atramencik 14.09.04, 00:26 hey moj i jego 1 raz...jutro,zaplanowany, z ukochana osoba. .prezerwatywy +globulka+7dziencyklu..(- dni nieplodne..31 dniowe cykle)...bedzie dobrze? Jakies rady? ps. jesli prezerwatywa peka to widac ciom? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gocha221 Re: moj 1 raz 14.09.04, 11:25 jak peknie to widac, ze pękła ja kiedys czytalam, ze prezerwatywa nie jest polecana na pierwszy raz, jest wieksze prawdopodobienstwo, ze peknie, przy przebijaniu błony dziewiczej.... jakis lekarz to mowił. ja przy moim pierwszym razie tez stosowałam gume i było ok. Odpowiedz Link
anula36 Re: moj 1 raz 14.09.04, 22:49 tez tak slyszalam, ale skoro i globulka.. co do dni neiplodnych , zdrowy plemnik wewnatrz organizmu kobiety moze i tydzien pociagnac Odpowiedz Link
atramencik Re: moj 1 raz 21.09.04, 09:21 Wiec... Mileismy problem ale to chyba standart..nie mogl we mnie wejsc...a jak wchodzil czulam bol wiec sie spinałam co powodowalo ze mnie bardziej bolalo....ale po ktorejsc tam probie wszedl...i chyba spowodował przerwanie błony chociaz krwi nie bylo..jednak do wytrysku niedoszlo z tego wzgledu ze bolalo mnie cholernie....Mimo wspanialej oprawy muzyki kolacji domu gry wstepnej itd...Mysle ze ciagle myslalam o prezerwatywie( czy sie nie zsunie nie peknie itd) Globulki byly pomocne...gdyz dzieki temu ze sie pienily...dawaly poslizg no nic...sprobujemy nastepnym razem mysle ze juz bedzie lepiej...ale nie zaluje zblizylo nas to do siebie jutro ide do gina po tabletki wtedy moja psychika bedzie spokojniejsza Dzieki za zainteresowanie Odpowiedz Link
mamusinka_i_balbinka Re: moj 1 raz 22.09.04, 20:10 Kurcze a ja nie wyobrazam sobie pierwszego razu z ukochana osoba(podkreslam"z ukochaną" ) z uzyciem prezerwatywy,to zupelnie inny wymiar doznan,jesli zabezpieczalas sie globulką to po co maslo maslane i czy nie moglas isc po tabletki przed a nie po?Czytalam ze jest wiecej problemow za pierwszym razem jesli jest prezerwatywa.Ale oczywiscie to tylko moja osobista dygresja i doswiadczenie Odpowiedz Link
ketonia Re: moj 1 raz 28.09.04, 09:45 ja też miałam problemy za pierwszym razem - prezerwatywa wogóle nie mogła "przejść" - myślałam o tym, że może pęknąć, albo wyślizgnąć się...do tego bardzoo bolało...jednak mam cudownego faceta - który cały czas mi pomagał i niezniechęcił się do mnie bo wielu próbach...poszłam po tabletki i wtedy spróbowaliśmy bez prezerwatywy i było naprawde cudownie - bardzo się rozluźniłam, dziwne uczucie było tylko na początku kiedy wchodził we mnie - ale potem było już nieziemsko pozdrawiam i życze powodzienia i nie śpieszcie się - najważniejsze żebyście się rozluźniły i czuły bezpiecznie Odpowiedz Link
ruda_80 Re: moj 1 raz 01.10.04, 15:46 Nie ważne czy z ukochaną osobą czy mniej ukochaną ważne, że dziewczyna jest na tyle mądra, że pomyślała o tym jak się zabezpieczyć. Bo czy z ukochaną osobą przy "pierwszym razie" nie może dojść do wpadki? A ani globulka, ani prezerwatywa nie daje 100% pewności (z resztą nic jej nie daje) ale użycie tych 2 metod jednorazowo zwiększa bezpieczeństwo. A co do pigułek, to sama biore, lecz nie jestem zwolenniczką ich stosowania gdy nie ma takiej potrzeby i nie dziwię się, że ich nie brała, bo mogło do niczego nie dojść i mogli to przełożyć na czas "za ileś tam". A teraz gdy juz wiedza, że chcą dalej się kochać po pigułki sobie pójdzie. Wydaje mi się, że to bardzo dojrzałe postępowanie Odpowiedz Link