P L A S T E R K I

27.07.05, 12:51
Dziewczyny podzielcie się swoimi doświadczeniami z używaniem coraz
popularniejszych plasterków... Chciałabym zrezygnować z Logestu na rzecz
plasterków... Na pierwszy rzut oka wydaje się to (oprócz ceny) idealna metoda
antykoncepcji (zero stresu z zapomnianą tabletką) Prose o opinię w sprawie
WADY/ZALETY używania plasterków???????????
    • aga9643 Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 13:49
      Daj se na wstrzymanie.Ja sie dalam skusic na te plasterki i o malo w ciaze nie
      zaszlam.Rozregulowal mi sie caly cykl.Poza tym one kak dobrze nie
      przylegaja,dodatkowo zaczerwieniala mi sie skòra pod palsterkiem(jak nosilm na
      ramieniu).Zmienilam miejsce.Najpierw posladek.Po pewnym czasie musialam zmienic
      na nowo.Ciagle ubieranie i rozbieranie,prysznice,kapiele sprawialo,ze zaczal
      sie odklejac.Podobnie bylo z przodu.A tak poza tym jaka masz gwaracje,ze przez
      skòre dostarczasz organizmowi odpowiednai ilosc hormonòw?
      Jedyna zaleta to taka,ze go zmieniasz po 7 dniach.I nie musisz sie stresowac,ze
      zapomnialas.
      Dobrze Ci radze,daj sobie spokòj.Pozdrawiam serdecznie
      • agniecha1979 Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 13:56
        Co to oznacza (...) o mało w ciaże nie zaszłam??? Brzmi groźnie!!! wink Dzięki za
        opinie wezmę pod uwagę to co napisałaś!!!
        • aga9643 Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 14:34
          O malo nie zaszlam dlatego,ze w trzecim tygodniu (jak go stosowalam) dostalam
          miesiaczki.Bylam 100% przekonana o pewnosci tego plasterka,a w pewnym momencie
          rozwalil mi caly cykl.Dodam,ze tego miesiaca "pracowalismy"dostatecznie z
          mezem.Cala w strachu zadzwonilam do ginekologa.Kazal ni normalnie zakonczyc
          cykl czwartym plasterkiem i dla pewnosci zrobic test ciazowy,poniewaz tego
          miesiaca plasterek nie dzilal.O!
          Na szczescie udalo nam sie uniknac najgorszego.I nie chodzi mi o ciaze,lecz
          powiklania zwiazane z plasterkiem.Nigdy wiecej nie zastosuje plasterka.Jest
          zbyt niebezpieczny.
          Z czystej babskiej ciekawosci urodzilas sie w 1979.Bo jesli tak to jestes
          starsza ode mnie o roksmile
          • agniecha1979 Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 15:32
            Czyli z tego co rozumiem pojawienie się miesiączki podczas używania
            plasterka/pigułek oznacza, iż one nie działają??? No to upsssss!!! Właśnie w
            tym miesiącu tak mi się zrobiło a moja pani ginekolog pojechała na wakacjesmile
            Poczekam jeszcze na inne opinie w sprawie plasterków ale powiem Ci szczerze że
            jakoś faktycznie się do nich zniechęciłam po Twoim opisie.
            PS. A 1979 to faktycznie mój rok urodzenia!!! smile)))
            • kropka_mb Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 16:05
              Ja z plastrów byłam baaaardzo zadowolona. Działały. Fakt, że przez pierwszy
              miesiąc - dwa sprawdzałam, czy jest, ale potem w ogóle prawie o tym nie
              myślałam. Jedyny minus był taki, że mnie uczuliły. Gdyby nie to - używałabym
              dalej!!!
              • aga9643 Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 18:06
                Ja dostawalam paranoi-czy jeszcze jest,czy sie nie odkleil,no i to swedzenie
                pod plasterkiem-brrrr.
            • heather_morris Re: P L A S T E R K I 27.07.05, 18:13
              To, ze okres sie pojawia wczesniej wcale nie znaczy ze plaster lub pigulki nie
              dzialaja!!! Jesli dzieje sie tak w 3 pierwszych miesiacach uzywania
              plastra/pigulek oznacza to tylko tyle, ze organizm sie przyzwyczaja (ale mimo
              to efekt antykoncepcyjny jest zachowany). Jesli dzieje sie tak po 3 miesiacu
              brania i zdarzy sie jednorazowo moze to oznaczac reakcje na stres, oslabienie
              itp, ale antykoncepcja nadal dziala. Jesli takie krwawienie powtarza sie czesto
              po 3 opakowaniu oznacza to, ze organizm potrzebuje innego zestawu hormonow
              (nalezaloby zmienic pigulki na inne, z innymi dawkami hormonow), ale nadal jest
              zabezpieczony przed ciaza.
              Tak wiec wczesniejszy "okres" lub plamienia nie maja nic wspolnego z
              niedzialaniem pigulek/plastrow!!!!!

              Ja plaster dopiero zaczelam stosowac. Dzis jest moj 5 dzien z Evra. Jak na
              razie jestem zadowolona, ale to chyba jeszcze za wczesnie na w pelni pozytywna
              ocene dla plastrow. Zobaczymy co bedzie dalej. W kazdym razie Evre mam
              przyklejona na prawym barku (miedzy lopatka i kregoslupem), w ciagu tych kilku
              dni plaster zaliczyl prysznice, jazde na rolkach, troche pocenia na korcie, ale
              na szczescie nic sie nie odkleja smile Jedynie dookola powstala otoczka z kleju i
              plasterek troche sie przesunal (normalne, mimo przesuwania nadal dziala smile ).

              Tak w ogole aby plaster dzialal co najmniej 25% powierzchni srodkowej musi
              przylegac do skory, tak wiec odklejajace sie narozniki nie sa niebezpieczne wink

              W sumie jedyne co mi sie na razie w plastrach nie podoba to cena (zaplacilam
              55zl) i zbyt nachalna promocja (ze Skrzynecka, Mucha itp itd).

              Pozdrowionka
              • sylwiaan5 Re: P L A S T E R K I 10.08.05, 22:34
                Ja jeszcze jestem przed zastosowaniem pierwszego opakowania Evry i mam
                nadzieję, że nie będę miała większych kłopotów z odklejaniem i uczuleniem.
                Natomiast znalazłam tanią aptekę i za opakowanie zapłaciłam 43 zł. Myślę, że
                trzeba poszukać tańszej apteki. Pozdrawiam
              • hatszepsut20 Re: P L A S T E R K I 15.10.05, 17:31
                witam.A jesli odkleilam plasterek po 2 dniach i przykleilam na nowwo w inne
                miejce gdyz lekko odstawal i znow musialam odkelic bo sie na srodku zaczal
                marszczyc(odkelilam go w czasie niewiele dluzszym niz 24h),nakleilam nowy,to czy
                nadal dziala i czy obrac nowy dzien zmiany plastra?
            • kamila862 Re: P L A S T E R K I 19.08.05, 15:43
              a skad jestes agniecha?
              bo moja pani ginekolog tez wyjechala...
              odp
      • juta50 Re: P L A S T E R K I 06.08.05, 23:53
        TAK SIE SKLADA ZE NAWET NA ULOTCE JEST JAK BYK NAPISANE ZE W TRAKCIE OKRESU
        JESTES ZABEZPIECZONA PRZED NIECHCIANA CIĄŻĄ. OBOJETNIE CZY KRWAWIENIE WYSTAPI
        WCZESNIEJ CZY POZNIEJ - PRZED CIĄŻĄ JESTES ZABEZPIECZONA CAŁY CZAS- OD POCZĄTKU
        STOSOWANIA PLASTRÓW. PLASTER NAKLEJASZ W PIERWSZY DZIEN MIESIĄCZKI I OD TEGO
        MOMENTU PLASTER JUZ DZIALA. POZDRO
    • niya Re: P L A S T E R K I 28.07.05, 10:53
      a ja używam plastrów już 7 miesiąc i jestem zadowolona a wymieniajac zalety to:
      wyregulował mi się okres
      miesiączki są krótsze i mniej bolesne
      nie odkleja się (zawsze nosze na pupie smile )
      zawsze pamiętam o przyklejaniu nowego
      cena nawet nie odstrasza (ja płace 45)
      a jedyna wada to taka że piersi mi się powiększyły z C na D ale ta wada szybko
      zamieniła sie w zalete :p
      nie powiem ci czy są lepsze od tabletek bo nigdy ich nie zażywałam, ale faktem
      jest ,że wątroby nie rujnują tak jak tabletki
      • agniecha1979 Re: P L A S T E R K I 28.07.05, 11:04
        A nie trzeba zmieniać za każdym razem miejsca w którym przykleja sie
        plasterek???? Wydawało mi sie, że coś takiego czytałam.... Nie chciałaby aby
        wszyscy widzieli, że stosuję antykoncepcję (plasterek na ramieniu) bo uważam,że
        to moja prywatna sprawa. Chociaż noszenie plasterka w widocznym miejscu podobno
        jest "cool&trandy"wink)))) Dzięki za uwagi !!!
        • agniecha1979 Re: P L A S T E R K I 28.07.05, 11:05
          miało być "trendy" nie "trandy" upsss literówka
          • aga9643 Re: P L A S T E R K I 28.07.05, 15:01
            Jezeli zdecydujesz sie na plasterek,to owszem nalezy zmieniac miejsce przy
            zmianie plasterka.Nie nalezy naklejac go na miejsce starego.Jezeli wybierzesz
            posladki.To powinnas naklejac plasterek raz na prawy,raz na lewy
            posladek.Pozatym widzialam dziewczyny z plasterkami "na widoku" i jak dla mnie
            to wcale nie jest"trendy".
            Ja tak,czy inaczej pozostane wrogiem nr.1 plasterkòw evra.
            Pozdrawiam cieplutko
        • niya Re: P L A S T E R K I 28.07.05, 18:41
          no ja nosze raz na lewym raz na prawym smile i jakoś nic mi nie podrażnia, a w
          widocznym miejscu nie nosze bo po co? unikam w ten sposób tysiąca
          niepotrzebnuych komentarzy pod moim adresem smile
    • brunia Re: P L A S T E R K I 12.08.05, 17:56
      Dzis poszlam do pani ginekolog, zeby mi przepisala plasterki. Powiedziala mi ze
      nie ma mowy i ze ma juz dosc wracajacych do niej z pretensjami dziewczyn, ktore
      zaszly w ciaze podczas stosowania plasterka.
    • eve817 Re: P L A S T E R K I 15.10.05, 21:11
      Witajcie - pomyslalam, ze podziele sie z Wami moim doswiadczeniem z plasterkami.

      Zanim zmienilam forme antykoncepcji na plasterki, przez wiele lat bralam
      tabletki. Troche znudzily mi sie wiec poprosilam lekarza zeby przepisal mi
      Ortho-Evra i w lutym przestawilam sie z tabletek na plastry. Nie powiem ale
      bylam zadowolona z faktu ze nie musialam pamietac o codziennym zazywaniu
      tabletki. Nie mialam problemow z odklejaniem sie, mialam uregulowany okres,
      itd, itp.

      Po dwoch, moze trzech miesiacach zauwazylam ze zaczely wypadac mi wlosy. Na
      poczatku myslalam ze jest to zwiazane ze stresem (mam odpowiedzialna prace i
      akurat przechodzilam raczej ciezki okres w zyciu osobistym) wiec machnelam reka
      z mysla ze przestana. Po czterech, pieciu miesiacach wlosy zaczely wypadac mi
      garsciami. Przy kazdym myciu glowy prawie plakalam. Przy samym czesaniu gubilam
      ponad 100 wlosow. Udalam sie do specjalisty po pomoc. Pobrali mi krew aby
      sprawdzic czy nie mam brakow witamin albo problemow z tarczyca. Wszystkie testy
      wrocily negatywne. Wrocilam do ginekologa prawie z placzem. Powiedzialam mu o
      problemie i powiedzial ze moj organizm zle reaguje na dawke hormonow w
      plastrach i musze wrocic na tabletki. Dowiedzialam sie rowniez ze nie jestem
      jedynym przypadkiem i inny kobiety tez mialy problemy z wypadaniem wlosow po
      zmianie na plastry.

      Wiec od miesieca jestem znowu na tabletkach. Jeszcze nie widze poprawy, napewno
      zajmie to pare miesiacy. Nie chce ani nie bede nikomu mowic zeby przemysleli
      uzywanie plastrow, moze jestem jednym z niewielu przypadkow. Chcialam sie tylko
      podzielic moim doswiadczeniem...
    • lola1231 Re: P L A S T E R K I 16.10.05, 14:29
      a mojej kuzynce sie odlepił - czy jak (nie wiem jak to sie nakleja - ja stosuje
      pigułki) i wiecie co - 6 stycznia ma termin porodu. dziewczynka podobno wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja