brak siły i libido zero!!!

17.09.06, 22:44
brałam harmonet a teraz cilest. Libido zero, co bardzo przeszkadza m.ężowi,
mnie również. Oprócz tego jestem sportowcem i odczuwam brak energii
(codzienne treningi stały sie masakrą ) Nie mogę pozwolić sobie na dziecko
(jedno juz mamy smile co mam zrobić? pomózcie dziewczynki smile
    • wredna.suka Re: brak siły i libido zero!!! 17.09.06, 23:32
      Mam dokładnie to samo... poradzono zmianę pigułek.
    • nenulka21 Re: brak siły i libido zero!!! 18.09.06, 21:27
      ja mam to samo powiem inaczej jak bralam yasmin to byla tragedia nie ruszalam
      sie prawie nic tylko firma , dom , forma , dom ;/ rzucialam yasmin potem bylo
      jeszcze gorzej juz nie biore prawie dwa miesiace nie moge zbic wagi sad z wagi
      okolo 54 przytylam do 64 kg tylko tyle za mam 169 cm wzrostu sad załamana jestem
    • magda0777 Re: brak siły i libido zero!!! 24.09.06, 22:39
      Tak samo czułam się po cilest, który brałam po wyjęciu spirali. Własnie
      skończyłam brać opakowanie i zakładam znów spiralkę. Takiego libido jak przy
      spirali nie miałam nigdy. Teraz sam widok męża działa na mnie
      antykoncepcyjnie wink
    • wigle Re: brak siły i libido zero!!! 10.10.06, 13:16
      heh, też to stosuję, ale jakoś nie mam problemów. Co do libido to w moim
      przypadku problemem był mój chłopak, myślałam, że go kocham, ale tak naprawdę
      całe życie był ktoś jeszcze, ktoś o kim starałam się nie myśleć. Wróciłam
      poprostu do mojej starej miłości... kosztowało mnie to bardzo wiele zdrowia,
      szczególnie psychicznego, musiałam się wyprowadzić z rodzinnej miejscowości,
      całkiem zmienić życie, ale opłacało się. Teraz mogę brać wszystkie możliwe
      piguły i nic mi nie przeszkadza. Co do energii to raczej nie mam problemów, bo
      kiedy rano się budzę i widzę Jego, tego jedynego to akumulatory mam naładowane
      cały dzień. Więc być może tutaj tkwi przyczyna...? Mam nadzieję, że dasz sobie
      radę, jeśli będzie gorzej to możesz do mnie kliknąć, lubię rozmawiać z ludźmi.
      Pozdrawiam
      • altmar Re: brak siły i libido zero!!! 11.10.06, 12:26
        Spadek libido po pigułkach jest b. typowy. Ja się czuje jak kloc drewna -
        dosłownie jakbym miała obniżone odczuwanie na wielu poziomach, nie tylko
        seksualnym... Moj ginekolog twierdzi, ze zmiana pigulki nie za bardzo pomoze -
        tak po prostu reaguje konkretny organizm. W koncu aplikujemy sobie hormony,
        ktore "udają" że jesteśmy w ciąży!!!
        Szczerze mówiąc rozważyłabym wkładkę, ale tylko jeśli nie masz zbyt długich
        miesiączek...
        • kleopatra66 Re: brak siły i libido zero!!! 11.10.06, 20:08
          hmm, wkładka mnie jakoś przeraża. jak sobie pomyślę, że cały czas wywołuje
          niewielki stan zapalny to brrrrrrrrr
          na 90 % odstawiam piguły bo zniszczą mi zycie sad pozostaje mi gumla i jakaś
          chemia. tylko jaka...?
          • wigle Re: brak siły i libido zero!!! 13.10.06, 18:36
            no i ok. Guma, trochę czułości i będzie dobrze. A co do energii to możesz
            zawsze zjeść Snickersa, hehehhe
          • emilia_a Re: brak siły i libido zero!!! 16.10.06, 13:06
            > na 90 % odstawiam piguły bo zniszczą mi zycie sad pozostaje mi gumla i jakaś
            > chemia. tylko jaka...?

            A może metoda objwowo-termiczna? Zajrzyj tu, poczytaj, może Ci się spodoba.
            Skuteczność ponad 99%, to nie_jest "kalendarzyk".
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
            Jest tam sporo kobiet, które odstawiły pigułki.
            Ja też miałam libido zero przy pigułkach, a po odstawieniu prezerwatywy i
            strachy czy przyjdzie okres. Dopiero ta metoda pozwoliła mi się cieszyć seksem
            w pełni, libido wróciło i nie martwię się kiedy przyjdzie okres, bo wiem to
            dzięki tej metodzie.
            A prezerwatywa wcale nie jest taka zła. Poprawnie i starannie stosowana ma
            skuteczność 99%.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja