Dodaj do ulubionych

Koszty pigułek-za wysokie

27.12.05, 20:28
Biorę od jakiegos czasu pigułki antykoncepcyjne Logest. jednak 36 zł za
opakowanie to trochę dla mnie za drogo. Byłam niedawno z koleżanką w aptece i
ona za trzy opakowania płaciła 26 zł. Zastanowiłam się czy ja też nie
mogłabym trochę obniżyć kosztów. Wykupując od razu trzy pudełka płacę ponad
100 zl. Chciałabym poprosić ginekologa o zmianę pigułek własnie na tańsze,
ale jak to zrobić? Jeśli cena jest jedynym powodem dla którego chcę je
zmienić. Wiem, że często droższe (szczególnie farmaceutyki) znaczy lepsze,
ale może nie być mnie stać na tak drogie tabletki. Jesli Wy zmieniałyście
pigułki ze względu na za wysoką cenę to jak to powiedzialyście i co na to
lekarz?
Obserwuj wątek
    • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 27.12.05, 20:35
      mnie pigulki w ogole polecila siostra.wiedziala ze wspolzyje i polecila mi, ze
      jest to najlepsza ochrona. poszlam do ginekolozki-mialam 16 lat, teraz 17 i
      poprosilam o najtansze pigulki.przepisala mi diane 35 -place nie co ponad 10
      zl.-to polowa ceny.ja wychodze z takiego zalozenia ze nie koniecznie drozsze
      jest lepsze.popros gin o zmiane.
      • jutka1986 Re: Koszty pigułek-za wysokie 27.12.05, 20:49
        Ale zdaje się, że Diane-35 to lek hormonalny a nie tabletki antykoncepcyjne.
      • the_kami Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 10:33
        Czy masz problemy hormonalne, z powodu których bierzesz ten silny lek?
        Czy badasz regularnie wątrobę?
        Czy bierzesz te pigułki nie dłużej niż pół roku? (część lekarzy mówi, że to
        bezpieczny okres przyjmowania tych tabletek).
        • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:04
          odnosnie badana watroby.pytalam sie ostatnio czy mam zrobic takie badanie. pani
          doktor mi odpowiedziala ze nie musze jesli sie dobrze czuje.
          • the_kami Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:27
            To zmień lekarza. I to szybko.
            I to wcale nie jest żart ani ironia.
            Wątrobę przy braniu pigułek wg niektórych lekarzy trzeba badać nawet co kwartał!
            (innym wystarcza raz na rok)
            • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:40
              i tak juz nie bede brac pigulek.ale moge zajrzec do jakiegos gina.tylko musze polukac w przychodniach.
        • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:07
          bralam te pigulki 9 miech, ale przestalam bo seks mi sie znudzil calkowicie.a
          nie ma metod zeby poprawic-tak zreszta mi pani doktor powiedziala, jedynie to
          chyba zmiana pigulek.bralam to jako tanie pigulki.mam tradzik ale na niego nie
          zwazalam nigdy uwagi. a o wlasciwosciach na tradzik dowiedzialam sie dopiero z
          pierwszej ulotki.
    • jutka1986 Re: Koszty pigułek-za wysokie 27.12.05, 20:57
      A może napiszecie ile płacicie za swoje pigułki i czy uważacie, że to dużo. I
      czy uważacie, że 36 zł za jedno opakowanie to dużo? Bo ja nie mam poglądu.
      • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 27.12.05, 22:02
        to sa pigulki lecznicze,ale plus ich to antykoncepcja.dla mnie np 36 zlotych do
        duzo. to zalezy czy ma sie pieniadze(zarabia sie, dostaje na pigulki).ja kupuje
        pigulki za kieszonkowe od taty(moja mama nie zyje)ale i tak o tym nie wie, ze
        biore.jakbym zarabiala to bym ustalila na co przeznaczam wydatki.jezeli bylo
        mnie stac w ogole na swoje przyjemnosci czy obowiazki(antykoncepcja)to z
        pewnoscia nie powiem ze to duzo.
        • the_kami Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 10:35
          agusia_1988 napisała:

          > to sa pigulki lecznicze,ale plus ich to antykoncepcja.

          To są BARDZO SILNE leki, nie cukierki.
          Ich branie powinno być stale kontrolowane.

          > dla mnie np 36 zlotych do duzo.

          Czy Twojego partnera nie interesuje Wasza antykoncepcja?
    • jutka1986 Re: Koszty pigułek-za wysokie 27.12.05, 21:57
      A czy moge iśc do lekarza i zaproponować na jakie chciałabym zmienic. Powinno
      się wypróbowac różne pigułki zanim trafi się na te właściwe. Więc co sądzicie o
      Microgynion?
      • the_kami Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 10:38
        jutka1986 napisała:

        > A czy moge iśc do lekarza i zaproponować na jakie chciałabym zmienic.

        Możesz próbować.
        Tylko widzisz, z pigułkami to trochę ruletka jest...
        Jeśli trafi się na takie, które służą, nie warto moim zdaniem kombinować z
        innymi, bo są tańsze/nowocześniejsze/bardziej różowe/koleżanka bierze/rosną po
        nich piersi.

        > Powinno się wypróbowac różne pigułki zanim trafi się na te właściwe.

        Nienienie.
        Nie chodzi o to, że _powinno_ się brać ileś tam rodzajów tabletek. Tak naprawdę
        to chodzi o to, żeby trafić na dobre. Jeśli przypasują Ci pierwsze, jakie
        zalecił ginekolog - nie szukaj dalej, zostań przy nich. Powinno się próbować,
        jeśli te pierwsze powodują jakieś skutki uboczne.

        > Więc co sądzicie o Microgynion?

        Dziewczyny to chwalą. Dobra, stara, wypróbowana pigułka. II generacja, więc
        najmniejsze ryzyko chorob zakrzepowych.
        Ale... to wcale nie znaczy, że Ty się będziesz dobrze na nich czuła.
      • gosia_np3 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 12:49
        ja biorę Microgynon 21 od roku,nie mam zastrzerzeń,sprawdza się.
        • agusia_1988 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:03
          my z partnerem placilismy po 5 zlotych(wczoraj skonczylam juz opakowanie mimo
          ze bylam w srodku).on tylko zna gumki no i pigulki odkad zaczelam brac.jak
          skoncze ten post to bede rozmawiac z partnerem; przygotowalam wszystkie metody
          dostepne.plastry i spirala odpadaja. cena tego mnie przeraza.
    • gosia_np3 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 12:46
      Ja brałam przez jakiś czas Novynette,też dosyć drogie.Koleżanka poleciła mi Microgynon 21,(ok.16zł za opak.)Po prostu poszłam do lekarza i poprosiłam o zmianę na Microgynon,bo mam plamienia w połowie cyklu.Próbował mnie przekonać,że Microgynon jest mniej skuteczny,ale nie ustąpiłam.Biorę go już od roku i wszystko jest w porządku(moja rodzina się nie powiększyła!)Powodzenia!smile
    • fragola_di_giardino Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:17

      Ciężko będzie zastąpić Logest czymś tańszym, bo nie ma pigułek o identycznym
      składzie i niższej cenie. No, może Harmonet, bo można go kupić już za 29zł, a
      ma identyczny, co Logest skład. Możesz porozmawiać o tym z ginekologiem, bo to
      przecież nie wstyd powiedzieć, że cena pigułki ma dla Ciebie znaczenie.
      Niestety, nie masz pewności, ze tańsze tabletki będą Ci odpowiadały (nie mam na
      myśli tego, że tańsze = gorsze, bo z pewnością tak nie jest, ale pamiętajmy, że
      każdy organizm jest inny i tańsze tabletki (czyli przede wszystkim te II
      generacji) nie każdej kobiecie będą pasowały, tak samo jak nie każdej pasować
      będą drogie III czy też IV generacji...)
      Mnie lekarz spytał, przed przepisaniem pierwszych tabletek, czy cena ma dla
      mnie znaczenie. Odpowiedziałam "nie", więc przepisał mi Harmonet. Gdy
      zmieniałam go na Yasmin, lekarz uprzedził, że są to drogie pigułki, bo ich cena
      może dojść nawet do 50zł za opakowanie. Mi udało się go kupić taniej, bo za
      jakieś 33zł, ale i tak uważam, że jest to sporo pieniędzy. Na szczęście stać
      mnie na taki wydatek, ale obawiam się, że podczas następnej wizyty u lekarza,
      dostanę receptę na 3 opakowania i będą zmuszona wyjąć z portfela około 100zł sad
      Wolałabym, aby suma ta była mniejsza, ale co poradzę na to, że Yasmin mi służy
      (czuję się bardzo dobrze, tak jakbym w ogóle nie brała żadnych tabletek), więc
      nie widzę sensu zmieniania na coś tańszego...

      Pozdrawiam ciepło!
    • jutka1986 Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 13:42
      Właśnie Logest mi nie służy. Jak dla mnie to on ma działanie antykoncepcyjne
      dlatego, że po nim wogóle nie mam ochoty na seks. Ostatnio kocham się z
      chłopakiem może dwa arzy an miesiąc. Ani ja ani chłopak nie pracujemy, uczymy
      się jeszcze. Ja nei mam żadnych dochodów, a on tylko stypendium naukowe. A
      wiadomo jak niskie jest takie stypendium na państwowej uczelni. Więc złe
      tolerowanie Logestu (bóle głowy, bóle piersi, duszności, brak ochoty na seks,
      ciągłe rozdrażnienie) i jego zdecydowanie za wysoka dla mnie cena jest
      odpowiedznim powodem do zmiany pigułki? Kilka moich kolezanek bierze
      Microgynion i je sobie chwali, pomyślałam, ze mogłabym zasugerowac lekarzowi
      zmianę na te własnie pigułki. A może okarze się, że sa dla mnei dobre i dobrze
      je toleruję.
      • fragola_di_giardino Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 14:37
        jutka1986 napisała:

        > Właśnie Logest mi nie służy. Jak dla mnie to on ma działanie antykoncepcyjne
        > dlatego, że po nim wogóle nie mam ochoty na seks. Ostatnio kocham się z
        > chłopakiem może dwa arzy an miesiąc. Ani ja ani chłopak nie pracujemy, uczymy
        > się jeszcze. Ja nei mam żadnych dochodów, a on tylko stypendium naukowe. A
        > wiadomo jak niskie jest takie stypendium na państwowej uczelni. Więc złe
        > tolerowanie Logestu (bóle głowy, bóle piersi, duszności, brak ochoty na seks,
        > ciągłe rozdrażnienie) i jego zdecydowanie za wysoka dla mnie cena jest
        > odpowiedznim powodem do zmiany pigułki? Kilka moich kolezanek bierze
        > Microgynion i je sobie chwali, pomyślałam, ze mogłabym zasugerowac lekarzowi
        > zmianę na te własnie pigułki. A może okarze się, że sa dla mnei dobre i
        dobrze
        > je toleruję.

        Przeczysz sama sobie. W pierwszym poście napisałaś:

        "Chciałabym poprosić ginekologa o zmianę pigułek własnie na tańsze,
        ale jak to zrobić? Jeśli cena jest jedynym powodem dla którego chcę je
        zmienić"

        Naturalnym zatem był wniosek, że czujesz się dobrze stosując Logest. Jeśli tak
        nie jest, to powiedz o tym lekarzowi i wspomnij przy okazji o zbyt wysokiej
        cenie i najlepiej pozwól, aby sam zaproponował Ci coś odpowiedniejszego.
        • olenka.k Re: Koszty pigułek-za wysokie 28.12.05, 21:11
          Gdy zmieniałam tablertki powiedziałam lekarzowi czego oczekuję po nowych
          tabletkach: skuteczności, korzystnego wpływu na cerę i rozsądnej ceny. On dodał
          jeszcze do tego możliwie małą szkodliwość (czyli niedużą zawartość hormonów). w
          rezultacie zażywam teraz Regulon (odpowiednik Marvelonu) i jest DOSKONALE smile))
          Nie bójcie się mówić lekarzom, że cena wam nie odpowiada. asortyment ets tak
          szeroki, że jest w czym wybierać. nawet 3, 5 złotych taniej to różnica.
          ps. ja za swoje płacę 19.90, czyli nienajgorzej.
          • malwes Recepty "powtarzalne" - odpisy 29.12.05, 18:03
            Koszty recepty na kilka m-cy mozna rozłożyć na kilka m-cy. Trzeba wybrac jedną
            aptekę i zostawić u nich receptę - zwykle dają tzw odpis. Antykoncepcja
            hormonalna nie jest refundowana więc można tak zrobić - wtedy co miesiąc
            odbiera się jedno opakowanie i odpis na pozostałe. Jak mam receptę np. na 4
            opakowania (to musi być jedna recepta) - to kupuję jedno opakowanie na miesiąc
            ale zawsze to musi być realizowane tylko w tej jednej aptece - tzn. odpisu z
            recepty zostawionej w jednej aptece nie można zrealizować w innej. No ale
            zawsze nie trzeba kupować wszystkiego na raz.
    • wzr1 Nie bierz w ogółe - zaoszczędzisz zdrowia 29.12.05, 15:48
    • lidia1001 Re: Koszty pigułek-za wysokie 02.01.06, 15:42
      Stediril 30- dofinasowane w 70%, co daje cenę około 3zł za opakowanie. I wcale
      nie są jakiejś starej generacji. Niektórzy uważają, że jak tanie, to kiepskie-
      nieprawda
      • niunia_17 Re: Koszty pigułek-za wysokie 02.01.06, 20:03
        ja używam yasmin, ich cena to 42,50 zł. i też zamierzam poprosić lekarza o
        zmiane pigułek! ale narazie wyłykam te co mamsmile pozdrawiam!
    • karioka1985 Re: Koszty pigułek-za wysokie 02.01.06, 20:46
      ja w takiej sytuacji poszłam do lekarza i powiedziałam prosto z mostu, że muszę
      zmienić tabletki na tańsze, bo mam chwilowe problemy z kasą (brałam mercilon za
      ok 30 zł). mienił mi na rigevidon. ceny się zmieniały - ostatnim razem płaciłam
      ok 8 zł. teraz znów zmieniłam tabletki, ale to ze wzgledu na to, że zaczęłam
      tyć i libido spadło mi chyba do zera. zmieniłam najpierw na novynette, ale mi
      nie pasowały i teraz biorę yasmin. tak więc jeśli cena ci nie odpowiada to idź
      do gina i zmień tabletki. i bez obaw powiedz, dlaczego. jest sporo tabletek po
      kilkanaście złotych, wiec coś powinien ci dobrać.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka