Dodaj do ulubionych

uwaga na pigułki!!!!

20.07.05, 17:14
Ostrzegam wszystkie dziewczyny przed stosowanem antykoncepcji hormonalnej! Ja
stosowałam przez 5 lat i nabawiłam się guza na wątrobie - tylko przez to!
Cały czas byłam pod kontrolą ginekologa, a choroba rozwijała się bezobjawowo.
Odkryłam ja przez zwykły przypadek. Teraz wogóle nie mogę przyjmować
jakichkolwiek hormonów,pod żadnym pozorem. A przez całe 5 lat tabletki
tolerowałam bardzo dobrze, bez żadnych skutków ubocznych. Do czasu. A może
powinnam napisać bez żadnych skutków widocznychm bo uboczne były. I pozostaną
do końca życia, łącznie z pobytami w szpitalu, okresowymi badaniami
kontrolnymi i Bóg wie czym jeszcze. Tabletki wcale nie sa taka rewelacjyną
metodą! i jeśli możecie nie trujcie się!
Obserwuj wątek
        • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 21.07.05, 10:06
          odkryto go przy badaniu USG nerek, kiedy nabawiłam się ich zapalenia, dopiero
          potem zaczęły się specjalistyczne badania rezonans, tomografia, ensoskopia, ze
          20 badań krwi na wszystko co jest tylko możliwe, miesięczny diagnostyczny pobyt
          w szpitalu, biopsja.
          Co do przypiętej metki, to wszyscy lekarze byli zgodni - to od tabletek.
          Wystarczy zapytać jakiegokolwiek lekarza o FNH ( bo tak to się fachowo nazywa)
          i antykoncepcję hormonalną...
            • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 21.07.05, 10:35
              nie uogólniam , tylko ostrzegam! Ja też wcześniej byłam zafascyniowana
              hormonami, wydawało mi sie że wszystko jest ok, skoro jestem pod opieką
              lekarza, a o NFH w życiu nie słyszałam, założę się, że podobnie jak miliony
              dziewczyn szcześliwie stosujące tabletki. FNH to nie konieczność ale możliwość
              o której powinno się wcześniej wiedzieć przed podjęciem decyzji o przyjmowaniu
              hormonów!
      • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 21.07.05, 10:20
        co do wypadku i realizmu. Wypadek zazwyczaj jest przypadkiem, więc nie widzę
        związku ze świadomym truciem się tabletkami, któte prędzej porównałabym do
        samobójstwa a nie wypadku! Rozumując dalej Twoim realistycznym tokiem myślenia -
        po co wogóle się zabezpieczać? Przecież w każdej chwili można umrzeć i w ten
        sposób też uniknąć ciąży? Prawda? A koleżance życze więcej optymizmu a nie
        realizmu!
        • wiewiora_130 Re: uwaga na pigułki!!!! 21.07.05, 22:32
          ja tez mam niemile wspomienia ze stosowania pigulek. Wyskoczyły mi male guzki.
          Najpierw jeden, w miedzy czasie tak sie zlozylo, ze przestalam brac tabletki, a
          on po jakims tygodniu zniknal. A potem jak znowu zaczelam brac tabletki to
          pojawil sie kolejny, ktory zniknal szybciej. obecnie nie biore tabletek i chce
          zeby moj organizm doszedl do siebie. zdaje sobie sprawe ze to nie bedzie latwe,
          bo mam dodatkowo bardzo duzo stresu i mam bardzo oslabiony organizm z innego
          powodu sad wiec bedzie bardzo ciezko.
          • loridan Re: uwaga na pigułki!!!! 21.07.05, 22:59
            Darujcie se tablety hormonalne. Największy syf jaki może być. Powodują nie tylko
            nowotwory. Ogólnie osłabiają organizm. Nie wspomne już , że ich przyjmowanie
            prowadzi do zaburzeń gospodarki hormonalnej. Znaczy to, że paniom zaczynają
            wyrastać włosy na twarzy. Krótko mowiąc dostają zarostu. Zastanówcie si czy to
            dobrze świadczy o takich tabletach.
            • marta_i_koty Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 01:28
              Zarost na twarzy? Dziwne, wszak w tabletkach zawarte sa hormony żeńskie, a nie
              testosteron... I jakoś nie zauważyłam, zeby mój organizm był osłabiony, wyniki
              badań mam bardzo dobre... A poza tym kazdy organizm inaczej reaguje nawet na
              środki przeciwbólowe... Czy to, ze ktoś nie toleruje aspiryny oznacza, ze też
              mam jej nie brać...?
              • loridan Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 02:15
                Nie mówie, że tak zareaguje każda kobieta. Na jedne to nawet nie działa w ogóle.
                Zero reakcji na chemie. Ale u niektórych może wywołać takie anomalia. Nie chodzi
                o to czy kobieta bierze meskie hormony. Zauważ, że niektórym kobietom na starość
                rosną wąsy. Nie znaczy wcale że brała testosteron. Ludzie się rodzą obojnakami.
                Czemu? Bo matka brała podobne świństwo i doszło do zaburzenia hormonów. Dajcie
                se powiedzieć, że to jest chemia! Ską Ty wiesz co tam jest do końca w takiej
                tablecie? A to działa przecież na organy rozrodcze. Ja tam bym soich genitaliów
                za żadne skarby nie faszerował chemią , brrr. To tak jak koksy, które powodują
                rozrost mięsni a pomniejszają penisa. Nie mówiąc o współzyciu z kobietą, na
                pewno nie byłbym na dłuższą metę "atrakcyjny" z małym penisem. Tak samo dla mnie
                nie jest atrakcyjna kobieta z wąsem, która rodzi obojnacze dzieci.
                • black_lotus Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 09:00
                  wiesz co? twoja argumentacja mnie poraża! włosy rosną kobiecie wtedy gdy zazywa
                  nieodpowiednią dla swojego organizmu pigułkę. po to przeprowadza sie wywiad
                  lekarski i inne szczegółowe badania. nie widze zwiazku miedzy koksem a
                  tabletkami, a poza tym tą "chemią" nie faszeruje się genitaliów i ta "chemia"
                  to ludzkie hormony które ma w sobie człowiek od urodzenia. z resztą- sam
                  człowiek to jedna wielka chemia- białka, aminokwasy, tłuszcze, etc. Tabletki
                  takie pomagają czasem utrzymać w ryzach gospodarkę hormonalną, jednak mając
                  wiele zalet posiada tyleż samo skutków ubocznych. wydaje mi się że jako
                  mężczyzna nie możesz mieć za wiele do powiedzenia o tabletkach...niestety...

                  a jeśli chodzi o guza wątroby to jestem naprawdę zaniepokojona... miałam zamiar
                  zacząć brać tabletki, jednak teraz się zastanawiam... to w końcu bardzo wygodna
                  metoda, dająca poczucie komfortu psychicznego... prezerwatywa zawsze może
                  pęknąć...czuje wstręt do wszelkich spiralek ( a i tak podobno ma skuteczność
                  60%), globulki wyplywaja na zewnątrz co uniemozliwia uprawianie seksu oralnego
                  w tzw. "międzyczasie" wink i pewnie brudzi pościel..sama już nie wiem... a gdyby
                  tak zanim sie dostanie receptę porozmawiać z ginekologiem o tych guzkach?
                  pozdrawiam cię agula! będzie dobrze!
                  • evonka Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 11:58
                    pozwolę sobie przyłączyć się do dyskusji...
                    na forum PCO(s) opisałam moje rozpoznanie ostatnio... podejrzewam, że to wynik
                    wcześniejszego brania pigułek, które rozregulowały moją gospodarke hormonalną.
                    teraz do rzecyz: nie o to chodzi, żebyśmy się tu licytowali na skutki i zalety
                    pigułek. ale o to, żeby myśleć, co się łyka. mylisz się, jesli sądzisz, ze w
                    pigułkach są ludzkie hormony. poznaj najpierw swój cykl, przeczytaj fachową
                    literaturę a dowiesz się, że pigułki działają na przysadke i podwzgórze, na
                    dojrzewanie pęcherzyków graafa, na hormony, na watrobę itd... jest to EWIDENTNA
                    ingerencja w organizm i nie neguj tego, bo po prostu wmawiasz sobie nieprawdę.
                    tak jak antybiotyki brane przez człowieka zdrowego tak i pigułki niosą skutki
                    uboczne, dla jednych niewielkie, dla innych zabójcze. moga być rewelacyjnie
                    dobrane, po badaniach i wywiadzie, a jednak skutki moga pojawić się np. po roku
                    od odstawienia, kiedy się okazuje, że problem jest z hormonami że pęcherzyki
                    nie pękają, że problem z dzidzią... miesiaczkę którą masz w trakcie brania
                    masz dlatego, że odstawiasz pigułki, dlatego jest regularna, to okres z
                    odstawienia, nie twój własny, czas brania to czas w którym "jedziesz" na
                    sztucznych hormonach, wiec naprawdę, mysląc racjonalnie: to nie jest naturalny
                    stan....
                    • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 13:35
                      Tabletki owszem są dla ludzi, ale z umiarem. Poza oddziaływaniem na nasze
                      zdrowie mają jeszcze kolosalny wpływ na cały przemysł farmaceutyczny, więc
                      czemu by ich nie produkować? 40 lat temu też mówiono że pigułki nie maja
                      skutków ubocznych, a jednak miały... Skąd macie pewność że tabletki które
                      bierzecie za kilka lat też nie okażą sie "niewypałmi"? Medycyna bardzo szybko
                      sie zmienia i nie wiadomo kiedy odkryją kolejne wady tabletek hormonalnych.
                      Tego nie da się przewidzieć, więc proszę nie piszcie na wyrost, że teraz
                      tabletki są dobre. Owszem są lepsze od tych z lat 70 ale nie idealne. TO CHEMIA
                      INGERUJACA BARDZO SILNIE W ORGANIZM! Zanezpieczenie zabezpieczeniem, ale w
                      antykoncepcji też obowiązuje zasada primum non nocere!
                  • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 13:40
                    Nie zgadzam sie z Tobą Black lotus, że tabletki to tylko sprawa kobiet! Nie
                    bądz taką egoistką! Do seksu potrzeba dwojga, do antykoncepcji też. W sprawie
                    wyboru zabezpieczenia muszą się zgodnie wypowiedzieć oboje partnerzy, jeżeli
                    związek ma byc partnerski. No chyba że ktoś szuka zabezpieczenia nie do związku
                    tylko do przypadkowych kontaktów. Tabletki mają jednak to do siebie że
                    przyjmowane są przy regularnym współżyciu(np w związku), no chyba że ktoś te
                    przypadkowe kontakty ma tak regularnie...
                  • agula.sz Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 13:43
                    dziękuję black lotusowi za słowa wsparcia smile
                    Musze Cie jednak zmartwić, nie da się idealnie dobrać tabletek, nawet mino
                    dokładnych badań. Najczęściej dobierane są one po prostu metodą prób i błędów,
                    mimo badań.
                      • black_lotus Re: uwaga na pigułki!!!! 22.07.05, 18:31
                        oczywiście że przyjmowanie tabletek jest ingerencją w organizm. i że nie jest
                        to stan naturalny. i wiem rowniez ze okres podczas odstawienia nie jest
                        naturalna miesiaczka, a po prostu plamieniem spowodowanym tym
                        odstawieniem.jednak nadal uwazam ze sa to hormony. i ze nie kazdy moze je brac.
                        czasem jednak moga pomoc osobie ktora ma rozregulowana gospodarke hormonalna,
                        zmniejszyc bolesnosc okresow, no ale moga tez wyrosnac komus wasiskawink to
                        zalezy od tego jakiego hormonu w sobie kobieta ma wiecej. no dobra, tabletki to
                        sprawa kontrowersyjna. i zgadzam sie ze antykoncepcja to sprawa obojga
                        partnerow. no ale jednak kobiety wiedza wiecej o tabletkach, choc moze to
                        zalezy od stopnia zainteresowania i zaangazowania w temat.
                  • dona_oliwia Re: uwaga na pigułki!!!! 23.07.05, 16:27
                    wiecie co przestraszylam sie tych waszych opini mam 21 lat i biore pigulki
                    okolo dwoch lat.ale nie rosna mi wlosy chyba ze na nogach,fakt ze troche
                    przytylam.A po tym waszym bzdurnym gadaniu o guzach chyba przestane je
                    brac !!!!!
                    • evonka Re: uwaga na pigułki!!!! 23.07.05, 18:23
                      nie panikuj tylko..
                      to nie bzdurne gadanie, to jednak osobiste doświadczenia i warto je brać pod
                      uwagę... najgorsze jest to, że pigułka jest trochę taka jak narkotyk, jak
                      bierzesz wszystko jest ok i jest fajnie, a jak przestaniesz to moze byc różnie,
                      jednym sie udaje, inni cierpią... mało znane są skutki te właśnie po
                      odstawieniu...
                • evonka Re: evonka 24.07.05, 12:30
                  a od czego są zaburzenia przysadki?????
                  poczytaj ulotki choćby a zobaczysz na co działają pigułki....

                  ja już naprawdę napisałam się o tym dużo.. u mnie jedyną przyczyną
                  jakichkolwiek zaburzeń moga byc pigułki.. pisałam o tym na forum PCO...
                  • marta_i_koty Re: evonka 24.07.05, 23:13
                    Zaburzenia przysadki spowodowane przyjmowaniem tabletek są niezwykle rzadkie
                    (słyszałam wypowiedz pewnego ginekologa, który zaobserwował zaledwie jeden taki
                    przypadek przez 21 lat swojej praktyki...). A skąd pewnośc, ze nie masz PCO od
                    dawna? Robiłaś badania przed zastosowaniem tabletek, że wiesz, ze kiedyś nie
                    miałas tych problemów?
                    • evonka Re: evonka 24.07.05, 23:39
                      słuchaj, ja naprawdę nie jestem jakąś nawiedzoną przeciwniczką pigułek...
                      doswiadczyłam różnych metod antykoncepcji i mam pewne porównanie, podejrzewam,
                      że na mnie pigułki wywarły niekorzystny wpływ, mimo iż w czasie ich brania
                      czułam się rewelacyjnie.
                      a wcześniej tak jak pisałam, wszystko miałam jak w zegareczku, dopiero po
                      odstawieniu piguł okresy mi się zaczęły wydłużąc i wydłużać..aż zaniepokojona
                      poszłam do gin-endo, a ta skierowała mnie na usg i badania..
                      naprawde nie musisz mnie przekonywać i forsować zadowolenia z pigułek, ja wiem,
                      że wiele jest osób zachwyconych, bo sama byłam...
            • agnieszka.kongel Re: uwaga na pigułki!!!! 24.07.05, 12:41
              kobieto idź się leczyc albo zmień lekarza.Po tabletkach wyrastały ci włosy?
              Antykoncepcja hormonalna nie ma na to żadnego wpływu! A jeżeli chodzi o
              nowotwory, to pigułki zmniejszaja ryzyko wystepowania raka jajnika i raka
              endometrium(śluzówki macicy).Poza tym zmniejszają czestości wystepowania
              endometriozy.osteoporozy,mieśniaków macicy,schorzeń piersi.
              • kathleen3 Re: uwaga na pigułki!!!! 31.07.05, 09:43
                agnieszka.kongel napisała:

                > kobieto idź się leczyc albo zmień lekarza.Po tabletkach wyrastały ci włosy?
                > Antykoncepcja hormonalna nie ma na to żadnego wpływu! A jeżeli chodzi o
                > nowotwory, to pigułki zmniejszaja ryzyko wystepowania raka jajnika i raka
                > endometrium(śluzówki macicy).Poza tym zmniejszają czestości wystepowania
                > endometriozy.osteoporozy,mieśniaków macicy,schorzeń piersi.

                Akurat u mnie jest imaczej - przed braniem pigulek mialam kosci w idelanym
                stanie, a po 4 latach brania mam poczatki osteoporozy - i na pewno z powodu
                hormonow, bo lekarz "przepytal mnie" ze stylu zycia i powinnam idelanie zdrowe
                kosci
    • daylight1 Re: uwaga na pigułki!!!! 23.07.05, 20:53
      Wszyscy wiemy, że tabletki antykoncepcyjne mają także negatywny wpływ na nasz
      organizm.. i temu nie da się zaprzeczyć.. Jakby nie patrzeć w bardzo dużym
      stopniu pigułki ingerują w nasz organizm, układ hormonalny... Miesiączka, która
      pojawia sie podczas brania tabletek nie jest naturalnym krwawienim itd... W
      trakcie brania pigułek trzeba koniecznie przechodzić szczegółowe badania
      ginekologiczne, próby wątrobowe, a także i inne badania.
      Pamiętajmy, że decyzja o zażywaniu tabletek, jest naszą własną decyzją.. Dla
      mężczyzn jest wygodne, kiedy to my faszerujemy się tabletkami..Jeżeli nie
      współżyje się często to lepiej zrezygnować z brania tabletek i skusić się na
      stosowanie innych zabezpieczeń.
      Na papierosach pisze się jakie mogą być skutki uboczne.. tak samo na tabletkach
      -tyleze w nich na ulotce a nie na pudelku... Faktycznie niektórzy będą w
      przyszłości odczuwali negatywne skutki związane z zażywaniem tabletek
      antykoncepcyjnych.. innych to ominie... pozytywem tabletek jest to, że chronią
      nas przed zajściem w ciąże. Na świecie jest wystarczająco już dużo dzieci hmm
      jakby to okrslic nieplanowanych i zarazem niechcianych.. i obwinianych, że przez
      nie się nie zrealizowało wasnych planów, pomijam już fakt, że nie każdy jest
      gotowy finansowo na dziecko.. lub sypia z osoba z ktora nie wiąze raczej
      przyszlosci...

      Nie będę odradzać ani zalecać tabletek abtykoncepcyjnych. Sama je brałam.
      Niestety nie miałam czujnego ginekologa, który zobaczyłby że coś z moim
      organizmem się dzieje nie tak.. i że tabletki powinny zostać odstawione. I nie
      chodzi tu wcale o to, że to one mogły coś spowodowac niedobrego. Okazało się, że
      mam problemy z tarczycą i tabletki antykoncepcyjne nie są wskazane, w takim
      stanie. Zaczęlam brac leki hormonalne na tarczyce i mysle ze moj organizm się
      cieszy, ze nie faszeruje go jeszcze czyms innym wink

      Mam propozycje, jak znajdziecie jakies informacje, ale z "poważnych
      wiarygodnych" stronek na temat tabletek i ich wpływu na organizm (np guzy na
      wątrobie) to wklejcie tu tekscik z podaniem źródła (adresem stronki)

      P.S jestesmy osobami z rozumkiem, wiec kazdy jest w stanie podjac sam decyzje po
      przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw i konsultacji z lekarzem, która metode
      antykoncepcyjna wybrac wink
      • evonka Re: uwaga na pigułki!!!! 24.07.05, 23:49
        bardzo rozsądna wypowiedź.
        tak właśnie jest.
        dobrze, ze jest miejsce gdzie można dzielić się doświadczeniami. mi przeszkadza
        zarówno straszący ton przeciwniczek antykoncepcji hormonalnej jak i najezone
        wypowiedzi tych, którym nic nie dolega. Jedne i drugie mają swoje racje, dobrze
        się ostrzegać, i dobrze tez sceptycznie analizować wszystko co jest napisane w
        Cosmopolitan, Elle czy w ulotce, co mówi Wam lekarz(mało to konowałów??!). A
        jak komu krzywda sie dzieje to niech pisze, niech ostrzega.
    • malenka69 Re: uwaga na pigułki!!!! 01.08.05, 14:54
      U mnie po 5 latach brania tabletek(oczywiscie jestem z nich
      zadowolona),ginekolog stwierdziła,ze juz nie moge zażywać tej formy
      zabezpieczenia.Mój organizm zaczynał kompletnie głupieć!Miałam wszystkie objawy
      bycia w ciąży.Poprostu hormony zaczeły szalećwinkNie mówie także o jakiś zmianach
      na prawym jajniku ale to nic poważnego.Podsumowując-->z jednej strony dobrze,ze
      nie moge ich brać bo biorąc je cały czas zastanawiałam się czy w niedalekiej
      przyszłości nie bede miała żadnych związanych z tym problemów, z drugiej zaś
      strony żałuje,bo to naprawde bardzo wygodna forma zabezpieczenia.
      Wybór czy brac czy nie to oczywiście indywidualna sprawa!
        • malenka69 Re: malenka69 01.08.05, 22:47
          a no np:
          -mdłości,wymioty,osłabienie,bóle i kłócie jajników oraz
          podbrzusza,sennosć,wzdęty brzucho,odżuciło mnie od papierosów i picia kawy(co
          akurat wyszło na plus) -> to chyba te najbardziej dokuczliwe jakie mnie
          spotkały.Trwało to przez ponad miesiąc czasu.
          Skąd wiem,ze to objawy ciąży?Mamą jeszcze nie jestem ale umiem czytać i
          dokładnie "wysłuchiwać" zaciążonych koleżanek,a po trzecie ginekolog moje
          "przypuszczenia"potwierdziła.Zresztą sama była w podobnej sytuacji i po 6 latach
          brania tabletek musiała z nich zrezygnować.A dlaczego takowe miałam?Ponieważ mój
          organizm poprostu przestał tolerować przyjmowane hormony i w ten sposób się to
          objawiało.
          ____
          "Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być
          myszami..."-->musiałam być tą myszą bo nie dość,ze mam na te sierściuchy
          uczulenie to jeszcze moja babcia zaraziła się od nich toksoplazmozą i ciężko to
          przechodzisad
    • justynka_200 :) 01.08.05, 23:36
      witam...się wtrącę troszkę...
      tego zdania jestem że każdy kto się decyduje na hormony-za i przeciw powinien
      znać bo jakby nie bylo to jest chemia ingerencja w organizm itd...ale każdy ma
      swój rozumek i wie co robi ;-D
      ale...
      wiecie co jak ktos ma wybor to fajnie ;-D
      ja jestem na hormonach dwa lata...
      fakt "skutek uboczny" to jest to że jestem zabezpieczona i wiem że normalnie
      pewnie...na pewno...też wybrałabym tą metodę bo jest pewna dla mnie bardzo
      wygodna-kwestia gustu
      ale...
      hmmmm...niestety moj organizm "dziala po swojemu" i muszę się niestety
      troszeczke podreperować...jak to powiedzial mój lekarz "genetyki się nie
      przeskoczy" a że mam dość poważne problemy z gospodarką hormonalną-rodzinne i
      siostry i mama- to się faszeruję "sztucznymi hormonami"
      pozdrawiam...
      pa





      • justynka_200 Re: :) 01.08.05, 23:38
        jeszcze znowu ja...hmmmm
        spotykałam się ze współczuciem takim wiecie za bardzo
        nie potrzebuję tego każdy ma jakieś probemy no nie?
        no pozdraiwm wszyskich i żegnam...choć może się jeszcze odezwę...
        fajne to forum smile
    • monik181 Re: uwaga na pigułki!!!! 02.08.05, 23:52
      Miałam kamienie żółciowe. Myślę, że to od tabletek. Brałam 6 lat. Jednak mój
      lekarz twierdzi, że kamienie nie mają nic wspólnego z tabletkami. Stwierdził,
      że mogę je nadal brać. Jakoś mnie nie przekonał. Czy jest ktoś w podobnej
      sytuacji?
      • nupik Re: uwaga na pigułki!!!! 03.08.05, 11:36
        Pozwole sobie wtracic swoje trzy grosze. Niestety mowienie ze guz watroby ,
        wlosy na twarzy, kamienie zolciowe sa powodowane tabletkami to ogromne
        naduzycie. Pomijam juz obsesje jednej z przedmowczyn ze "nie wiadomo skad
        apteka boerze te piguly, moze sa ruskie" (pani to nawet aspiryny w takim razie
        nie powinna kupowac bo skad pani wie ze nie wietnamska na przyklad. No comment.
        Nie ma idealnego zabezpieczenia, al tabletki oprocz tego ze daja 100 procentowa
        pewnosc, robia tez wiele dobrego. Mi na przyklad wyleczyly tradzik i
        uregulowaly cykl miesiaczkowy. Potem, przypadkowo, okazalo sie ze chiruje na
        endometrioze, rzecz wrodzona i ze tabletki tylko pozwolily na tak powolny
        rozwoj tej choroby, jestem skazana na hormony do konca zycia bo niestety przy
        normalnych miesiaczkach krwawie rowniez do brzucha (na tym polega ta choroba)
        do tego dopuscic nie wolno. Co do skutkow i objawowo po odstawieniu: bardzo
        dziwia mni wasze doswiadczenia. Ja odstawilam pigulki po 4 latach, odczekalam
        jedne cykl, miesiaczka wrocila normalnie i od razu bez problemow zaszlam w
        ciaze. Urodzilam pieknego zdrowego synka, wiec pisanie tu o jakichs skutkach
        tabletek na pozniejsze potomstwo ("obojnaki"???) to jakies halucynacje chyba.
        Taka sama dyskusja toczy sie wokol HTZ dla kobiet na menopauzie. Moja mama na
        szczescie bierze hormony i mimo 60 lat czuje sie mlodo i atrakcyjnie, nie ma
        typowych depresji, uderzen goraca, wyglada na gora 50 lat,ma energie do zycia.
        Mamy moich kolezanek wyznajacych filozofie pro natura maja kupe siwych wlosow,
        sa stare , grube i pomarszczone i co najgorsze zgorzkniale i nic im sie nie
        chce.
        to wiec kwestia wyboru. Nikt nikogo do tabletek nie zmusza, ufajcie jednak
        swoim lekarzom, jesli po badaniach hormonalnych zaleca wam pigulki to je
        bierzcie albo zmiencie lekarza jesli mu nie ufacie. Oczywiscie idealnie jest
        nic nie brac, nie miec spirali i jechac na gumkach ale sory nie wyobrazam sobie
        tego w stalych zwiazku poza tym niestety gumka czasem peka.
        to tyle z mojej strony, przykro pmi ze niektore z was tak zle zareagowaly na
        hormony, uwazam ze nie mialyscie jednak dobych lekarzy i tyle.
        pozdrawiam wszystkie forumowiczki
        aga
        • evonka Re: uwaga na pigułki!!!! 03.08.05, 14:17
          bo widzisz, pigułki to lek. L - E - K. Dlatego przy wszelkiego rodzaju
          zaburzeniach hormonalnych, czyli również przy menopauzie, czy chorobach takich
          jak endometrioza, są wskazane. Tak jak aspiryna przy przeziębieniu. Ten sam lek
          brany przez zupełnie zdrową osobe moze(moze! nie musi!) nieść skutki uboczne,
          dlatego tak wazne są badania przed rozpoczęciem zażywania pigułek jako środka
          antykoncepcyjnego. Cała lista przeciwwskazań jest chyba wystarczajacym dowodem
          na to, że niektore osoby nie powinny ich brac. Niestety czasem nie wiedzą o
          swoich przypadłościach, są one ukryte, i po zaprzestaniu brania ujawniają się
          ze zdwojoną siłą...
          A o pomarszczonych i grubych mamach pisałabym ostrożniej... Niedługo twoja mama
          tez będzie stara i pomarszczona, a co jeśli niedaj boże utyje?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka