Dodaj do ulubionych

WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie

    • the_kami odwodnienie??? 02.11.05, 12:23
      Czytałam o mechanizmie działania Yasmin - że nie powodują zatrzymywania wody w
      organizmie. Ale czy to może _odwadniać_? Bo czuję się strasznie odwodniona -
      przesuszona skóra, pękające skórki przy paznokciach, 'ściągnięcie' całego ciała
      od razu po prysznicu, przesuszona śluzówka w gardle - to możliwe? Żeby aż tak
      działały?
      • zosiasamosia6 Re: odwodnienie??? 13.11.05, 22:25
        tyle niepochlebnych rzeczy przeczytałam że moje samopoczucie to kondensacja
        wszystkich opisanych w ulotce działań nieporzadanych , coś czuję że odstawię sad
        tylko co zamiast bo tu nawet nie chodzi o antykoncepcję tylko chciałam się leczyć,
      • triebelka Re: odwodnienie??? 21.01.06, 22:33
        ja też je zażywam i w ciągu miesiąca schudłam 7kg a wcześniej brałam stedyryl30
        które prawdopodobnie zatrzymywały wodę w organizmie i ważyłam jeszcze w
        sierpniu 80 kg a na dzień dszisiejszy waże 67 więc coś w tym jest bo po zmianie
        właśnie tych tabletek na yasmin co lecę z wagi.Napiszcie czy mam rację
      • dosia84 tycie po yasmin. pytanie. 24.05.06, 12:32
        biorę yasmin od 4 miesiecy. dopiero po 3. opakowaniu zaczelam miewać skutki
        uboczne: ostre bóle głowy, zawroty. ale co najgorsze- zaczelam tyć. do tego
        cera wcale mi sie nie poprawila. moze troche, ale nie calkowicie jak bylam
        zapewniana przez mojego lekarza. a tylko dlatego zeby poprawic cere biore te
        tabletki. niedługo je odstawie, bo nie ma sensu dostarczac organizmowi hormonów
        skoro są tylko złe objawy. mam pytanie: czy jesli ktoras z was przytyla po
        tabletkach to po ich odstawieniu wróciluyscie do pierotnego wygladu?
        • tavschan Re: tycie po yasmin. pytanie. 12.08.06, 15:27
          Sama biore yasmin od 2 miesiecy, i jak narazie jestem z nich
          zadowolona.Wczesniej mialam wielka przeprawe z
          tabletkami,Cilest,Milvane,Logest,Microgynon...i tym samym 15 kg do przodu.§
          miesiace temu zmienilam lekarza, i musze powiedziec ze trafilam na aniola,
          wysluchal sumiennie moich problemow, a przede wszystkim tego ze tyle przytylam
          po tabletkach. Powiedzial ze przypisze mi yasmin, powoduja utrate wagi po
          dluzszym okresie brania, dodatkowo kazal stosowac mi diete bez soli, i wiecie
          co....to pomaga, jestem w polowie drugiego opakowania i juz lzejsza o 5 kg, juz
          zapomnialam jak to jest fajnie.


          Od miesiaca tez mieszkam w niemczech, i tutaj zaopatrzam sie w tabletki, tutaj
          mozesz kupic yasmin 1op,(19 euro), 3op (33 euro), 6op (49 euro).Ale na
          oszczednosci znalazlam inny sposob, bo wiele moich znajomych jezdzi do turcji a
          tam wszystko mozesz kupic bez recepty i kosztuje grosze 1 op yasmin 3 euro!W
          polsce ceny sa przestraszne!

          ale co mozna zrobic jak trzeba bracsmile

          pozdrawiam
          • martyna_ski Re: tycie po yasmin. pytanie. 25.08.06, 23:27
            witam!!od paru miesięcy borykam sie z duzym problemem...mam recepte na
            tabletki yasmin ale ciągle boje sie zacząć je uzywac...wszedzie jest tyle
            negatywnych opini sama juz nie wiem co robić..głownym powodem dla ktorych chce
            jej brac to moje problemy z trądzikiem, nie mam juz na nie siły ..leczyłam sie
            wszytkim co mozliwe..juz tyle sie antybiotykow najadlam i nic...jestem
            zrozpaczona..a w tabletkach hormonalnych widze ostatnia nadzieje ,ale czy one
            naprawde pomagaja na natarczywy tradzik???boje sie tych wszytkich skutkow
            ubocznych, zwłasza tycie i pojawienia sie owlosienia...
            • rybtad Re: tycie po yasmin. pytanie. 24.10.06, 13:37
              Moim zdaniem na trądzik najlepszy pożądny dermatolog.Ja brałam yasmin ok 1,5
              roku,nie przytyłam, ale kompletnie straciłam ochpotę na seks.Nie wiem czy to
              wina tabletek, ale w tamtym roku dostałam takiego dziwnego niby"trądziku" na
              brodzie całe czerwone plamy okropne,ale tu pomogły maści i antybiotyki.
            • alimee85 Re: tycie po yasmin. pytanie. 29.01.08, 22:13
              jak powiada mój ginekolog:

              "GDYBY PIGUłKI ANTYKONCEPCYJNE POWODOWAłY TYCIE, TO DZIECI W SOMALII JADłYBY JE
              NA śNIADANIE"

              i to prawda - brałam 2 lata, ani grama nie przytyłam, ale apetyt miałam większy
              i gdybym się nie pilnowała, to pewnie 12 kg bym przytyła, więc same rozumiecie
              na czym to TYCIE polega...
              pozdrawiam!
      • maduszka 1sza po przerwie 19.03.07, 09:27
        pytanie do ekspertek wink : biorę Yasmin już długo i wszystko jest ok, ale
        ostatnio przytrafiła mi się mała przygoda. Normalnie biorę 1sza pigule po
        przerwie w niedziele wieczorem (ściśle o 21), ale tym razem wzięłam pierwsza
        dopiero w pon rano (no dokładniej o 8:40 - wiec 12h nie minęło), ale - czy to
        oznacza ze się muszę dodatkowo zabezpieczać czy ze nie muszę? Odpiszcie coś,
        proszę...bo się denerwuje takimi sprawami
      • portis3 Re: odwodnienie??? 17.06.07, 21:06
        Yasmin działa odwadniająco. Sama kiedyś miałam z nimi kontakt. Po ok.3
        miesiącach brania lekarz stwierdził u mnie odwodnienie. Od razu odstawiłam te
        tabletki.
      • hankk25 Re: owłosienie 24.07.08, 15:29
        Czy zauważylyscie nadmierne owlosienie po stosowaniu yasmin?????????????Bo ja od
        roku biore yasmin i ostatnio zauwazylam ze moje wlosy na piersiach.plecach i
        brzuchu bardzo ciemnieja...
      • utunia Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 02.11.05, 17:32
        Biorę yasmin od czterech miesięcy i nie mam takich objawów. Owszem, czuję się
        lżejsza, nie bolą mnie nogi, ale nie odwodniona do tego stopnia. Na Twoim
        miejscu jeszcze trochę - może to skutek jesieni początku sezonu grzewczego itd.
        Jak nie przejdzie - cóż trzeba będzie zmienić tabletki.

        A jeśli chodzi o cenę Yasmin to w moim mieście (Cz-wa) kosztują 35 - 42 zł w
        zależności od apteki
        Pozdrawiam
      • mayrah1 W A Ż N E !!!!! 09.12.05, 11:23
        Witajcie! Mam taką burzliwą hstorię. Moja Mama i Babcia bardzo odradzają mi
        hormonalnej antykoncepcji.Same wiele przeszły i twierdza,że to bardzo zwiększa
        ryzyko o którym my młode kobiety nei myślimy bo do 40 nam daleko. Sama biorę
        Harmonet od niecałego meisiąca, wczesniej przez rok brałam LOGEST a ciut
        wczesniej CILEST i ze 3 lata temu na regulowanie cyklu iz mian skórnych DIANE
        35. Zacznę od początku: przy Diane podobno trzeba przejść na dietę-nie
        poinformowano mnie o tym i z dziewczyny chudej jak szkapa z super przemianą
        materii zmieniłam się w uwazająca na wszystko 10 kg cięższą
        dziewczyną...nabrzmiałe piersi, agresywność wpadająca w melancholię. ODSTAWIŁAM
        świństwo po 3 miesiącach! CILEST, agresja, przytycie, problemy ze snem,
        nabrzmiałe piersi, nadwrażliwe sutki, okragły ból głowy... po 2 miesiącach
        przeszłam na LOGEST..swoją drogą pani ginekolog omal mnei nei zlinczowała gdy
        zadawałam pytania na temat tabletek innych niż CILEST...teraz podobno niedawnoi
        wyjechała na wycieczkę na Malediwy za przepisanie rekordowej liczby CILESTU
        Poznańskim studentkom..wink)) LOGEST był calkiem OK, co prawda spowodował
        nadmierne wysuszenie i osłabienie libido..kochałam się z mym facetem raz na
        miesiąc czasem!!!!a i tak sprawialo mi to ból!!!! odstawiłam tabletki na 2
        miesiące...wiadomo,,wróciła cera nastolatkiwink ale SCHUDŁAM 4 KG! przyspieszyła
        mi się przemiana materii i ogólnie mam wiecej energii... po 2 miesiącach
        zaczełam brac Harmonet gdyż ma ten sam skład chemiczny co LOGEST i jest
        tanszy...w mojej aptece 27.90zł(!)..jednak...spędzam wiele, wiele godzin w
        internecie na poszukiwaniu PIGUŁKI SZCZĘŚCIA! i wiecie co... znalazłam cos
        takiego cytat: "I generacji juz sie nie sprzedaje w Polsce, ale w USA i
        Niemczech mozna je
        jeszcze spotkac (ale rzadko)
        II generacja - w Niemczech wiekszosc nalezy do tej generacji, w USA prawie
        wszystkie, w Australii ponad 90% to II gen. a w Nowej Zelandii prawie 100%, a w
        Polsce tylko Microgynon 21 = Stediril 30 = Rigevidon (maja identyczny sklad) i
        Minisiston
        III generacja - wszystkie pozostale pigulki w Polsce (czyli slynne Logest,
        Harmonet, Novynette, Mercilon, Femoden, Minulet itp itd). Co ciekawe w
        Australii, Nowej Zelandii zakazuja ich uzytkowania, podobnie jest w USA. A w
        Niemczech zapisuja je tylko gdy kobieta nie toleruje II generacji.

        Jesli chodzi o ryzyko zakrzepicy to przy III generacji jest 2x wieksze niz przy
        II. Natomiast najgorsza pod tym wzgl. jest IV generacja (najwieksze ryzyko)."

        Po zrobieniu małego śledztwa i przeglądzie stron zagranicznych , okazało się że
        przy zażywaniu Yasmine na świecie zmarło ponad 50 kobiet na zakrzepicę, 50
        dziewczyn w wieku od 19 do 29 lat!!!! Yasmine ma promocje w Polsce bo wszedzie
        go wycofano!!!! To samo z LOGESTEM, Harmonetem itp.... DLACZEGO?????

        Otóż zawierają one jako jeden ze składników GESTAGEn w róznej postaci..jednak
        każdy z nich zawiera TESTOSTERON.. wpływa na: wypadanie włosów, agresję,
        napadowość, częste zmiany nastrojów, wąsiki przy ustach, trądzik,
        przetłuszczanie się włosów...etc etc....

        Okazuje się,że na swiecie większość PIGUŁEK III generacji ma wadę ZŁY 2
        składnik!Teraz trwają pracę nad jego zmianą, ale KONCENRY Farmaceutyczne mają
        władzę!!! wmówią ,że to co zabija, wcale nei jest złe, że to był przypadek...

        Szczerze wierzę, że 2 generacja PÓKI CO..jest bezpieczniejsza... mniejsze ryzyko
        nadżerki a w dalszej kolejności stanów rakowych szyjki macicy...mneijsze
        rozregulowanie systemu nerwowego..etc.

        Sprawdzcie proszę swoich ginekologów... niech Wam zrobią wykład MEDYCZNY o tym
        dlaczego TESTOSTERON źle wpływa na organizm kobiet i dlaczego zbyt niskie dawki
        hormonów w coraz to nowszych pigułkach zabijaja coraz to więcej nawet młodych
        już kobiet!

        Ja już to zrobiłam, przyniosłam mojej ginekolog wydruk 10 artykułów z
        internetu...była zszokowana, raz oburzona,ze ją pouczam, ale potem
        podziękowała..i się ucieszyła, że dbam o swoje zdrowie! Poleciła mi tabletki 2
        generacji ale zanim mi powie które musi to poważnie przestudiować!

        Nie wszyscy ginekolodzy wiedzą wszystko NIE BÓJCIE sie miec wątpliwości by
        szukać i pytac co jest najlepsze dla Waszego zdrowia!!!


        Serdecznie pozdrawiam!!!!smile))))))))
        • zosiasamosia6 Re: W A Ż N E !!!!! 10.12.05, 20:08
          my to wiemy ,
          wiemy że koncerny farma. tak naprawdę testują swoje preparaty na nas a my ,
          biorąc pigułki na to zgadzamy się ,
          ja własnie się po miesiącu brania wycofałam z tego eksperymentu.
        • keea Re: W A Ż N E !!!!! 21.12.05, 01:09
          "I generacji juz sie nie sprzedaje w Polsce, ale w USA i
          Niemczech mozna je
          jeszcze spotkac (ale rzadko)
          II generacja - w Niemczech wiekszosc nalezy do tej generacji, w USA prawie
          wszystkie, w Australii ponad 90% to II gen. a w Nowej Zelandii prawie 100%, a w
          Polsce tylko Microgynon 21 = Stediril 30 = Rigevidon (maja identyczny sklad) i
          Minisiston
          III generacja - wszystkie pozostale pigulki w Polsce (czyli slynne Logest,
          Harmonet, Novynette, Mercilon, Femoden, Minulet itp itd). Co ciekawe w
          Australii, Nowej Zelandii zakazuja ich uzytkowania, podobnie jest w USA. A w
          Niemczech zapisuja je tylko gdy kobieta nie toleruje II generacji.

          Jesli chodzi o ryzyko zakrzepicy to przy III generacji jest 2x wieksze niz przy
          II. Natomiast najgorsza pod tym wzgl. jest IV generacja (najwieksze ryzyko)."

          Po zrobieniu małego śledztwa i przeglądzie stron zagranicznych , okazało się że
          przy zażywaniu Yasmine na świecie zmarło ponad 50 kobiet na zakrzepicę, 50
          dziewczyn w wieku od 19 do 29 lat!!!! Yasmine ma promocje w Polsce bo wszedzie
          go wycofano!!!! To samo z LOGESTEM, Harmonetem itp....

          Bralam juz wiele tabletek i bardzo zainteresowalo mnie to, co tu napisalas. Mam
          nadzieje,ze jeszcze czasem tu zerkasz i odpowiesz na moja prosbe. Jestem
          ciekawa twojego sledztwa i chcialbym,zebys podala mi link do cytatu powyzej.A
          co z Jeanine?Bralam ja przez Yasmin(ktora jest najgorsza tabletka,jaka
          zazywalam!!!) i chce do niej wrocic,ale zastanawiam sie tez nad Microgynonem.Po
          przeczytaniu twojej wypowiedzi nie wiem, co robic...
          • dzidzia86 Re: W A Ż N E !!!!! 20.03.06, 15:05
            czesc! ja dzisiaj bylam u swojej gin, bo chcialam zmienic harmonet. bralam 3m-
            ce i w polowie cyklu mialam bole brzucha, najgorzej bylo na koncu cyklu,,, poza
            tym grzybice pochwy- mimo tego ze bardzo dbam o higiene intymna, pojawiala sie
            ot tak, a walka trwala tygodniami.. chyba nie na tym polega antykoncepcja?uncertain
            wspomnialam lekarce o tabl 1 2,3,i 4 generacji- wydawala sie byc zaskoczona.
            powiedzialam jej ze leki typu harmonet,logest sa wycofywane w innych krajach..
            a ona wlasnie chiala mi logest przepisac... powiedziala tylko ze yasmin
            wycofuja bo dziala moczopednie i uszkadza nerki.
            koniec koncem zapisala mi novynette.. to tez 3 generacja,
            ale ja juz sie poddaje. bo z drugiej strony czytalam ze 2generacja to sa
            starsze leki ktore dzialaja androgennie..
            i teraz ktora generacje brac???
            ja strwierdzilam ze jesli bede sie db czuc po N to nie zmieniam.
            pzdr
            • marfynka Re: W A Ż N E !!!!! 26.03.06, 21:25
              tez sie wlasnie nad tym samym zastanawiam...wzielam kilka opakowan yasmin i za
              pierwszym bylo wszystko pieknie na poczatku tylko lekko glowa mnie bolala a
              przy drugim i klejnych to jeden wielki koszmar..bylo mi bardzooo niedobrze a w
              szczegolnosci rano..bylam strasznie nerwowa i przytylam co nigdy mi sie nie
              zdazalo bo od kilku lat trzymam ta sama wage..w srode ide do lekarza zeby
              zmienil mi tabletki..tylko mam nadzieje ze przepisze mi tansze bo skoda mi 40
              zlotych zeby sie tylko meczyc..
          • meg303 Re: W A Ż N E !!!!! 25.10.06, 09:26
            Brałam Yasmin przez rok,w tym czasie przytyłam 9 kg,mialam zapalenie żył w
            prawej nodze,prawie cały czas miałam obrzęki wokół kostek,torbiel w prawej
            piersi i na jajniku.Najgorsze były jednak nagłe utraty przytomności,kołatanie
            serca itp.Wbrew mojej pani doktor,(kazała mi brać dalej tabletki,ponoć torbiel
            leczy się tym preparatem)odstawiłam je.Wszystkie w/w objawy łącznie z
            torbielami(potwierdza to USG)minęły w ciągu 3 miesięcy po odstawieniu
            tabletek.Nie wierzę w brak związku między jednym i drugim.Zadałam kiedyś pytanie
            na forum ginekologicznym na interii własnie na temat tego co mi się
            przytrafiło,moderator go nie opublikował.Ciekawe dlaczego?
        • asiula69 Re: W A Ż N E !!!!! 28.10.06, 14:19
          Czy mogłabys mi podac link z tymi tabletkami.Brałam cilest,ale przytyłam więc
          odstawiłam.Nie wiem co teraz brac więc muszę sie rozejrzeć.Na gin. pewnie nie
          ma co liczyćsad((
        • izabela.buziaczek Re: W A Ż N E !!!!! 02.11.06, 14:30
          Swietny artykol. Twierdzisz, ze tabletki drugiej generacji sa
          najbezpieczniejsze (ja mam Yasmin, ale na szczescie nie zdazylam ich zazyc)?
          Podalas malo przykladow. Czy moglabys napisac wiecej, jakie sa dostepne w
          Polsce i w Irlandii? Albo jesli mozesz to podaj zrodlo, z ktorego mozna sie o
          tym dowiedziec. Dzieki.
        • teressa-86 Re: W A Ż N E !!!!! 02.11.06, 23:40
          Dzięki za ten list, trochę się dowiedziałam na temat pigułek.Mój ginekolog
          zapisał mi Yasmin, wcześniej bardzo długo brałam Microgynon.Po Yasmin ( biorę
          piąte opakowanie) strasznie wysuszyła mi się skóra, nigdy nie miałam problemu z
          trądzikiem a teraz mam (chociaż mam już 21 lat), ciągle chce mi się pić i mam
          bóle głowy poza tym małą ochotę na sex, wiem już, że to przez Yasmin, bo mam te
          problemy od kiedy je biorę.Zgadzam się z tym że ginekolodzy zapisują pigułki,
          bo coś z tego mają - prezenty, wycieczki, A MY? To o nasze zdrowie chodzi, o
          nasze życie! Nie dam się, na następną wizytę u mojego ginekologa porządnie się
          przygoruję!!! DZIĘKUJĘ!!!
        • kala_t Re: W A Ż N E !!!!! 15.11.06, 21:23
          typowe bzdury i przemądrzalosc poznaniaków z teorią spiskową w tle. pani doktor
          pożal sie Boże, po przeczytaniu 2 artykułów w necie ( watpliwe źródło wiedzy
          medycznej ) podstawa to wybór dobrego ginekologa. jesli macie takiego, ze
          musicie szukac wiedzy w necie to go poprostu zmieńcie!!
        • czarownica22 Re: W A Ż N E !!!!! 07.03.07, 23:54
          hej. ja powiem tyle co kobieta to inny organizm i inaczej organizm przyjmuje
          dane tabletki. ja bralam minulet 2 lata i byl super! ! ale go juz wycofali sad
          wiec bralam femoden-tragedia 4 kg wiecej w tydzien sad potem wrocilam do normy i
          zaczelam brac yasmin- we wszystkim byl ok ze drogi to niewspomne ale jedna mial
          duza wade strasznie pogarszal migreny-jak miewalam zwykle bole migrenowe to
          przez 1,5 roku brania yasminu miewalam takie migreny bolesne ze az mi mysli
          samobujecze przychodzily i musialam brac ciezkie zastrzyki z pyralginy istny
          horror! ! kiedy sie zorientowalam ze moje bole sa od momentu brania tabletek to
          je odstawilam i jak reka odjal mialam na razie dwie glupie migreny ktora mnie
          nieruszyly i jest juz ok smile a tak z innej beczki to moje obie kuzynki po braniu
          roznych hormonow po 5-7lat z przerwami co 2 lata na pol roku mialy dlugo
          problem z zajsciem w ciaze potem wiec i ja juz niebiore bo mam 23 lata i trzeba
          pomyslec powoli o rodzinie smile pozdrawiam
        • z-u Re: W A Ż N E !!!!! 07.09.07, 11:02
          Yasmin biorę od 2 lat - mam stałą wagę, czuję się dobrze - jedyny
          skutek uboczny to migreny czasami zdarzające się w ciągu 7 dniowej
          przerwy. Nikomu nie polecałabym Rigevidonu (trudno ocenić mi
          szkodliwość w szerszym tego słowa znaczeniu mogę tylko ocenić objawy
          uciążliwe dla przyjmującej)- środek brałam rok leczniczo (bolesne
          miesiączki, omdlenia itd)- przytyłam ponad 15 kg, które udało mi się
          pozbyć dopiero po jakiś 2 latach od momentu przerwania przyjmowania
          tabletek, libido praktycznie przestało istnieć.
          Moj ogólny stan zdrowia jest bardzo dobry - nie było żadnych zmian w
          zależności od przyjmowanego preparatu.
          Tak jak już pisałam - nie wiem które tabletki bardziej szkodzą
          zdrowiu - mogę ocenić tylko mój wygląd i samopoczucie. Pozdrawiamsmile
        • nowa177 Re: W A Ż N E !!!!! 17.03.08, 17:19
          No nieźle!Dziękujemy Ci, za Twój wkład pracy...
          Naprawdę brzmi przekonywująco...
          Sama od kilku m-cy biorę Yasmin. Niedawno dowiedzialam sie, ze mam cos z
          zastawkami serca (mam 29lat). Moj lekarz do Igo IV jest na urlopie. Jak tylko
          wroci ide pogadac.. Chyba na jakis czas odstawie tabletki, a pozniej zobaczymy,
          co mogę.
          Pozdrawiam serdecznie!
        • kitix Re: W A Ż N E !!!!! 06.05.08, 15:57
          Ok, jedna sprawawinkPigulki antykoncepcyjne zawieraja duzo rzeczy,a le nie
          testosteron, no litosci, dziewczyny. Testosteron zwieksza libido chociazby, przy
          tabletkach obserwujemy za to efekt wrecz odwrotny;> Gdyby w pigulkach byl
          testosteron, to powiekszalaby sie od nich lechtaczka i rosly wlosy na klacie!
          Problem w tym, ze biorac hormony w takim stezeniu, w jakim mamy je w tabletkach
          zaburzamy wlasna gospodarke hormonalna. W tabletkach mamy estrogen
          (etynyloestradiol konkretniej) i nowy gestagen - drosopirenon. Na tym koncza sie
          substancje aktywne.

          Juz pomine to, ze w usa yasmin jest dopuszczony do uzytku a nawet dosc popularny!

          Prawda jest to, ze drugi skladnik (wystepujacy w kazdej pigulce III i IV)
          estrogen normalnei w organizmie wplywa m.in. na zatrzymanie plynow czy stymuluje
          produkcje czynnikow krzepliwosci i plytek krwi - stad przy zwiekszonym poziomie
          estrogenu w organizmie mam nabieranie wody i zwiekszona krzepliwosc krwi!

          Rozumiem, ze przestrzegasz, bo to nie sa cukierki, ale wypadaloby wykorzystac
          fakty przemawiajace przeciw stosowaniu tabletek z estrogenem, a nie argumenty z
          sufituwink
      • fiona741 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 07.02.06, 13:14
        Witam,
        Biorę Yasmin od 3 tygodni i czuję się fatalnie.
        Od drugiego dnia brania yasmin mdli mnie prawie non-stop.Moje piersi rosną z
        dnia na dzień.
        Jesli chodzi o resztę ciała to jest tak spuchnięta że chyba odlecę jak balon do
        góry. Od wczoraj powiedziałam dość!!!! i mdłości mineły dziwne prawda
    • aga1168 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 02.11.05, 19:24
      Hej!! Wiesz co do tego odwodnienia to ja tez mialam cos takiego na poczatku.
      strasznie chcailo mi sie pic i do tego skora byla taka wysuszona ale teraz
      biore czwarte opakowanie i wszystko przeszlo. Czuje sie raczej dobrze choc tak
      mniej wiecej w polowie opakowania mam lekkie mdlosci ale nie wiem moze to wcale
      nie wina pigulek wink tylko pogody na przyklad. Ja jestem z Trojmiasta u mnie
      Yasmin najtaniej udalo mi sie znalezc za 34 zl ale spotkalam sie tez z cena
      42,50 uncertain
      • the_kami Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 02.11.05, 23:41
        No właśnie, mnie też suszy jak na mega-kacu i piję jak smoczyca.
        To dziwne, bo dziś łyknęłam dopiero 7 tabletkę... chociaż z drugiej strony - ja
        zawsze _reagowałam_ na tabletki, tak jakby organizm bardzo wiedział, że je
        łykam (chociaż generalnie po większości czułam się dobrze i bardzo dobrze,
        tylko drugie podejście - po kilku latach od pierwszej tury brania - do Cilestu
        okazało się porażką).
        No nic, na razie poczekamy. I poszukam tańszych miejsc może, bo 42,50 zł. +
        cysterna mineralki to już spory wydatek... suspicious
    • nameja Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 03.11.05, 08:26
      Brałam wcześniej microgynon i przeszłam na yasmine w wakacje. Tyłam i lekarka
      sugerowała, że może od tego nie przytyję. Niestety, apetyt jak był tak jest i
      tyję dalej, bo myślę tylko o jedzeniu. Czuję się dobrze, nawet mnie głowa nie
      boli przed okresem, jak było wcześniej ale poza tym identyczne objawy jak po
      wielu innych pigułkach, które brałam, (a brałam niemało w ciągu 15 lat) czyli:
      brak chęci na sport, lenistwo, ospałość, suchość w pochwie, mniejszy popęd,
      oczywiście mniejszy i bezbólowy okres i koniec z problemami skórnymi. Wodę w
      organiźmie mam jak miałam, widzę dużą różnicę, kiedy nie biorę w ogóle pigułek,
      poza tym jest podobnie przy każdych. Ciekawe, czy ktoś zna takie, po których
      się nie chce jeść???
          • the_kami Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 14.11.05, 14:26
            rozyczka85 napisała:
            [...]

            > pierwszy raz biore pigulki i nie wiem jeszcze wile rzeczy.

            a) przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem ulotkę
            b) użyj wyszukiwarkę
            Pigułki brane regularnie, bez leków wchodzących w interakcje, bez zapominania i
            kłopotów żołądkowych zabezpieczają stale, przez 28 dni.
            Można pić alkohol, istotne jest tylko, żebyś nie przesadziła i nie zwymiotowała
            tabletki albo o niej nie zapomniała.
              • czarna344 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 14.11.05, 17:24
                Witam.Własnie rozpoczełam drugie opakowanie yasmin.Jestem pod wrażeniem wink)
                zreo skutków ubocznych i oby tak pozostało.To mój pierwszy kontakt z
                antykoncepcją ponieważ bardzo bałam sie ze przytyje.Powiedzcie czy jak po
                pierwszej serii nie przytyłam to juz mi to nie grozi?U mnie yasmin kosztuje 38-
                42 zł.Pozdrawiam
                • edjod Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 14.11.05, 19:20
                  dziewcczyny..jestem przerażona..kiedy lekarz przepisal mi Yasmin myslalam, ze
                  to właśnie idealny srodek antykonc dla mnie: działanie antyandrogenne, wiec
                  mniej włosów na ciele, pryszczy i mniej przetłuszczających sie włosów (co
                  wszytko było moim lekkim utrapieniem), ale po przeczytaniu licznych wypowiedzi
                  na forum o tym, jakie on ma uboczne skutki, skończywszy nawet na śmierci (te
                  przypadki z Holandii), to po prostu po takiej lekturze zwatpilam w dobroczynna
                  dzialalnosc tego środka i juz sama nie wiem, czy wezme, a mam wykupione 2
                  opakowania.. przedtem bralam logest, ale skoro lekarz tak ochoczo mi przepisal
                  Yasmin i powiedzial, ze jest taki nowowczesny i rewelacyjny, to nawet nie
                  pomyslalam, zeby brac jakas "staroc", skoro juz taki nowowczesny srodek jest
                  dostępny na rynku... dlatego, blagam, podzielcie sie swymi uwagami, jesli juz
                  ktoras dlugo brala Yasmin
                  • 24680d Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 16.11.05, 18:42
                    edjod napisała:
                    > na forum o tym, jakie on ma uboczne skutki, skończywszy nawet na śmierci

                    no to to mnie przeraza... napisz mi jak sie czujesz po tych tabletkach, czy
                    boli Cie po nich brzuch... ? mi sie wydaje ze co do śmierci to
                    ściema...przeciez zaden preparat nie doprowadza do smierci ... indifferent
                    Pozdrawiam !
                  • guska88 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 07.03.07, 13:06
                    hej! ja biore juz 8 opakowanie yasmin i szczerze mowiac jestem zadowolonasmilena
                    poczatku pojawilo sie dziwne samopoczucie bardzo zle sie czulam ale nie
                    odstwilam tabletek i biore je do tej porywink jedyny minus to to ze przytylamuncertain
                    ale po jakims czasie wrocilam do swojej wagi i wydaje mi sie ze mam bardziej
                    sucha skore... jest za to duzo plusow urosly mi piersi zniknal tradzik z ktorym
                    meczylam sie 6 latuncertain zaczely slabnac i znikac wloski ktorych mam sporo wlosy
                    staly sie ladniejsze... co do tej smiertelnosci to mysle, ze nie ma co popadac
                    w panike w koncu lekarz powinien wiedziec co robiwink
                  • sdska Ja biore Yas. 2,5 roku 31.07.07, 14:27
                    czuje sie rewelacyjnie!!! wspaniala przemiana materii, popęd...hm.... średni
                    (ale 100 razy większy niz po Logest). Nie tyje, apetyt mam normalny a
                    miesiączki skąpe(zawsze takie miallam) i zero bóli związanych z okresemsmile))
                    Generalnie polecam, chociaz wiem ze kazda dziewczyna mi inny organizm i nie
                    kazdej bedzie pasowal Yas. Jeśli któraś z was sie orientuje to prosze
                    powiedzcie ile mozna brac pigulki bez zadnej przerwy?? Raz zrobilam sobie
                    przerwe 3 miesięczną i przytylam 6 kguncertain wiec mam cicha nadzieje ze nie trzeba
                    tak często.
                    Co do ceny to u mnie (Radom) Yas kosztuje 35 (taniej nie znalazlam)
                    • turzyca Re: Ja biore Yas. 2,5 roku 31.07.07, 14:34
                      Sa dwie szkoly. Jedna ktora mowi cos o odtruwaniu organizmu. I druga ktora
                      twierdzi ze odtruwanie to owszem, ale jak pigulki byly kilka razy mocniejsze niz
                      teraz, a teraz przerwa to wprowadzanie zbednych zaburzen. Nie ma zakazu wybrania
                      drugiej szkoly. wink
                • 24680d do czarna344 16.11.05, 18:50
                  ja tez jestem teraz na drugim opakowaniu. co do przytycia, mi własnie lekarz
                  mowil ze one maja takie dzialania aby "NIe" przytyć smile ja własnie tez nie
                  przytyłam smile Powiedz mi czy masz moze bole brzucha ? Pozdrawiam
                  • kama.janik Re: do 24680d 17.11.05, 08:38
                    Na temat tych śmiertelnych przypadków mających miejsce w Holandii wypowiadało
                    się na forach wiele osób, które ten program właśnie tam oglądały. Co do tego
                    czy mogą doprowadzić do śmierci, bezposrednio oczywiście, że nie. Natomiast na
                    ile się orientuję, to Yasmin należy do pigułek IV generacji, a pigułki z tej
                    grupy są najniebezpieczniejsze, jeżeli chodzi o zakrzepice żylną. Sama wziełam
                    dwa opakowania Yasmin, ale odstawiłam je, bo po pierwsze niedobrze sie po nich
                    czułam a po drugie bałam się je przyjmowac, słyszac opinie na ich temat...Pozdr.
                    • hania0001 Re: do 24680d 15.03.07, 15:01
                      biorę yasmin juz 6-miesiąc i czuję się dobrze. Mam suche włosy... Wydaje mi
                      się, ze jakieś 2 kg przytyłam, ale występują przecież różne czynniki powodujące
                      tycie. Na początku brałam cilest i cały miesiąc plamiłam, to było irytujące i
                      bardzo uciążliwe. Wrocław, Apteka Magiczna 33 zł.
                • pariss Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 03.01.06, 13:09
                  wlasnie koncze pierwsze opakowanie moich pierwszych w zyciu tabletek i jak
                  narazie (odpukac) jestem zadowolona, mimo ogromnych obaw, jakie mialam na
                  poczatku... jedyne na co sie moge skarzyc to poczatkowe bole glowy i obolale
                  piersi - poza tym wszystko ok... mam pytanie: gdzie w okolicach katowic i
                  mikolowa mozna dostac Yasmine najtaniej? pozdrawiam
      • stye Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 03.07.08, 14:16
        "Ciekawe, czy ktoś zna takie, po których
        się nie chce jeść???"
        wydaje mi się, że to jednak kwestia organizmu. Ja biorę Yasmin ponad
        2 lata i z tyciem nie mam problemu,dodam nawet, że w moim przypadku,
        zauważyłam, że łatwiej jest mi powstrzymać się
        od "zajadania".Nastraszyły mnie artykuły,które tutaj przeczytałam,
        możliwe są jakieś efekty uboczne,z których nie zdaję sobie
        sprawy,ale szczerze mówiać jestem z tych tabletek zadwolona:poprawa
        stanu cery,mniej bolesne miesiączki i jak wspomniałam brak problemów
        z tyciem.pozdrawiam i życze powodzenia w poszukiwaniu preparatu z
        którego bedziesz zadwolona smile
      • 24680d do różyczka85 16.11.05, 23:25
        Cześć! Wydaje mi sie ze seks w czasie miesiaczki nie jest przyjemna sprawa?!
        jesli chodzi o pytanie o 7 dniowa przerwa...to polecam strone
        www.npr.prolife.pl
        • the_kami Re: do różyczka85 17.11.05, 12:25
          24680d napisała:

          > Cześć! Wydaje mi sie ze seks w czasie miesiaczki nie jest przyjemna sprawa?!

          Po pierwsze - piątego dnia cyklu wiele dziewczyn już nie krwawi, szczególnie
          jeśli biorą pigułki.

          > jesli chodzi o pytanie o 7 dniowa przerwa...to polecam strone
          > www.npr.prolife.pl

          Po drugie - a co tam jest napisane? W czasie przerwy pomiędzy opakowaniami
          kobieta wciąż jest zabezpieczona.
          • anathae1 Re: do różyczka85 06.03.07, 11:47
            zanim zaczęłam brać tablety, miałam miesiączkę 5dni, więc wierz mi,że chociażby
            przy pierwszym opakowaniu możliwe jest 5 dni okresu. A pozatym piguły wcale na
            początku nie skróciły mi okresu.Przez parę lat nadal miałam 5 dni. Teraz mam 3smile
            Pozdrawiamsmile
      • czarna344 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 18.11.05, 18:23
        Co Wy dziewczyny z tym śmiertelnym przypadkiem?.... to lekka przesada!!!Każda
        tabletka ma skutki uboczne i obowiązkiem producenta jest je umiescić w ulotce
        mimo że występuja w jednym na milion przypadków!!!!!Nie dajcie się zwariować
        yasmin jest najlepszym lekiem w tej dziedzinie jaki byl do tej pory.Bierzmy go
        i żyjmy bezstresowo.Pozdrawiam
        • 24680d Re: yasmin :) 19.11.05, 16:27
          masz racje Czarna344 smile z tymi smiertelnymi przypadkami,wydaje mi sie ze
          wyolbrzymiaja ... i na max przesadzaja!ja tez czuje ze nie przytylam,wogole
          czytalam pare artykolow na ten temat , one ze wlasnie maja zastosowanie do "nie
          przytycia"pozatym,sam mój lekarz mi to powiedzial smilesmile i to bardzo mnie
          cieszy smileja jestem juz na 10 tabletce , rowiniez z 2 opakowania. mimo ze sa
          drogie,ale jestem z nich zadowolona.pozatym ja nie wykalam sama kasy, jesli ja
          i moj partner chcemy sie kochac to poprostu sie na nie skladamy,w koncu nie
          tylko ja mam z tego przyjemnosc ... i nie tylko ja tego chce... smile pozatym
          dziewczyna mojego brata rowniez bierze Yasmin i tak sie o nich wlasciwie
          dowiedzialam! bo wczesniej nie mialalam o ZADNYCH tabletkach .. na yasminke nie
          narzekam ! POZDRAWIAM ! Dorota
        • anathae1 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 06.03.07, 11:51
          no własnie! co tam smierć, ważne,że w ciążę nie zajdziemywink Żartuję oczywiścismile
          A ta zakrzepica to coś mi tu śmierdzi.Wiem,że istnieje wzmożone ryzyko
          zakrzepicy,jeśli pali się fajki, więc nie wolno palić,jak się bierze tablety.Ja
          nie palę,ale miałam jakis czas kłopoty z tahycardią, kołatanie serca 120-150 na
          minutę...Kilka lat nie miałam,a odkąd biorę Yasmin mam nawrót. Dopiero po
          czytaniu tego forum skojarzyłam,że to może być od tego... Pożyjemy (mam
          nadziejęwink), zobaczymysmile Pozdrawiam.
        • malwes Brak krwawień z odstawienia - ktoś tak ma? 26.05.06, 10:19
          Przeszłam z Milvane na Yasmin i po pierwszym opakowaniu nie dostałam @. W
          ulotce jest napisane, że tak się może raz zdarzyć, to samo mi powiedziała
          ginka .Powiedziała też, że jak drugi raz tak się zdarzy to lepiej wrócić do
          sprawdzonych tabletek.
          Po drugim opakowaniu dostałam plamienie - ale też takie prawie nic. I w sumie
          nie wiem - Milvane są dość silne, być może po trzecim bedzie ok po Yasmin ale
          nie wiem....oczywiście spytam ginka ale chciałam zapytac czy ktoś tak jeszcze
          miał jak ja?
          • anathae1 Re: Brak krwawień z odstawienia - ktoś tak ma? 06.03.07, 11:57
            Ja tez własnie przeszłam na Yasmine!Miesiąc temu i teraz powinnam mieć okres, a
            nie mam! Spóźnia się dzień!Jak nigdy!A już miałam nadzieję (nomen omen),że
            jestem w ciąży... tylko bez głupich textów "Po co bierzesz tabletki,jak chcesz
            zajść w ciążę" itp. Z mężem stwierdziliśmy,że najlepiej będzie zacząć się
            starać o dzidzię za rok, ale jak byśmy teraz wpadli,to by tragedii nie byłosmile
            Przynajmniej to los,a nie my byśmy podjęli tę decyzjęsmilePozdrawiam
    • ka_wu_nia Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 24.11.05, 11:52
      Yasmin biorę od 3 miesiecy. Na poczatku było ok.
      MINUSY_ przy drugim opakowaniu byłam baaardzo nerwowa że aż musiałam kupić w
      aptece środki na uspokojenie!! ALe też przytyłam a naprawdę więcej nie jem!!!!
      Czuję się ciężka, gruba, wiecznie zmeczona, moje lipido spadło chyba do -
      10 !!!!.MAm suchośc pochwy i zero przyjemności. No i plamienia wystepuja
      tydzień przed okresem.
      PLUSY_ włosy mniej przetłuszczone (mogę myć co 3dzień i jest ok!), cera
      ładniejsza.
      Ide dziś do gina prosic o zmianę...

      A yasmin to nie taka nowość bo na zachodzie jest stosowana od lat a nawet
      gdzies jest wycofana. Mówią że nowość bo niedawno pojawiła sie na rynku polskim
      ale nie na światowym!!
      • karteczki Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 24.11.05, 16:25
        ka_wu_nia napisała:

        > Yasmin biorę od 3 miesiecy. Na poczatku było ok.
        > MINUSY_ przy drugim opakowaniu byłam baaardzo nerwowa że aż musiałam kupić w
        > aptece środki na uspokojenie!! ALe też przytyłam a naprawdę więcej nie
        jem!!!!
        > Czuję się ciężka, gruba, wiecznie zmeczona, moje lipido spadło chyba do -
        > 10 !!!!.MAm suchośc pochwy i zero przyjemności. No i plamienia wystepuja
        > tydzień przed okresem.
        > PLUSY_ włosy mniej przetłuszczone (mogę myć co 3dzień i jest ok!), cera
        > ładniejsza.
        > Ide dziś do gina prosic o zmianę...
        >
        > A yasmin to nie taka nowość bo na zachodzie jest stosowana od lat a nawet
        > gdzies jest wycofana. Mówią że nowość bo niedawno pojawiła sie na rynku
        polskim
        >
        > ale nie na światowym!!




        libido spadło do 10? czy do zera? bo to różnica.
        • zosiasamosia6 Re: Nadciśnienie a yasmin 26.11.05, 00:33
          tak i ciśnienie mi spadło ,ale nie jest mi z tym dobrze bo jestem bardzo senna
          ,apatyczna ,to znowu nerwowa (szczególnie na parę godzin przed wzieciem
          nastepnej ,tak sie czuję jak przy spadku cukru ) ogolnie wszystko na nie ,gdyby
          nie to że chciałabym sie podleczyc zrezygnowałabym natychmiast ale czekam do
          końca opakowania,
          naprawdę nic pozytywnego ,zadnego odwodnienia ,chyba że suchość w ustach i skóra
          na twarzy bardziej napięta,
          nie służy mi i koniec.
          • szept_ciszy Re: Nadciśnienie a yasmin 26.11.05, 11:33
            Dziękuje za odpowiedź. W takim razie ta pigułka będzie dla mnie odpowiednia-
            gdyż mam nadmiar wody w organiźmie. Jak narazie wzięłam już 3 pigułki i chyba
            bardziej działa na to moja psychika, bo 5 min po zażyciu dostaje ciśnienia
            nawet i 150\100. Dzieje mi się tak tylko w momencie gdy połykam tą pigułkę, a
            potem przez cały czas ciśnienie ok. Lekarka mnie nastraszyła i teraz mam przez
            nią takie dolegliwości, hahaha.
            Bo to nie jest wina pigułki- tego jestem pewna.
            • 24680d Re: Nadciśnienie a yasmin 29.11.05, 00:23
              ogólnie to czytalam ze z nadcisnieniem to nie mozna jej przyjmowac ! przeczytaj
              uważnie ulotke, ok !? a tak to dalej przyjmuje Yasmin , ale nie wiem,mam
              wiecznie takie wachania ze jesli kocham sie bez gumki ,boje sie ze zajde w
              ciaze sad ...

              pozatym nie czuje sie abym przytyla, wrecz przeciwnie, ludzie dookola mi mowia
              ze schudlam... nie mam wagi,wiec nie mam jak tego sprawdzic ... teraz lekarz mi
              przepisał na zaś 2 opakowania , ja jestem na 2 - jak to ostatnio wspominałam.
              narazie czuje sie ok ! nie narzekam na nie,ale dlaczego boli mnie brzuch ??
              sama nie wiem czego to jest przyczyną... moze to jajniki, raz z lewej strony ,
              raz z prawej? czy ktos z Was ma takie dolegliwosci? chociarz jak byłam u
              lekarza , to powiedziałam mu ze boli mnie dół brzucha, lecz wydaje mi sie ze to
              wina tabletki, bo ogranizm musi sie do konca do niej przyzwyczaic ... smile ( mam
              nadzieje) moze za bardzo schizuje, ale to jest dla mnie juz coś bardziej
              poważniejszego ... mam nadzieje ze mnie rozumiecie moje kochane kobietki ! smile
              Pozdrawiam WAS serdecznie !
                • zosiasamosia6 Re: Nadciśnienie a yasmin 29.11.05, 15:25
                  kończę pierwsze i te skutki uboczne które wystapiły obecnie się wyciszaj sie
                  może się przyzwyczajam ,i te bóle podbrzusza i piersi które występują wiąże z
                  róznymi poziomami hormonów w całym cylku.
                  Już sama nie wiem co robić ,czy dale brać czy odstawić ,najgorzej jak psychika
                  kobiety nie może dostosować się do ciała wink
                  • czarna344 Re: Nadciśnienie a yasmin 03.12.05, 09:52
                    Witam!!!Kończe drugie opakowanie yasmin i trochę się nastraszyłam... mam
                    wzdęcia i chyba za przyczyną ich 1 kg więcej na wadze.Pozatymi nie odczówam
                    innych skutków ubocznych.Pociesza mnie komfort psychiczny , że jestem
                    zabezpieczonawink że cera mi się poprawiła i włosy mniej się
                    przetłuszczają.Poradzcie czy te wzdęcia miną? i kiedy?czy nie
                    utyję?.Pozdrawiam.Pa
                    • fragola_di_giardino Re: Nadciśnienie a yasmin 03.12.05, 17:06
                      Jeden kilogram więcej to może być zatrzymana woda w organizmie (choć Yasmin nie
                      powinien powodować takiego efektu). Od wzdęć samych w dobie nie utyjesz!!!!
                      Może jesz ciężkostrawne potrawy lub tabletki podrażniają w jakiś sposób Twój
                      układ pokarmowy. Omów ten problem z lekarzem. Ja pamiętam, że w ciągu kilku
                      pierwszych dni stosowania tabletek anty miałam wrażenie, że mam w żołądku
                      kamień, czułam jakby ktoś mi ten żołądek ugniatał. Dolegliwość minęła po 2,3
                      czy też 4-ech dniach. Myślę, że żołądek przyzwyczaił się do tabletek, może Twój
                      jest zbyt wrażliwy???? No, ale oczywiście są to tylko moje gdybania.....
                      Pozdrawiam!!!!
                    • lulunamoscie Re: Nadciśnienie a yasmin 08.03.06, 19:33
                      witam
                      Biore drugie opakowanie yasminu mam koszmarne wzdęcia czuję sie jakbym polknela
                      balon.Dzwonilam dzis do lekarza kazala mi je odstawic. Przedtem brałam
                      nowynette przez rok oprócz płaczliwości i wiekszej emocjonalności nie mialam
                      skutków ubocznych chyba jednak do nich wroce bo nie moge czuc sie jak baba w
                      piatym miesiącu ciazy a tak sie czuje po yasminie.
                      Moje kolezanki biora yasmin i im sluzy, mi nie trudno. Mam przynajmniej komu
                      odsprzedac opakowanie ktore mi zostalo. Pozdrawiam wink
                  • guska88 Re: Nadciśnienie a yasmin 07.03.07, 13:21
                    ja rowniez mialam skutki uboczne na poczatku czasami wrecz koszmarnie sie
                    czulam mdlosci bol glowy... slowem mowiac to bylo okropne ale nie przerwalam
                    stosowania i juz wszystko jest ok i nie mam zadnych boli brzucha o ktorych tu
                    piszecie wrecz przeciwnie o wiele mniejsze bole menstruacyjnesmile
              • annopol2 Re: Nadciśnienie a yasmin 26.01.06, 18:53
                "nie narzekam na nie,ale dlaczego boli mnie brzuch ??
                sama nie wiem czego to jest przyczyną... moze to jajniki, raz z lewej strony ,
                raz z prawej? czy ktos z Was ma takie dolegliwosci?"

                Grunt to nie dać się zwariować. Też mam takie bóle - biorę pierwsze opakowanie.
                Generalnie miałam ostatnio zapalenie przydatków i każdy ból w dole brzucha
                wydaje się być nawrotem choroby (zwłaszcza że sprzyja ku temu nasza mroźna
                aura). Postanowiłam jednak poczekać - nie można wydawać opinii po pierwszym
                opakowaniu; obiektywne będzie poczekanie do trzeciego...
                • mroowka3 Re: Nadciśnienie a yasmin 27.01.06, 16:52
                  eh eh eh smiletyle sie naczytalam o tym yasminie ze jestem o krok od zrezygnowania
                  od brania go;/ czy jest w ogole ktos kto jest w pelni zadowolony??az sie boje
                  zaczynac jak sobie przypomne bole w klatce po diane 35 aaaaaa radzcie co robic
                  • rybtad Re: Nadciśnienie a yasmin 24.10.06, 14:24
                    Ja bioręyasmin już o.k 1,5roku,czuję się dobrze, nie przytyłam,ale piersi mnie
                    bolą przez pół cyklu, ale po innych (logest, microgynon)też mnie bolałay
                    (bardziej)no i są większe-tragedia.Mimo iż jestem świeżo upieczonąmężatkąnie
                    mam ochoty na seks.Właśnie dotałam pierwsze opakowanie trójfazowech tabletek
                    Triquilar- zobaczymy!
                  • guska88 Re: Nadciśnienie a yasmin 07.03.07, 13:28
                    hej! powiem ci ze ja tez chcialam stosowac diane 35 ale slyszalam ze sa okropne
                    a z reszta maja zastosowanie bardziej lecznicze niz antykoncepcyjne... ja
                    jestem zadowolona z yasmin i mam dla ciebie rade nie sugeruj sie innymi
                    dziewczynami bo tabletki antykoncepcyjne dziajaja na kazda kobiete inaczej
                    wszystko zalezy od organizmu poprostu poczekaj jeszczez tymi tabletkami i
                    zobaczysz czy bardziej ci sluza czy wrecz przeciwniewink i wtedy podejmiesz
                    decyzje... dla pocieszenia ja biore 8 opakowanie i jest gitsmile same +
                    • desire21 Re: Nadciśnienie a yasmin 10.04.07, 18:14
                      no wlasnie dziewczyny kazda z nas inaczej reaguje na tabletki, jak widzicie
                      opinie, nie ma idealnych, o kazdej z tabl ktos moze powiedziec cos zlego,
                      najlepiej samemu sprobowac. ja dostalam od mojego lekarza recepte na Yasmin i
                      zamierzam sprobowacsmile moze kiedys podziele sie tym jak one na mnie wplynely ale
                      napewno nie zamierzam sugerowac sie tym jakie skutki uboczne pojawily sie u
                      innychwink polowa je chwali a polowa jest przeciwna... zobaczymy jak bedzie u
                      mniewink pozdrawiam i zycze znalezienia tych najlepszych dla kazdej z wassmile
    • milenia14 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 07.12.05, 07:42
      jestem w połowie drugiego opakowania, czuje się rewelacyjnie, jest tylko jeden
      (wielki minus) biust mi się pomniejszył ( z małego B, na jeszcze mniejszy).
      zastanawiam się jak to jest - niektóre z was pisza o powiększeniu biustu a u
      mnie jest odwrotnie. Kiedy brałam Diane, miałam bardziej jędrne i większe
      piersi.
    • norka84 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 14.12.05, 21:42
      Dziewuszki jak to jest przy zmianie z harmonetu na yasmin? Chwilowo nie mam
      ulotki do Yasmin w domku... Ale tam jest chyba napisane że przy zmianie zaczyna
      się tak jak normalnie brało się pierwszą pigułkę czyli tego samego dnia co
      zawsze i że antykoncepcja jest zachowana. Tak jest prawda? Proszę o odpowiedz.
      Z góry dziękuję.
      • mayrah1 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 15.12.05, 11:24
        dobra rada Norka, nei przechodz na Yasmin jesli chcesz sie w miare dobrze
        czuc!!!! Serio!!! Odradzam!!!!Wiekszosc dziewczyn po miesiacu zostawia Yasmin bo
        bardzo zle sie czuja, jesli nie czujesz sie tragicznei po Harmonecie nei
        zmieniaj go, jesli palisz zapomnij o Yasmin!!
        • norka84 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 15.12.05, 12:38
          Yyyy... Pale niestety... Wziełam już 3 tabletki. Narazie jest ok. Czuje się
          dobrze oprócz delikatnego bólu jajników pozatym tak jakbym miała jakąś kluchę w
          przełyku na wysokości klatki piersiowej. Po harmonecie było tragicznie. Non
          stop chciało mi się jeść, miała okropne zmiany nastroju, bolały mnie non stop
          jajniki, pozatym jakaś dziwna deprecha.
          A jak jest z tą ulotką o której pisałam wyżej. Wydaj mi się że jestem
          zabezpieczona odrazu i miałam zacząć tego samego dnia co zwykle. Chyba tak to
          było przy zmianie?
          • fragola_di_giardino Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 15.12.05, 20:40
            Jesteś zabiezpieczona od razusmile
            Ja jutro wezmę pierwszą tabletkę i kurczę... trochę się stresuję... a raczej
            ciekawa jestem jak to będzie... Po Harmonecie miałam mały apetyt i trochę
            schudłam, ale odkąd rozpoczęłam tygodniową przerwę, jem za dwóch, obym biorąc
            Yasmin, nie miała takiego apetytu!
            No i też trochę popalam, niezbyt dużo, ale 2 papierosy dziennie to zawsze coś...
            Pozdrawiam ciepło!
            • norka84 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 15.12.05, 22:57
              No już wiem frogola. Odzyskałam swoją ulotkę cudną. smile Ja już biorę Yasmin od
              poniedziałku czyli 4 dni. Jeść mi się nie chce, a po harmonecie to dosłownie po
              godzinie byłam znowu głodna i przytyłam może nie na wadze ale w brzuszek mi
              poszło od tego szamania. big_grin Ja popalam troszkę więcej. Nie będziesz mieć
              apetytu, nie możesz mieć bo nie pozwalam. Pozdrowionka gorące. Pa
                  • fragola_di_giardino Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 18.12.05, 19:41
                    Nie lekceważ bólu w klatce piersiowej!!!!
                    Może to nic groźnego, może minie, ale lepiej się tym zawczasu zainteresować...
                    Nerwobóle są teoretycznie możliwe, ale może dobrze by było, gdyby osłuchał Cię
                    lekarz? Tak sobie tylko głośno myślę i gdybam....
                    A mierzyłaś sobie ciśnienie, masz taką możliwość?
                    Ja dziś zmierzyłam i mam książkowe (120/61), więc jestem, póki co, spokojna.

                    Pozdrawiam Cię ciepło i trzymaj się!
                    Oby wszystko było ok smile
                      • norka84 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 20.12.05, 14:09
                        Hej. Frogola dzisiaj wybieram się do lekarza w związku z moimi dolegliwościami.
                        Dzisiaj przydażyła mi się nieciekawa rzecz... Serce zaczęło mi tak szybko bić
                        że myślałam że zaraz wyskoczy... indifferent Więc raczej nie wydaje mi się żebym sobie
                        to wymyśliła... Jestem przerażona. Wydaje mi się że to od pigułek, bo zaczeło
                        się to odkąd je biorę (nigdy wcześniej!). Moja pani doktor nawet ze mną wywiadu
                        nie zrobiła, a u mnie w rodzinie było bardzo dużo chorób serca (np. mój tata i
                        jego rodzice i siostra).
                        Boje się. Pozdrawiam.
                          • niunieczka1986 Załamka, pomóżcie... :( 20.12.05, 22:28
                            Cześć Kobitki!! Od czerwca stosuję Mercilon a są to moje pierwsze tabletki
                            anty. Niestety odczuwam mnóstwo skutków ubocznych a min. bóle głowy, agresję,
                            częstą depresję,zmiany nastrojów,ogólnie psycha mi siada.A co najgorsze!!!!!W
                            ciągu pół roku moja bardzo stabilna waga wzrosła o 7 kg!!!Czuję się strasznie,
                            zawsze narzekałam na swoją figurę ale teraz jest tragedia. Pomimo ćwiczenia,
                            diety, a nawet odrzucenia mięsa nie schudłam nic a wręcz przeciwnie przytyłam o
                            2 kg podczas odchudzania. Poprostu paranoja. Prócz tego moje piersi urosły z
                            małego B do dużego C. Zawsze chciałam by były trochę większe ale nie takim
                            kosztem! Na początku było świetnie,nawet schudłam. Owszem pojawiało się
                            krwawienie,mdłości oraz częste bóle głowy i brzucha, a także osłabienie i brak
                            energii życiowej. Przeszło... i było już tylko coraz gorzej. Myślałam, że
                            przejdzie ale... jest ŹLE!!! Proszę o pomoc, bo czytając opinie o YASMIN mam
                            mętlik w głowie. Co druga z Was pisze, że schudła (a tego pragnę
                            najbardziej),problemów z libido nie miałam nigdy (zawsze miałam ochotkę smile) ale
                            boję się tych wszystkich chorób. Please niech mi pomoże jakaś osoba, która na
                            prawdę długo stosuje Yasmin i miała wcześniej podobne problemy jak ja. Mam
                            depresję, stale jestem smutna, z wielkiej optymistki stałam się straszną
                            pesymistką. Nie mogę patrzeć na siebie, wiem, że zamulam ludzi. Nie potrafię
                            się otrząsnąć, czasem jestem tak zła, że zatłukłabym wszystkich dookoła... No i
                            mój ukochany. Wiem, że jak tak dalj ze mną będzie długo nie pociągnie....
                            Proszę o pomoc!!!!!!! Jestem załamana crying
              • d.jaros Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 07.01.06, 11:01
                z tym paleniem, to moj lekarz powiedzial, ze pod ZADNYM pozorem nie wolno mi
                palic. uslyszalam od niego: albo rzucasz palenie i dostajesz Yasmin, albo palisz
                i dostajesz plastry. na rzucanie nie mialam ochoty, wiec dostalam plastry. bylam
                z nich bardzo niezadowolona, wiec rzucilam palenie i wczoraj dostalam Yasmin.
                zaczne brac za dwa tygodnie, to zobacze. a na moje pytanie dlaczego tak
                kategorycznie nie wolno mi palic, uslyszalam w odpowiedzi, ze mnie szlag bardzo
                szybko trafi. nie mam powodow zeby mu nie wierzyc, wiec nie palesmilejaka by nie
                byla prawda, pluca sa mi zapewne wdzieczne w rownym stopniu jak domowy
                budzetsmilepozdrawiamsmile
                • agniecha32 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 08.01.06, 23:29
                  Moja lekarka przeprowadziła szczegółowy wywiad ze mną i zleciła przeprowadzenie licznych badań. Z Waszych wypowiedzi wynika, że chyba chciała mnie zabić, przepisując mi yasmin ;]Palę, miałam problemy z wątrobą, w mojej rodzinie wszyscy zgodnie umierają na zawał...a mimo to wybrała mi te tabletki. Czuję się dobrze, nie zauważam żadnych niepokojących objawów, moje badania są w normie - trafnie dobrała mi lek. Myślę, że przesadne są niektóre opinie o yaminie, choć do każdego leku należy podchodzić sceptycznie i indywidualnie.
                  :]
                  mała dygresja do the_kami : mnie też nurtowały różne pytania, z Twojego punktu widzenia może i głupie, ale ktos kto pyta, jest głupce przez chwilę, ktoś kto nie pyta jest głupcem przez całe życie. Ulotka nie rozwiała wszytkich moich watpliwości, choć czytałam ją kilka razy. Obawy przez nieznanym są naturalne, wszystkie pytania w pełni uzasadnione i słuszne.

                  • the_kami Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 09.01.06, 11:42
                    agniecha32 napisała:

                    > mała dygresja do the_kami : mnie też nurtowały różne pytania, z Twojego punktu
                    > widzenia może i głupie, ale ktos kto pyta, jest głupce przez chwilę, ktoś kto
                    > nie pyta jest głupcem przez całe życie. Ulotka nie rozwiała wszytkich moich
                    > watpliwości, choć czytałam ją kilka razy. Obawy przez nieznanym są naturalne,
                    > wszystkie pytania w pełni uzasadnione i słuszne.

                    Nienienie... nie ma głupich pytań.
                    Natomiast nie do końca mądre jest ich zadawanie w sytuacji, gdy albo to samo
                    pytanie było zadane już fafnaście razy, i tyleż samo razy udzielono na nie
                    odpowiedzi, albo Google wypluwają odpowiedź natychmiast.
                    Nie chciałabym Cię urazić, ale takie zachowanie świadczy albo o lenistwie
                    pytającego, albo o braku szacunku do reszty użytkowników forum ('bo co z tego,
                    że pytano o to 10 razy w ostatnim miesiącu, ja też zapytam'), albo - przepraszam
                    - o braku pomyślunku.
                    Ale to nie jest tak, że _pytanie_jest_głupie_.
                  • klamus Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 25.07.06, 15:47
                    Całkowicie się z Tobą zgadzam! nie rozumiem Kami, ja czytałam ulotkę ze 3 razy
                    od deski do deski i nie wyczytałam tego co mnie najbardziej interesowało, jesli
                    ktoś pyta to znaczy,że jego zdrowie nie jest mu obojętne...i wyśmiewanie się z
                    osób,które po raz pierwszy biorą Yasmin uważam za troszkę niezrozumiane i
                    chamskie.Skoro Kami takie ma podejście do sprawy to niech odpowiada na
                    wszystkie pytania,a niech nie pisze tylko "Przeczytaj ulotke"
                    Pozdrawiamsmile
                    • paulina861 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 23.08.06, 15:22
                      Witam smile

                      Wiecie co jestem przerazona po czym co ja tutaj przeczytalam. Biore tabletki
                      anty juz od 2 lat najpierw bralam "novynette" a od 2 miesiecy biore "Yasmin" Na
                      samym poczatku czulam sie swietnie cieszylams ie takze z tego powodu ze schudne
                      gdyz przy "Novynette" przytylam 10 kilogramow. Ale po jakims czasie zaczely mnie
                      nerki bolec co chwile latam do WC. To jets nei dozniesienia. Na poczatku
                      myslalam ze moze mam nerki znowu chore ale nidopuszczalam do tego zeby sie
                      zaziembic wiec to nie mozliwe dopiero tutaj przeczytalam ze to jets jeden ze
                      skutkow brania tych tabletek!!! sad Po drugie wcale nie widze poprawy wagi waze
                      88kilo i czuje sie jak hipopotamuncertain Jezeli chodzi o wyglad to dokucza mi tylko
                      moj wielki brzuch i udasad zmora prawdziwasad Od dzis nie biore juz zadnych
                      tabletek przestaje z nimi na dobre. Wiecie co??? Chodzby nie wiem jakie bysmy
                      brali tabletki i tak bedziemy mialy jakies skutki wiec z tego wniosek ze zadne
                      nie sa dobre sad Jejku tak dziekuje dziewczynie na forum "Zdrowie Kobiety" ktor
                      ami podala ten watek bo inaczej daelj bym sie meczyla z tymi nerkami i
                      zastanawiala sie co jest nie tak sad

                      A propo ceny to u mnie we Wroclawiu w zaleznosci w jakiej aptece kosztuja od
                      35zl do 42,50zl uncertain

                      Drogie jak cholera i w dodatku starsznie niebezpieczneuncertain

                      pozdrawiam smile
              • anathae1 apetyt po harmonetcie 06.03.07, 12:09
                A ja już myślałam,że ja taki żarłok jestem,że co godzinę głodna!Przeklęte
                teblety i 10 kilo wagi extra! Zmianiłam na Yasmin miesiąc temu i mam
                nadzieję,że będzie OK.
                • portis3 Re: apetyt po harmonetcie 12.08.07, 09:37
                  Brałam yasmin ok.3miesięcy. musiałam je odstawić bo lekarz
                  stwierdził odwodnienie organizmu. A tak się cieszyłam, że chudnę po
                  tych tabletkach uncertain skończyło się niewesoło. Teraz biorę inne
                  tabletki i na szczęście ani nie chudnę ani nie tyję.
            • zefir_ek Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 25.04.06, 23:24
              Witam!
              Mam watpliwosci po czytaniou tych (prawie) wsystkich postow. Ogolem zmieniam
              Diane na Yasmin, poniewaz po dianie choc cera lepsza to piersi boja baaaardzo
              baaardzo i plamienie-lecz to bym przezyla-najgorsze jest to ze mdleje...a to
              juz nie jest zabawne...Lekarka po moim marudzeniu zmienila mi lek na Yasmin,
              ale ja nie biore tego w celach anty, chodzi o PCO oraz owlosienie,
              tradzik...Czy ktoras z was ma moze doswiadczenia z diana i przjesciem na yasmin
              przy takowych wskazaniach co do zazywania tych preparatow? Oraz mam pytanie czy
              Yasmin ma takie samo dzialanie jak diana w sensie owlosienia i cery? Jak to sie
              ma do blokowania wydzielania meskich hormonow oraz nietolerancji insuliny?
              • mairead05 Re: WSZYSTKO O YASMIN - pytajcie i radzcie 26.04.06, 10:52
                Ja właśnie też mam PCOS i po częśći również dlatego biorę te tabletki. Wcześniej
                brałam również Diane a Yasmin zażywam dwa tygodnie. Nie wiem czy zadziała na
                cerę bo też mam z nia problemy a co do owłosienia to z tym na szczęscie nie mam
                problemów. Mam nadzieję, że Yasmin pozytywnie zadziała na moją cerę.
                Pozdrawiam!