje, to nie ma sensu z takimi ludźmi współpracować. Już sama nazwa buduje mit o stanowisku, więc pewnie wynagrodzenie będzie równie mityczne... To raczej dla frajerów, którzy cieszą się jak dostaną służbowy samochód i komórkę nie rozumiejąc, że to smycz i możliwość mobilnego "popychania" do każdej roboty o każdej porze. W "normalnej" pracy dostajesz płacę, która wystarcza ci na zakup i samochodu i komórki i laptopa i czego tam jeszcze nie wciskają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1234123 Re: jak nie ma wyboru, to ... IP: 87.105.154.* 07.06.10, 14:57 Tak samo mitem jest "normalna" praca (bez posiadania plecow) za ktory mozna sobie pozwolic na porzadny samochod komorke laptopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teletubiś Polacy nie gęsi, swój język mają:D IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 07.06.10, 17:36 Albo dzwonią do Ciebie z dużej międzynarodowej firmy, z oddziału znajdującego się w Polsce i Ci proponują jednak inne stanowisko niż to na które aplikowałeś a tym stanowiskiem jest HELP DESK. Czyli rozmawiają z Tobą przez telefon po polsku ale nazwę stanowiska podają po angielsku. Więc mnie to zastanawiało czy nie umieją znaleźć jakiegoś zgrabnego polskiego odpowiednika czy może nawet sami nie rozumieją co to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Polacy nie gęsi, swój język mają:D IP: 78.155.124.* 07.06.10, 23:09 Jak nazwa stanowiska zachodnia to i pensja taka powinna być :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PH Re: jak nie ma wyboru, to ... IP: 213.25.182.* 28.08.10, 23:39 I tym kupionym przez siebie samochodem i komórką będą Cie popychać wszędzie i o każdej porze do wszystkiego, bo przecież kupiłeś sobie to wszystko za pieniądze od nich a skoro tak Ci dobrze płacą to musisz się wykazać i coś z siebie dać. Oczywiście możesz nie odbierać prywatnej komórki tylko pomyśl jak długo popracujesz. Więc tak czy tak ja już wole jeździć służbowym bo ani wizyta na stacji nie powoduje u mnie wzrostu ciśnienia ani nie miewam problemu z wysokimi krawężnikami:) Odpowiedz Link Zgłoś