WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie

    • loola_kr Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 30.07.07, 10:16
      Hej! Stosuję plastry od kilku miesięcy, nie jestem specjalnie zachwycona:
      brudzi się, swędzi itp.. Kiedy byłam nad jeziorkiem odkleił mi sie sad.
      Mam pytanie: czy myślicie, że w morzu tez się może odkleić? jadę na wakacje i
      nie chciałabym zadnych niespodzinek. Czy lepiej zmienic na tabletki? Ale czy
      mozna od razu? I na jakie???
      Dziękuję za odpowiedzi!
      Pozdrawiam!
      • ewa377 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 31.07.07, 15:13
        witam wszystkie Panie. Jestem tu pirwszy raz i mam pytanie
        W jakich cenach są plastry za opakowanie czy za sztukę a ile średnio kosztuja
        pigułki.
        Z góry dziękuję i prosze o odpowiedź
        • turzyca Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 31.07.07, 15:14
          najkrocej: taniej wychodza pigulki.
          • rosanna Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 15.03.08, 13:37
            Są wygodne to fakt, ale ja po póltora roku musiałam odstawić
            plasterki. Któregoś dnia tak zaczęły mnie boleć nogi, do tego
            obrzęk, że ledwo mogłam chodzić. Na szczęście po odstawieniu -
            przeszło. Zrobiłam też doppler i jest ok. Ale strachu dużo.
      • oska001 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 28.05.08, 10:28
        Plastry na wakacjach - uważajcie! Nie ma problemu w basenie - dużo pływam, nie
        odklejają się. Ale gdy pływasz w morzu, na łódce, gdy siedzisz długo w mokrym
        kostiumie, obcierasz go i przesuwasz - plaster odpadnie! Na wakacje w wodzie
        przestawcie się na tabletki - ja po 7-dniowej przerwie po prostu zaczynam
        opakowanie tabletek. Plaster na wakacjach to zepsute wakacje!
        • loola_kr Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 28.05.08, 11:20
          W zeszłym roku przed wakacjami obawiałam się tego samego ale lekarz
          powiedział, żeby miejsce przyklejenia plastra dobrze umyć
          spirytusem, wysuszyć i chwile odczekać. W ciągu 2 tygodni w morzu, w
          basenach, na plaży niegdy mi się nie odkleił (był zakryty majtkami).
    • mama_misiuni Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 15.07.08, 10:26
      Witam,
      kilka dni temu założyłam wątek na forum dot.moich wątpliwości
      dot.stosowania plastrów...
      Otóż w sobotę,z rańca przykleiłam pierwszy i narazie jest średnio
      rewelacyjnie-mdli mnie i to dość poważnie,jestem trochę słaba i z
      lekka kręci mi się w głowie sad mam nadzieję,że to minie...
      Nie chce narazie panikowac i odklejać choc mam ochotę zedrzeć go bo
      jego obecność a raczej samopoczucie,po przyklejeniu stwarza jakiś
      dyskomfort... sad
      zaleta jaest taka,ze póki co się nie odkleja i nie odłazi

      Pozdrawiam
      • niunka25 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 07.09.08, 16:50
        Hej a ja mam takie pytanie:
        Czy można zażywać jakiekolwiek lekki odchudzające podczas przyklejania plastra,
        np: Trime Linne lub linne albo Meride???
        Przykleiłam pierwszy plaster w piątek najbardziej doprowadza mnie do szału to że
        mnie swędzi skóra pod plastrem a drugie to to, że bardzo mnie bolą piersisad i
        nie wiem czy to skutek plastrów czy odstawienia małego od piersi (a zrobiłam to
        2 tygodnie temu i tak mnie piersi nie bolały) ogólnie jakaś depresja i dółsad
        • magika18 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 14.09.08, 13:56
          zapytaj lekarza czy możne brac przy nich tabletki odchudzające.A ból piersi
          ustępuje po około 3 miesiącach brania Evry,a swędzienie pod plastrem-to normale
          bo plastry powodują podrażnienia-radzę nie przyklejać plastra dwa razy w to samo
          miejsce.Na podrażnienie po plastrze polecam smarowanie maścią alantan.Evra
          najlepiej trzyma sie na pośladku i ramieniu.pozdrawiam
          • magika18 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 14.09.08, 14:05
            a pozatym to radziłabym sie wam poważnie zastanowić nad stosowaniem plastrów bo
            mają bardzo dużo skutków ubocznych które dają o sobie znać po dłuższym
            stosowaniu m.in grzybice ,zapalenia pochwy i pęcherza.Pozatym evra mają bardzo
            dużo hormonu i na ulotce o tym nie pisze ale evra sa duzo bardziej niebezpieczne
            dla zdrowia od pigułek antykoncepcyjnych,ponieważ po przyjęciu tabletki która
            rozpuszcza sie w żołądku i przenika do krwioobiegu stężenie w organizmie jest
            najwyższe tylko 3 godziny bo botem hormony są częściowo unieczynniane natomiast
            przy plastrach hormony przenikaja bezpośrednio przez skóre do krwioobiegu i na
            ich wysokie stężenie jesteście narażone 24godziny na dobe !!! Poszukajcie w
            internecie o tym.To udowodniono badaniami
    • a.g.n.i Pomożecie histeryczce? 19.09.08, 11:29

      Dzień dobrysmile
      Przeczytałam cały ten wątek i właściwie wygląda na to, że nie
      powinnam wariować, ale jednak histeryzuję, więc niech mi ktoś
      łopatologicznie wytłumaczy, jak chłop krowie na miedzy - bo inaczej
      spędzę resztę miesiąca, jak nie roku, gapiąc się na własne ramię:-
      ))))

      mam to ustrojstwo na ramieniu od przedwczorajsmile oczywiście założone
      pierwszy raz. Najpierw załamałam się i przestałam wierzyć w moją
      umiejętność czytania ze zrozumieniem - podczas naklejania. W końcu
      jednak, po 20 minutach gapienia się na bardzo niezrozumiałe obrazki,
      zrozumiałam i nakleiłambig_grin

      Od przedwczoraj mam nowe "hobby" - gapienie się na plasterek. Już
      widzę, że się przesunął, już szlag mnie trafia, bo się brudzi, już
      panikuję, bo się marszczy a co gorsza, mam wrażenie, że brzegi się
      jednak odklejają, jakiś milimetr brzegu plasterka wygląda, jakby się
      dostało tam powietrze, niby się trzyma, ale ma inny kolor...
      oczywiście nie mówię już o tym, że boleśnie żegnam się w myślach z
      peelingiem i ostrą gąbką, ech - przynajmniej jeśli chodzi o bliskie
      sąsiedztwo miejsca naklejenia plastra...
      Ratunku, bo zwariujęsmile
      Czy to tak ma być? Normalne to?
      Mam powody do niepokoju? Czy przesadzam (chciałabym oczywiście
      uslyszeć, że przesadzam). Najbardziej oczywiście niepokoi mnie to
      milimetrowe odklejenie przy brzegachsad

      Dziękuję z góry i przepraszam za zawracanie głowy - pewnie takich
      pytań macie tu setki. Jak się znam, pewnie się przelecę do lekarza,
      ale najpierw wolałam zapytać, może ktoś tu miał podobnie i mnie
      uspokoi....
      • turzyca A co mi tam. ;) 19.09.08, 15:47
        To jak z tymi uzytkowniczkami tabletek, ktore panikuja, bo wziely tabletke 10
        minut pozniej. A ja biore ja przy wieczornym myciu zebow, czyli czasem godzine
        pozniej, czasem godzine wczesniej, zalezy jak mam nastepnego dnia wstac. Musza
        byc jakies granice tolerancji. I tak sobie mysle, ze za pare miesiecy bedziesz
        sie smiala ze swoich obaw. Ale zeby Cie jeszcze troche uspokoic: Plastry maja
        dosc duza dawke hormonow, raczej malo prawdopodobne zebys dostala za malo, a i
        podczas testow klinicznych musialy sie trafic kobiety, ktorym ten plaster sie
        troche po brzegach odlepial i naukowcy pewnie to uwglednili. Ja bym sie nie
        przejmowala.
        • a.g.n.i Pięknie dziękuję:-) 19.09.08, 18:51
          Tabletki miałam "obcykane" - przez pierwszy rok może i panikowałam,
          ale potem, eee, i kilka godzin później mi się zdarzało.
          Mam taką nadzieję, że to odlepianie nie zaszkodzi, w sumie, to się
          nawet trzyma, przylega do skóry, tylko nie jest przyklejone "na
          beton"...
          Ale i tak - poczytałam ten wątek i nie wiem, czy to ył bdobry
          pomysł. Byłam pewna, że tak, a teraz jak czytam, że to taka duża
          dawka hormonów... no nic, zobaczę, najwyżej nie wykupię kolejnych
          recept.

          Jeszcze raz Ci dziękujęsmile
          • loola_kr Re: Pięknie dziękuję:-) 29.09.08, 09:42
            na "beton" to często nie są przyklejone smile. Kiedyś przykleiłam sobie na pupie -
            to dopiero się pofałdował! Brzegi zawsze są brudne a końcówki leciutko
            odklejone. Najgorsze, ze skóra swędzi.
            Ja w zimie przyklejam na plecach albo ramionach, w wakacje to w majtkach, żeby
            nie było widac smile
    • antkoncepcja.badania2008 badania do pracy mgr 04.11.08, 00:31
      Przygotowuję pracę magisterską na psychologi dotyczącą metod antykoncepcji.
      Zrobiłam już część badań łapiąc studentki na korytarzach uczelnianych, ale wciąż
      brakuje mi osób, które stosują plastry. I tutaj liczę na Waszą pomoc i wkład w
      moją mgr - dla Was to 3 min, dla mnie - milowy krok ku zakończeniu studiów
      Do rzeczy: mam krótką ankietę, dosłownie 3 minuty i prosiłabym Was bardzo o
      wypełnienie. Niestety, nie mogłam jej zamieścić na żadnej internetowej stronie,
      więc jeśli napiszecie maila na list4magda@op.pl albo na mail widoczny w poście,
      to prześlę ankietę. Trzeba będzie ją ściągnąć, zapisać, wypełnić, zapisać i
      odesłać. Mam nadzieję, że to Was nie zniechęci Aha, badanie jest oczywiście
      anonimowe.
      Dziękuję z góry!
      • bakali Re: badania do pracy mgr 23.01.09, 11:14
        Żeby się nie odklejał, trzeba go przykleić na odtłuszczoną skórę - umyć ją
        mydłem (nie nawilżającym), wysuszyć, można tez dla pewności jeszcze przetrzeć
        skórę spirytusem salicylowym. Przykleić, dobrze docisnąc. Naklejać na miejsca,
        które się najmniej "marszczą", ja nosiłam na górnej częsci pośladków i nic mi
        się nie odklejało. Oczywiście przy kremowaniu ciała trzeba to miejsce omijac i
        nie moczyć go godzinami w wannie czy basenie.
        Ogólnie po Evrze czułam się doskonale, dużo lepiej niż po tabletkach. Tylko przy
        pierwszym plastrze kilka godzin bolał mnie mięsień w miejscu naklejenia. Poza
        tym żadnego plamienia, mdłości, bólu piersi. Rewelacja.
    • aga159n Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 17.05.14, 16:09
      Witam. Antykoncepcję stosuję od 6 miesięcy. Jestem przy trzecim plastrze Evra, wczoraj pojawiło mi się plamienie, dzisiaj tak samo, brzuch boli jak podczas okresu, a jutro mam odkleić plaster i rozpocząć tydzien bez plastra. Czy to normalne, czy nie ma obaw do niepokoju? Dodam, że od dwóch tygodni nie palę. Jak zaczęłam używać antykoncepcji to paliłam maksymalnie 3-4 papierosy dziennie. Od dwóch tygodni nie palę ich w ogóle, uznałam że mogę się bez nich obyć. Tym bardziej że są szkodliwe w połączeniu z antykoncepcją. Czy rzucenie palenia ma jakiś wpływ na te plamienia. Do tej pory nie miałam ich, zdarzyły się tylko podczas pierwszego opakowania, ale to normalne do 3 opakowania. Proszę o pomoc.
    • omnomnom12345 Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 02.11.14, 18:56
      Hej. Raz na rok nie robię przerwy w przyklejaniu plastrów i teraz w drugiej serii, 3 tydzien (czyli tak naprawde 6) w czwartek nakleiłam 3 plaster i w piątek dostałam okres. Co teraz zrobić, czekać do kolejnego czwartku i dopiero odkleić czy odkleić już teraz?
    • abcmaluszka Re: WSZYSTKO O PLASTRACH - pytajcie i radzcie 09.02.18, 11:15
      Zanim zaczniecie stosować plastry antykoncepcyjne to poczytajcie o zakrzepicy przy stosowaniu plastrów:
      www.abcmaluszka.pl/plastry-antykoncepcyjne.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja