Dodaj do ulubionych

WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie

    • perelkaa5 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 02.11.05, 15:10
      dobry temat, wlaśnie rzuciłam tabletki, zażywałam diane 35 prze 5 lat i teraz
      chciałabym stosować inną ale mniej trującą antykoncepcje...prezerwatyy chyba
      nie są dla mnie..jakoś tak niezbyt wygodnie jest mi podczas stosunku...myslałam
      o plastrach, czy wie ktos jaka jest zasada ich działania? jak się je stosuje i
      ile mniej wiecej kosztuja? aha i co najwazniejsze czy dają w miare wysokie
      zabepieczenie?
      dziekuje z góry za odpowiedź
      pozdarwiam smile
      • aleksandra1977 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 08.11.05, 22:38
        stosowalam prawie rok plastry EVRA. Wczesniej diane 35, harmonet i
        cilest.Poniewaz zle znosilam tabletki zedecydowalam sie na plastry sadzac, ze
        bede sie lepiej czula. Niestety tak sie nie stalo. Pozostaja mi wiec
        prezerwatywy, a tym samym nie mam tak duzego komfortu jak przy stosowaniu
        plastrow czy tabletek.
        Jesli chodzi o stosowanie plastrow to w 1 opakowaniu sa 3 sztuki plastrow,
        kazdy na 1 tydzien.
        Pierwszy plasterek nakleja się na skórę pośladków, podbrzusza lub ramię w
        pierwszym dniu cyklu. NIe wolno naklejac na piersi. Po tygodniu zastępuje się
        go nowym (za każdym razem warto wybrać inne miejsce). Po trzech tygodniach
        następuje tygodniowa przerwa na menstruację.
        Dzialaja tak jak tabletki, a wiec z wieksza skutecznoscia niz prezerwatywy.
        Plaster dobrze przywiera i w zasadzie jest malo prawdopodobne, ze sie odklei,
        jest wodoodporny i nie ma problemu z kapiela. Gdy zmieniamy plaster na nowy
        nalezy to zrobic szybko(chodzi o to zeby zachowac ciaglosc wchlaniania sie
        hormonu).
        Moim zdaniem to wygodniejsza forma antykoncepcji niz tabletki. Stosujac je nie
        zdazylo mi sie zapomniec o zmianie plastra, a z tabletkami bywalo roznie.
        Kosztuja ok. 55 zl.
    • molly101 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 12.11.05, 19:14
      Plastry to to się tylko nazywa. W rzeczywistości to są to systemy transdermalne,
      czyli grupa substancji- hormony tak jak w pigułkach+ promotory przejścia, czyli
      związki które pomagają tym hormonom przejść przez skórę. Bez tego nasza skóra
      jest nieprzepuszczalna. Hormony działają w identyczny sposób jak te z pigułek,
      zmieniona jest tylo droga podania. Połknięta pigułka najpierw trafia do żołądka,
      jeli, wątroby, a dopiero stąd do krwi. Hormony z plastra prosto do krwi.
      Oszczędzamy wątrobę, a przyklejanie plastra raz w tyg jest wygodniejsze niż
      łykanie codzień tabletki. No i eliminujemy też wpływ przewodu pokarmowego na
      wchłanianie leku, efekt- minimalnie większa skuteczność.
      • mysza007 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 13.12.05, 22:03
        jeśli chodzi o to, że omijaja watrobe to kompletna bzdura. wszystkie leki sa metabolizowane w wątrobie niezaleznie od sposobu przyjmowania. jeśli do tego wziąć pod uwagę to, co na swojej stronie zamieścił producent (60% większe stęzenia hormonów niz przypuszczano) to chyba lepiej o plastrach zapomnieć.
        • molly101 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 18.12.05, 01:44
          Zapominasz, że to inna droga podania i dawek absolutnie porównywać w ten sposób
          nie można. Można zrobić badania równoważności, tzn podać lek 2 drogami i
          porównać stężenie we krwi. A jeśli chodzi o wątrobę to owszem duża część leków
          jest metabolizowana w wątrobie, ale wyobraź sobie, że każesz swojej wątrobie
          detoksykować całą dawkę od razu. Część podanego leku, który żyłą wątrobową
          przedostaje się tam z jelit, w ten sposób wcale nie trafia do krwi obwodowej,
          więc producent odpowiednio zawyża ilość substancji z uwzględnieniem strat w
          wątrobie. Reszta, to pożądane stężenie we krwi, zmniejsza się stopniowo, jest
          usówane przez kilka kilkanaście godzin. Krew przepływająca na bieżąco jest
          oczyszczana. Mamy więc w pigułce dawkę A+B A-straty na samym początku
          wchłaniania B-ilość by we krwi osiągnięte było odp stęż. W plastrach mijamy tę
          pierwszą część. Wchłania się tylko B. Więć wątroba jest odciążona. A w języku
          fachowym jeśli lek mija wątrobę to znaczy, że nie jest rzucana cała dawka na
          raz ,na jej że tak powiem barki. Takie leki to np wszystkie czopki,
          zastrzyki...W plastrach jest natomiast większe stężenie bo tu mamy do czynienia
          z innym układem. tu nie podajesz leku jednorazowo. Łykasz i już. Hormony z
          plastra wchłaniają się pomału. Wyobraź sobie, że część z nich jest od razu
          metabolizowana i usuwana z organizmu. To jest układ dynamiczny, skladający z
          bardzo wielu czynników. A poza tym zapominamy, że metabolizm leku to nie tylko
          wątroba. Odbywa się to również w nerkach i skórze, w ścianach przewodu
          pokarmowego. Są leki, które wykazują pewne preferencje, np są w dużej części
          przetwarzane tylko w nerkach, albo usuwane z organizmu niezmienione. Poczytaj
          ulotki. Jeśli nadal cię to interesuje to poszukaj czegoś o transporcie
          wątrobowym i o kinetyce leków. Proponuję zapoznać się również z technologią
          postaci leków, szczegolnie z projektowaniem systemów transdermalnych. Miłej
          lektury. Polecam się na przyszłość.
        • szalona_lola Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 13.03.06, 11:10
          prducenci ogólnie piszą bzdury na stronach internetowych. Warto poczytać ulotki
          leków hormonalnych - zwłaszcza dział działanie uboczne. Jak przeczytałam ten
          dział przed tym jak poraz pierwszy wzięłam tabletkę to pomyślałam sobie, że
          przecież to nie musi mnie spotkać, ale na wszelki wypadek zmnieniłam tabletki
          na plastry (60 % hormonów mniej niż środki doustne). Niestety okazało się, że
          ten dział mnie dotyczył i stałam się kaleką.
      • matylda2000 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 25.11.05, 19:54
        Ja uzywam plastrow dopiero od dwoch tygodni i polecil mi je moj ginekolog,
        profesor zreszta, slawny i ceniony w Bruxelli, gdzie obecnie mieszkam. Nie
        zgadzam sie wiec z opinia, ze na Zachodzie sa one wycofywane. No chyba, ze
        Belgia to nie Zachod wink Co do uczulania to tez sie nie zgodze, jestem straszna
        alergiczka, uczulaja mnie nawet niektore podpaski, nie mowiac o srodkach
        myjacych, ale plastry nie wywoluja u mnie zadnej reakcji alergicznej. A
        opakowanie na 3 miesiace, czyli 9 szt kosztuje u nas 32 euro. Polecam
        • szalona_lola Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 13.03.06, 11:22
          Może zapytasz swojego ginekologa o ile procent wzrasła ilośc zgonów u młodych
          kobiet z powodu zakrzepicy krwi i w konsekwencji zatoru tętnicy płucnej, zawału
          bądź udaru na skutek popularyzacji leków hormonalnych (nie tylko
          antykoncepcyjnych, ale również hormonalnej terapii zastępczej). Jaki badania
          miałaś przeprowadzone prze zaaplikowaniem ci hormonów? Czy ktoś skontrolował
          czy nie istnieją wrodzone predyspozycje eliminujące cię z grona ludzi mogących
          brać te środki. Wątpię, bo to badania genetyczne i drogo kosztują. Ocenia się ,
          że od 8-10 % ludzi ma mutację czynnika Leiden, która w połączeniu z lekami
          hormonalnymi daje zakrzepice. To ogrom ludzi. W samej Polsce to kilka milionów.
          A to niestety jeden z kilku czynników genetycznych, który w połączeniu z lekami
          hormonalnymi może dać zakrzepice krwi i w konsekwencji zgon. Nawet nie wiesz
          jakie to robi wrażenie kiedy mdlejesz na ulicy i po dwóch dniach budzisz się w
          szpitalu i dowiadujesz się jaki to masz szczęście , że żyjesz bo miałaś zator
          tętnicy płucnej. Jak super jest się dusić do utraty przytomności.. Więc zanim
          napiszesz bzdurę: "Polecam" to się dziecino zastanów.
          • manzoni Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 27.04.06, 11:50
            a ja uważam że to ty powinnas sie zastonowić zanim szczniesz wypisywac takie
            rzeczy.bo żetwoim przypadku skończyło sie to tak drastycznie to nie znaczy że
            kazdy będzie tak reagował na hormony.jasne mozes napisac jak to było z toba
            ale to nie znaczy że inne dziewczyny nie moga napisac jak to u nich
            wygląda.jesli dobrze sie czuja to dzieki swoim doswiadcznieniom moga polecic
            pastry komu innemu.
          • szumerka Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 13.07.06, 14:07
            Lola...napisz cos wiecej...Biore tabletki Mercilon, jestem alergikiem, zaczełam
            drugie opakowanie hormonów i mam wrazenie ze pojawił sie u mnie delikatny suchy
            kaszelek, przed pigulkami tez zdarzało mi sie odkasływac ale teraz...robie to
            częsciej...czy to moze byc to o czym piszesz? jakie badania powinnam zrobic?
            nadal biore piguły ale zastanawiam sie czy nie powinnam ich odstawic
            poradz prosze...
          • jajko69 szalona lolu - wyluzuj 24.01.07, 15:45
            ja mam mala astme, czyli co jakis czas pojawia sie u mnie skurcz oskrzeli i nie
            moge oddychac. mam na to lekarstwo, ktore mam wdychac, gdy to sie stanie. w
            ulotce jest napisane, ze lekarstwo to moze powodowac jeszcze wiekszy skurcz
            oskrzeli, a nawet natychmiastowy zgon... wszystko ma skutki uboczne. a skutkiem
            ubocznym niestosowania skutecznej antykoncepcji sa zszargane nerwy i chmara dzieci.
    • rubens22 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 01.12.05, 17:55
      Jestem lekarka,przygotowujac sie do swojej pierwszej antykoncepcji poczytalam
      sobie o plasterkach.I oto co znalazlam

      Hormones from patches applied to the skin get into the blood stream and are
      removed from the body differently than hormones from birth control pills taken
      by mouth. You will be exposed to about 60% more estrogen if you use ORTHO EVRA
      than if you use a typical birth control pill containing 35 micrograms of
      estrogen. In general, increased estrogen exposure may increase the risk of side
      effects. However, it is not known if there are differences in the risk of
      serious side effects based on the differences between ORTHO EVRA and a birth
      control pill containing 35 micrograms of estrogen.
      i jeszcze linki:
      www.orthoevra.com/
      www.usatoday.com/news/health/2005-11-10-birth-control-patch_x.htm
      no to jak ja mam byc swinka morska..moze niech to oni sobie potestuja a potem
      zobaczymy..
      • samolubny_gen Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 16.12.05, 11:27
        Hej
        Plastrow Evra uzywalam przez rok, jak tylko sie pokazaly na rynku, a ginekolog
        stwierdzil ze bede dobrym krolikiem doswiadczalnym.
        Poza tym ze czulam sie niezrecznie opowiadajac nieznajomym na basenie ze
        plaster przyklejony do uda ew ramienia to nie nikotynowy ale antykoncepcyjny,
        denerwowalo mnie to ze sie brudzi,zbieraja sie na krawedziach paproszki z ubran
        i wygladaja malo apetycznie.
        To nie byla metoda dla mnie, przytylam, moje piersi byly spuchniete i bolaly.
        Ale co do ich skutecznosci nie mam zastrzezen.
        Teraz wlozylam sobie Implanon-wkladka w ksztalcie patyczka wkladana pod skore
        po wewnetrznej stronie ramienia i ma z glowy na 3 lata, denerwujace sa
        plamienia, ale to jest tez indywidualne dla kazdej kobiety.
    • 5aga5 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 07.03.06, 22:47
      Przez rok przyklejałam plastry.Pierwszy m-c lekkie krwawienie, co jest normalne
      bo organizm musi się przyzwyczaić. A później było już ok.
      A że niektórym nie pasują!?
      Każda z nas ma inny organizm który inaczej reaguje na np.plastry, pigułki itp.
      Indywidualnie dobiera to lekarz.
      zgadzam się z tym, że brzegi plastra przyjmują np. pyłki swetra. Ale równie
      dobrze można przykleić sobie na posladek ( nie trzeba się tłumaczyć co to za
      plaster - chociaż, czego się wstydzić )
      Ja byłam bardzo zadowolona z plastrów.
    • kap79 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 18.05.06, 00:10
      Witam, bralam plastry przez dwa lata,
      poprzednio stosowalam pigulki lecz mialam bardzo silne bole glowy i plamienia i
      nudnosci.
      Po plastrach czulam sie na poczatku wspaniale, po jakims czasie nastapily
      jednak stany depresyjne.
      faktycznie plastry sa niesamowicie wygodne i omijaja przewod pokarmowy to dobre
      dla kobiet majacych nudnosci.
      natomiast stany depresyjne spowodowaly ze odstawilam plastry juz teraz.
      Chyba pozostaje mi natura.najzdrowsza aczkolwiek niewygodna. i prezerwatywa.
    • gohajon odklejanie sie na brzegach 28.05.06, 20:00
      nakleilam plaster dzis rano i jak dojechalam do pracy na rowerze to juz mi sie
      pomarszczyl...tez tak macie? mam nadzieje, ze nie zmalala jakos drastycznie
      jego skutecznosc...pozdrawiam seredeczniekiss
      • evil_woman666 Re: odklejanie sie na brzegach 30.05.06, 17:28
        Hej smile Plasterki jak najbardziej maja prawo sie marszczyc na brzegach smile Maja
        tez prawo sie brudzic na brzegach np od ubran a ich skutecznosc przez to nie
        zmaleje smile Jedyne miejsce w jakim plasterki mi sie nie marszczy to przedramie
        bo tam reka jest prosta i sie nie rusza smile A najbardziej marszcza sie na
        podbrzuszu no bo tam ciagle sie cos dzieje a to sie siada a to zgina itp smile
        Pozdrawiam smile
        • mipmap Re: odklejanie sie na brzegach 08.07.06, 12:53
          Słuchajcie a słyszałyście o tym, że podobno mozna przyklejać plastry wysoko na
          udzie (oczywiście przy zachowaniu pełnego efektu antykoncepcyjnego)? Ostatnio
          tak radziła mi moja pani ginka. Miejsce wydaje sie fajne, bo skóra w tym
          miejscu mało sie rusza i jest prosta, więc plaster sie nie fałduje i ie
          odkleja, z drugiej strony - producent o tym nie wspomina... Moze kóras z was
          przykejała tak plaster?
          pzdr.
    • mrec1 mam pytanko odpjak możecie :) 01.06.06, 23:33
      zaczynam stosowanie plastrów i mam pytanko do tych co już używają: jak z waszą
      wagą i cerą???(b. mi na tym zależy!)i jak zmiesiączką czy mniej obfita ja
      miałam do tej pory b.bolesne i do tego cera strasznie mi sie psuła w te dni-nie
      ukrywam że liczę na to że te efekty nie będą uz miec miejsca.jak to jest u was?
      jak się czułyście na początku i wogóle jakie macie dla mnie rady "na dobry
      początek"
      a jesli chodzi o przeziębienie czy leki np na zatrucie czy przciwbólwoe czy to
      nic nie obniza skuteczności palstrów?
      • gohajon 6 dzien, wiec odpisuje:) 03.06.06, 11:57
        Uzywam 6 dni...niestety na brzegach caly poodklejany i brudny (nie powiem zeby
        estetycznie to wygladalo, ale coz...smile))), jutro chce skoczyc na basen i pewnie
        juz w ogole odpadnie, ale na sczescie to moj dzien zmiany plastra...zmiany
        libido nie zauwazylam, za to okres jakis krotszy, mam pare pryszczy na brodzie,
        ale zeby to bylo przyczyna to nie wiem, bo zawsze, zwlaszcza w upalne dni, cos
        tam mi wyskakujesmile))jedyny mankament- skora pod plastrem czasem tak mnie
        swedzi, ze az prawie chce go zedrzec no i bol piersi...waga? nie zauwazylam
        zmian, ale to chyba za szybo na oceny...martwi mnie tylko to odklejanie, ale
        gdzies czytalam ze dopoki nie odpadl do polowy to nie ma potrzeby zeby go
        zmieniac, mnie odkleja sie po pare milimetrow z kazdej strony...nawet nie to ze
        odkleja, po prostu jest ciemniejszy bo zlapal brud i kiepsko sie w tych
        miejscach trzyma...to chyba tyle...acha, mam go na ramieniu, jutro srobuje na
        lopatcesmile caluski dla evrowiczek, pozdrawiam, Gocha
        • mrec1 Re: 6 dzien, wiec odpisuje:) 04.06.06, 23:08
          hej dzieki za odp i info mnie jutro mija 4 dzień jak narazie czuje sie ok to
          jest moja pierwsza metoda nic wcześniej nie brałam i nie stosowalam. co do
          następnego posta to chwilowo czuje ze jest mi niedobrze ale nie wymiotuje nie
          nasila sie to tak jak pisalam to chwilowe odczucia. poza tym żadnej zmiany ie
          czuje-wogóle zapominam że ten plaster mam tylko sprawdzam jak jestem w łazience
          czy sie trzyma i tyle.
          aha a jak tam po basenie dziewczyny czy to naprawde nie przeszkadza?nie odkleja
          sie???
          i czy imprezy (alkohol) obniżają skuteczność???
          niewiem tez co do skuteczności lekarka mówiła że jest bezpiecznie już po 24h od
          przykejenia pierwszego plastra w 1 dniu miesiączki.
          dobra to tyle bo troszkę się rozpisałam odp jesli możecie dzięki i pozdrawiam
      • black_kat Re: mam pytanko odpjak możecie :) 02.07.06, 00:09
        mrec1, a wiec mam plastry juz od 2 miesiecy, wlasnie jestem na 4 tygodniu
        drugiego plastra. Poniewaz, lubie experymenty myslalam - czemu nie.
        I co sie stalo?
        PRZYTYLAM, Z ROZMARU jaki nosilam od zawsze 34 do rozmiaru, z ktorego nie mialam
        zadnynch ubran (teraz juz musialam cos kupic, bo sie mieszcze tylko w bluzki i
        swetry) do rozmiaru ------>38!!!
        Cera: z w miare gladkiej, wiadomo, czasem sie pojawilo to czy owo, do ropnych
        duzych pryszczy.
        Miesiaczka raczej mniej obfita. Piersi powiekszone i obolale.
        Chcialam tez dodac, ze nie zmienilam mojego trybu zycia i powyzsze objawy sa
        SKUTKMI UBOCZNYMI!
        Bralam to pod uwage, ale nie zmienienie rozmiaru garderoby o 2 rozmiary w 2
        miesiace.
        Jestem wsciekla, ze dalam sie nabrac na reklamy.
        • okka_23 Re: mam pytanko odpjak możecie :) 05.07.06, 19:08
          hej black_kat.strasnize ci wspolczujesad sad ja mialam podobne objawy po
          niektorych tabletkach ale odkad przeszlam na plastry klopoty sie skonczyly.
          nawet pieri mnie nie bola ( co wczesniej bylo norma).pamietaj ,ze skutki uboczne
          utrzymuja sie najczesciej przez pierwsze 3 miesiace..jak nic sie nie zmieni to
          radze isc do lekarza.pozdr
    • maracuja999 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 04.06.06, 22:46
      niestety nie moge brac tabletek antykoncepcyjnych, bo mam po nich okropne stany
      depresyjne w zwiazku z tym zdecydowalam sie na plastry, no i pierwszy nakleilam
      w czwartek wieczorem. w sobote mialam okropne mdlosci, objawy podobne do b.
      ciezkiej grypy (lacznie z goraczka, dreszczami etc.). kiedy pisze tego posta
      jest niedziela i objawy troche slabna (dzis do popoludnia wymiotowalam,ale jest
      znacznie lepiej). zastanawiam sie tylko czy jeszcze czekac (wszystko mi
      przejdzie, czy objawy beda wracaly?), czy odkleic plaster? czy ktoras z was
      miala podobne objawy uboczne?
    • feng_shui_o.k MEGADOLINA po Evrze :-((( Ktos tak ma?? 03.07.06, 23:45
      Hey! Wlasnie zaczelam I tydzien bez plastra, a wczesniej zuzylam dopiero 3,
      wiec I seria za mna. Czytalam o skutkach ubocznych, ale nie sadzilam, ze jeden
      z nich : depresja przydarzy sie wlasnie mnie sad. I to nie jakis tak smutek,
      tylko MEGADOL sad. Mam doslownie pelnoobjawowa dpresje, o ktorej wczesniej
      tylko slyszalam. Poza tym jestem strasznie przeziebiona, mam objawy grypy,
      ktore tez wyst. jako skutki uboczne plastrow. Czy ktoras z WAs zaobserwowala u
      siebie takie max obnizenie nastroju na skutek zazywania evry? Zastanwiam sie
      nawet nad odstawieniem, ale mi szkoda. Kumpela zapewnia mnie, ze tak jest tylko
      na poczatku, ale ja nie moge sobie na to pozwolic, bo mam 15 miesieczna
      coreczke.
      Pozdr. i dzieki za odp. Asia
    • amiem Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 19.07.06, 21:41
      z tym libido to raczej w pewnym senise biologiczna sprawa. otoz kobieta
      jajeczkujaca ma naturalnie wieksza ochote na sex bo to z ewolucyjnego pnktu
      widzenia zwieksza prawdopodobienstwo "rozrodu" smile hormony podawane w celu anty
      wywoluja bezplodnosc (brak jajeczkowania). stad pewnie te zmiany w libido ale
      bez przesady - u mnie jest po prostu odkad uzywam plastrow jest bardziej
      umiarkowane, bez gwaltownych skokow w dol (przy napieciu przedmiesiaczkowym ) i
      w gore (przy jajeczkowaniu). pzdr
    • mami2 Czy tak można? 21.07.06, 14:59
      Mam pytanie, bo nie mogę się doczytać na ulotce. Czy można zrezygnować z tego
      tygodnia bez plastra i przykleic kolejny tak żeby przesunąć termin miesiączki?
      Mam gorącą prośbę o odpowiedz- nie chciałabym się rozregulowac czy cos w tym
      styluuncertain (wiem ze w przypadku pigułek mozna przesunąc termin)
        • magdulka26 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 23.09.06, 16:05
          Witam,od poniedziałku zaczynam swój pierwszy cykl z plastrami.Boję sie że zacznę
          tyć.Jak brałam tabletki(logest)czułam się bradzo dobrze,nie plamiłam i nie tyłam
          co bardzo mi sie podobało.Nie wiem jak to będzie wyglądało przy plastrach.Jestem
          też ciekawa jak wygląda @ po całkowitym odstawieniu plastrów.Ja zawsze miałam
          krótkie @ i prawie bezbolesne,boję że po odstawieniu plastrów,@ się
          wydłuzy.Dziekuję z góry za odpowiedź.
            • malwes Wypadanie włosów i potliwość.... 27.10.06, 09:17
              Dziewczyny - czy któraś z Was miała problem z wypadaniem włosów albo nadmierna
              potliwością przy Evrze (jest to w ulotce wymieniona jako ewentualne skutki
              uboczne)?

              Właśnie odstawiam Triquilar (mimo, że czuje się po nim bdb i przede wszystkim
              libido wraca do normy) - ale wypadają mi włosy i pocę się koszmarnie
              9sprawdziłam hormony tarczycy i byłam u dermatologa 0 wygląda mi na to, że to
              wina pigułek). ale na plastrach jest napisane, że te tez to moga wywołać i w
              sumie nie wiem czy nie będzie sie ten problem utrzymywał. No ale spróbujemy.
              Czy któras z Was miała taki problem
              • catwalk Re: Wszystko o plastrach 29.10.06, 19:27
                Ja przez pierwszy tydzien mialam plamienia. Troche hustawki nastrojow.
                Poza tym wszystko bez zmian. Libido nie spadlo, nie przytylam.
                Ogolnie jestem zadowolona z tej metody. Sa wygodne.
                • rozmowy_kontrolowane Re: Wszystko o plastrach 30.10.06, 19:10
                  Nie mogę stosować tabletek. Właśnie minął rok, odkad zaczęłam przyklejać evrę.
                  Czuję się dobrze, czasami pobolewają mnie piersi, ale to drobiazg.
                  Niestety- przytyłam.
                  Ale plastry są dla mnie o niebo wygodniejsze, niż tabletki.
                  • malwes Re: Wszystko o plastrach 09.11.06, 21:00
                    Dziewczyny,
                    Ja dopiero mam zamiar przykleić pierwszy plaster - ciągle mam wątpliwości co
                    do miejsca przyklejenia. Wiem, że to się nie powinno wydarzyć ale obawiam się,
                    że na plecach zerwę go/ będzie się odrywał od tarcia ramiączek biustonosza a z
                    kolei na brzuchu albo na dolnej części pleców = od bielizny i rajstop.
                    Najbezpieczniejsze jest chyba ramię?
                    Ech...może na czole? W końcu nozenie plastrów jest takie ..."jazzy" smile
                    • evil_woman666 Re: Wszystko o plastrach 10.11.06, 11:19
                      ja nosze tylko na podbrzuszu i jest dobrze smile plasterek jest pod majtkami wiec
                      sie nie ociera o brzegi czy cos w tym stylu smile spoko one maja naprawde mocny
                      klej i mimo ze brzegi zawsze troche odchodza to przy odklejaniu zawsze jest
                      "ała". co do ramienia to tez sie nie odklei pod bluzka smile Na plecach nie nosze
                      bo poprostu jest to dla mnie niewygodne miejsce. pozdrawiam
                        • malwes Re: Wszystko o plastrach 11.11.06, 10:28
                          Dziewczyny - dziękuję za rady. Przykleiłam pierwszy raz na ramieniu.

                          Ktoś w poprzednich postach napisał, że ulotkę tłumaczył idiota (w częśći
                          rozpakowywania plastrów). Mnie się wydaje, że ona jest po prostu bardzo źle
                          napisana - powinni jakoś narysować tę paczkę, Pokazać, że na górze
                          jest "saszetka" na przyklejenie zużytego plastra.
                          Ja się naćwiczyłam, żeby ten pierwszy plaster nakleić smile. Najpierw nie byłam
                          pewna czy oby na pewno nie ma go gdzieś właśnie w tej saszece na górze. Potem
                          rozdarłam folię i był tak koszmranie mocno przyklejony do wewnętrznej
                          (srebrnej) strony saszetki, że zgłupiałam i już w końcu nie byłam pewna jak mam
                          go wydobyć. Niestety zdjęłam przez pomyłkę folię (napisane, żeby na ulotce tego
                          nie robić). Musiałam ją przykleić z powrotem (po pierwszym kontakcie z
                          powietrzem już się do niej klei mocno jak do skóry. Z trudem odczepiłam
                          ponownie - na szczęście na ulotce jest napisane, że awet jak się plaster
                          odklei to można go przyczepić ponownie do skóry, albo założyć nowy - więc mam
                          nadzieję, że ta akcja z folią na nic nie wpłynęła. Przez moment nawet myślałam
                          o tym aby odnieść tę paczkę do apteki - koleżanka mi mówiła, że raz reklamowała
                          opakowanie w aptece, bo plastry mocno skleiły się z wnętrzem saszetki.

                          Qrcze - w sumie myślałam, że ze mnie zwierzę dość inteligentne a tu z ulotką
                          przed nosem rozłożył mnie jeden mały plasterek smile))))))))))
                          • evil_woman666 Re: Wszystko o plastrach 11.11.06, 12:18
                            Z tym mocnym trzymaniem sie saszetki to prawda ale kiedys sie tak mocno nie
                            trzymaly i jak sie plasterek nagielo no ladnie odchodzil a teraz musze sobie
                            poprostu pomagac paznokciem a potem to juz jak po masle smile co do tej ulotki to
                            moze jestem jakas inna tongue_outP ale ja zrozumialam za pierwszym razem tongue_outP
    • harpiona Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 14.11.06, 23:20
      Witam, właśnie odstawiłam plastry po 2,5 roku stosowania bo bardzo żle sie
      czułam niestety miesiączka spóznia się już tydzień!! czy to normalne zaburzenie
      po odstawieniu plastrów czy możliwe że mogę być w ciąży??po odstawieniu
      plastrów tylko raz odby.łam stosunek metodą przerywaną a tak stosuje
      prezerwatyw tak więc zastanawiam się czy to normalne czy miałam pecha?? boję
      się zrobić test ale będę musiała..... pozdrawiam
      • malwes Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 15.11.06, 08:49
        Witam,
        Wydaje mi się, że często po odstawieniu hormonów pierwsze cykle mogą być
        nieregularne.

        Ja z kolei noszę pierwszy plaster i wczoraj strasznie mnie mdliło i zrobiło mi
        się słabo. Czy sporo z Was tak miało - czy to minie, czy raczej sygnał że to
        nie będzie metoda dla mnie?
        • malwes Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 20.11.06, 09:13
          No i drugi tydzień leci...w sumie mdłości i osłabienia minęły. Chyba tylko dwa
          dni tak miałam. Troszkę popsuła mi się cera - wyskoczyły mi jakieś krostki na
          plecach i dekolcie ale mam nadzieję, że to przejściowe.
          Zaczynam się powoli przyzwyczahjać do wygody związanej z brakiem konieczności
          pamiętania o połknięciu tabletki smile
    • confused.girl Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 12.01.07, 19:51
      Właśnie z nich zrezygnowałam po zaledwie miesiącu stosowania. Nie czułam się po
      nich źle, ale dla mnie to była masakra. Plaster brudził się strasznie, strałam
      się, żeby wyglądał estetycznie, ale nie dałam rady. Wszystko co noszę jest z
      bawełny, może dlatego tak łatwo się brudzi. W każdym bądź razie wygląda to
      paskudnie. No i odkleja się. Wczoraj róg przykleił mi się do fig podczas ich
      zdejmowania i plaster oderwał się do połowyindifferent
    • bestyjaa Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 18.01.07, 17:01
      a ja wam powiem tak: przykleja plaster na tyłek i od tego momentu na tydzien nie musze sie nim przejmowac. troche sie przesuwa ale ja juz nie zwracam na to uwagi. moze na poczatku mi to przeszkadzało ale teraz niewink przyklejam w gornej czesci posladka tak by przykrywały go majti. nawet jak sie na poczatku zrobi jakas "zmarszczka" to za niedługo sie wygładza( silny nacisk dzinsówsmile) dla mnie to najlepsze miejscewink
        • izu7 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 05.03.07, 22:40

          Planuję przejśc z tabletek na plastry. Przeczytałam sobie ulotke i
          zgłupiałam. Napisane jest, ze po zakończeniu opakowania tabletek mozna
          nakleic plaster pierwszego dnia miesiączki.... I tu mi coś nie pasuje. Według
          mnie to chyba powinno sie wziąc po 7-mio dniowej przerwie od zakończenia
          tabletek a nie pierwszego dnia po zaprzestaniu stosowania pigułek. Chyba, że
          się mylę...
    • angela58 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 22.03.07, 07:02
      Nakleiłam pierwszy plasterek i wieczorem dostałam bóle głowy, nudności i
      odruchy wymiotne. Z dnia na dzień objawy zaczęły się nasilać a czwartego dnia
      to myślałam, ze mi głowę rozsadzi (brałam leki i zastrzyki przeciwbólowe, ale
      nic nie pomagało), więc zadzwoniłam do swojej ginek. i powiedziała, ze mam
      odkleić plasterek. Minęło 12 dni a ja wciąż miałam bardzo obfitą miesiączkę,
      straszne bóle głowy i byłam bardzo osłabiona i niestety zakończyło się na
      oddziale ginekologicznym. Pzdr.
    • jinx-autograf Na ramieniu,po wewnętrznej stronie??Dół pleców?? 25.06.07, 14:59
      Cześć! Planuję rozpocząć stosowanie plastrów i mam do Was kilka pytań. Przez
      ostatnie 2 lata nie potrzebowałam żadnej antykoncepcji, a wcześniej miałam
      okazję przetestować plastry tylko przez miesiąc. Przyklejałam je na pośladkach
      ale niestety odklejały mi się, bo rano czasem dość długo kąpię się w wannie.
      Czy któraś z Was próbowała stosować plastry od wewnętrznej strony ramienia
      (tak, żeby się za bardzo nie rzucały w oczy), albo na dole pleców? Chciałabym
      je przyklejać w takim miejscu, żeby nie były zbyt widoczne, a jednocześnie nie
      odklejały się. W lecie często chodzę w bluzeczkach na ramiączka, dlatego nie za
      bardzo odpowiada mi ramię lub łopatka. Może macie jakieś inne propozycje?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka