Dodaj do ulubionych

antybiotyk a zabezpieczenie.... pytanie

03.06.07, 20:44
hej, mam takie pytanie. Otóż biore CIPRONEX (mam brać przez 5 dni- jestem na
dniu 3)i jak wyczytałam jest to silny antybiotyk, opócz tego lekarz przepisał
mi STEROVAG (mam brać przez 6 dni- też jestem na dniu 3), i teraz moje
pytanie, bo szukałam informacji w necie, wczesniej czytałam ulotki, ale sprawa
jest dla mnie dalej nie zrozumiała. Zabezpieczam się tabletkami Stediril 30
(jestem na 6 tabletce, któregoś tam opakowania), i jak widziałam jedni
uważają, że nie wpływaja te leki na siebie inni zaś inaczej... Ktoś coś mówił
o niezrobieniu przerwy- ale że lekarz nic mi o tym nie wspomniał, więc po
prostu biore je normalnie... więc jeśli będę się zabezpieczać przez okres
brania tabletek i potem przez 7 dniu po, czy to wystarczy? Czy może zastowować
dłuższy okres dodatkowego zabezpieczenia? Z góry dziękuje za odpowiedź...
Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: antybiotyk a zabezpieczenie.... pytanie 03.06.07, 20:59
      Ja bym na Twoim miejscu dodatkowo zabezpieczała się przez okres brania
      antybiotyku + dla pewności 7 dni.
      Ale jak już chcesz być na 100% pewna to nowe opakowanie będzie już bezpieczne.
      A na swoim miejscu nie stosowałabym żadnego dodatkowego zabezpieczenia, no ale
      to ja bym tak zrobiła smile
    • 1mzeta Re: antybiotyk a zabezpieczenie.... pytanie 04.06.07, 10:44
      CIPRONEX jest to antybiotyk z grupy Fluorochinolonów.
      STEDIRIL: jednoczesne przyjmowanie antybiotyków amoksycyliny, ampicyliny,
      tetracykliny, rifampicyny powoduje obniżenie skuteczności tabletek anty.

      Czy tak trudno wziąść i przeczytać oby dwie- ulotki-tak na spokojnie ze
      zrozumieniem, albo zapytać lekarza lub farmaceuty? Skoro przyjmnuje sią tabsy
      codziennie to chyba nie trudno o tym pamiętać od czasu do czasu jak się
      człowiek pochoruje.
        • 1mzeta Re: antybiotyk a zabezpieczenie.... pytanie 04.06.07, 12:30
          To może przeczytaj sobie jeszcze raz ze zrozumieniem ulotkę od antybiotyku-ją
          też należy przeczytać. A jeśli tam nic nie ma to sobie w necie poszukaj-chyba
          umiesz? W ulotce od tabsów antykon. jest napisane z jakimi antybiotykami
          wchodzą one w reakcję to chyba logiczne jest,że "coś" na ten temat trzeba
          znaleźć o antybiotyku-z jakiej pochodzi grupy.
            • 1mzeta Re: antybiotyk a zabezpieczenie.... pytanie 05.06.07, 09:16
              1.Ponadto jeśli chodzi o antybiotyki to w każdej ulotce jest wyszczególnione w
              opisie działania leku z jakiej on grupy leków pochodzi-także nic prostszego jak
              sobie wziąść ulotkę do ręki, przeczytać i zerknąć do ulotki tabsów antykon. czy
              jest tam coś na ten temat wspomniane,że wchodzi w reakcję i obniża skuteczność
              ich działania.
              2. Internet i google zanim się zacznie suszyć komuś głowę na temat który sobie
              można samemu rozpracować elegancko bez narażania się-choćby na odpowiedzi na
              forum bo nudne zaczynają się robić posty z pytaniami w stylu: czy 2+2 jast na
              pewno cztery bo gdzieś czytałam,że ktoś coś....i nie wiem już sama...
              • misiaczek85 Re: 1mzeta 05.06.07, 14:38
                kolejna złośliwa się znalazła.
                to ja też będę.


                jak już się tak wymądrzasz, to przejrzyj słownik języka polskiego lub sł.
                ortograficzny, co masz pod ręką.
                jak nie wiesz, o co mi chodzi, to zapamiętaj.

                WZIĄĆ a nie WZIĄŚĆ


                !!!!!
                • tayhm Re: 1mzeta 05.06.07, 17:37
                  Jakbyś czytała ze zrozumieniem to byś wiedziała, że czytałam oby dwie ulotki, i
                  szukałam w Internecie:] i jesli twoedzisz, że nie myśle logicznie czy jestem
                  głupia to źle myślisz;/ skad ja moge wiedzieć któy lek wchodzi z jakim w
                  rekacje, nic mi nazwy nie mówia;/ poza tym napisałam, że nie rozumiem ulotki, i
                  prosiłam o pomoc, a nie o jakieś wymadrzanie;/ ale okey pare osob odpowiedizało
                  i dziekujewinkkiss
                  • 1mzeta Re: 1mzeta 05.06.07, 22:12
                    Co ja wiem o czytaniu ze zrozumieniem?-chyba sam powinnaś się siebie zapytać o
                    to, dziwne,że ja bez problwemu za pierwszym razem znalazłam informacje w necie
                    na temat antybiotyku i Twoich tabsów.Nigdzie nie stwierdziłam,że jesteś głupia,
                    usiądź tylko bardziej na spokojnie i bez paniki-poczytaj sobie spokojnie.
                • 1mzeta Re: 1mzeta 05.06.07, 22:10
                  Jak już tak chciałaś zabłysnąć swoją mądrością i polotem to trzeba było się
                  wymądrzyć na temat związany z głównym postem, a co do słowników itp. to sama
                  sobie przejrzyj, może zauważysz,że nowe zdanie zaczyna się z wielkiej litery,a
                  co do mojej pisowni to guzik ci do tego, będę dobie pisać jak mi się podoba i
                  jak mi się chce. W dupie to mam. Pasuje ci?
                  WZIĄŚĆ !!!!!!!!!
                  WZIĄŚĆ !!!!!!!!!
                  WZIĄŚĆ !!!!!!!!!

                  Czekam na dalsze posty pouczające, tak mnie one kręcą.....
                  • tayhm Re: 1mzeta 06.06.07, 17:17
                    mam Ci poraz kolejny pisac, że szukałam ww necie, znalazłam infeormacje o
                    tabletkach ale nie o to mi chodzilo;/ tlyko o zabezpieczenie... aj nie chce mi
                    się juz prowadzić an ten temat dyskusji bo bez sensu;/
                    • 1mzeta Re: 1mzeta 06.06.07, 20:49
                      Skoro w ulotce jednych i drugich nic nie ma na temat,że jedne mają wpływ na
                      drugie to chyba LOGICZNE,że antybiotyk w tym przypadku przez Ciebie zażywany
                      nie ma wpływu na skuteczność antykoncepcji.
                            • 1mzeta Re: ?? 07.06.07, 22:06
                              To po co się wpieprzasz ze swoim nosem i głupim pytaniem? Poszukać ci inne
                              wątki gdzie wdawałaś się w pyskówki i to nie na priv? Święta się znalazła....
                                    • 1mzeta Re: ?? 08.06.07, 22:28
                                      Następna, "bezbarwna i bezpłciowa zazdrośnica"..... ale łatwo was sprowokować,
                                      uwielbiam to...No dalej, czekam na dalszy ciąg....
                                        • 1mzeta To zależy 09.06.07, 17:59
                                          No...widzę,że techniki samozaspokajania masz opanowane do perfekcji, ja jednak
                                          w przeciwieństwie do ciebie metod analnych nie preferuję, ale jak kto lubi-mam
                                          nadzieję,że nie zapominasz umyć rąk przed jedzeniem jak już skończysz....To tak
                                          na marginesie jakbyś nie wiedziała bo sądząc po twoim nicku to ty w stosunku do
                                          mnie mleko masz pod nosem i czuję się w obowiązku poinformować cię,że należy to
                                          zrobić-umyć rączki.
                                            • 1mzeta Re: To zależy 10.06.07, 17:14
                                              Piękna? Nie rozśmieszaj mnie, młoda i głupia za to tak. A przy okazji uważaj
                                              żebym ci na gówniarza nie wsiadła więc morda w kubeł bo ci miło nie będzie....
                                              Niezła "matka", zero przykładu dla dziecka, a potem się dziwić,że patologia
                                              rośnie...
                                              To tyle w temacie.
                                              • wredna.suka Re: To zależy 10.06.07, 18:18
                                                Załosne. Faceci odnoszą się do siebie z większym szacunkiem.
                                                Ale skoro Ty nie masz szacunku dla innych tzn. że nie masz go też dla siebie.
                                                Koniec tematu, bo nie ma z Tobą o czym dyskutować.
                                                Każdy potrafi obrażać- nie popisałaś się niczym mądrym.
                                              • misiaczek85 Re: To zależy 10.06.07, 22:04
                                                sama zapchaj sobie ryj szmatą i się zamknij.
                                                a do tej wymiany zdań nie mieszaj mojego synka, którego kocham ponad życie.

                                                ty najwidoczniej nie jesteś zdolna do ludzkich uczuć, a o tej patologii pisząc
                                                pewnie miałaś na myśli samą siebie.

                                                stary, zazdrosny babsztyl.
                                                • 1mzeta Re: To zależy 11.06.07, 11:06
                                                  Wiesz wychodzę z założenia,że skoro można wywlekać "sprawy rodzinne" komu i
                                                  gdzie się podoba to podziękuj koleżanec wrednej czy jak jej tam.
                                                  No i wątpię czy mam ci czego zazdrościć.....niezły przykład dla dziecka-"matka
                                                  polka". W domu przy nim też używasz takiego języka? dzieci szybko się
                                                  uczą....no i pamiętaj-patologia gotowa....
                                                  • misiaczek85 Re: To zależy 11.06.07, 11:56
                                                    nie bardzo wiem, o co chodzi z tymi 'sprawami rodzinnymi'.
                                                    zazdrościć mi nie musisz, nie oczekuję tego.

                                                    i powtarzam po raz kolejny - odwal się od mojego dziecka, rozumiesz?
                                                    o patologii piszesz, bo sama jesteś patologiczna! i o ile masz dzieci, to
                                                    zajmij się nimi i dbaj o to, by one patologiczne się nie stały.
                                                  • 1mzeta Re: To zależy 11.06.07, 12:16
                                                    Zazdrościć tobie? Ha ha haaaaaaaaaaaaa....a niby czego? Ja nie z tych co
                                                    zazdroszczą.......Jakbym była "patologiczna" to bym o patologii nie pisała,
                                                    trudno własne wady w sobie zauważyć-ławtwiej czyjeś-jeśli TYM razem rozumiesz o
                                                    czym piszę, ale wątpię....
                                                  • misiaczek85 Re: To zależy 11.06.07, 21:59
                                                    jeśli chodzi o patologię (skoro już się na nią tak bardzo uparłaś), to powiem
                                                    ci, że zazwyczaj wytyka się innym coś, co dotyczy kogoś osobiście, a usilnie
                                                    próbuje zatuszować własne błędy i niepowodzenia.

                                                    bardzo mi przykro, że spotkało cię tyle nieszczęścia w życiu, ale koleżanko
                                                    droga - nie wyżywaj się na innych. może lepiej przejdź się do psychologa. mogę
                                                    też załatwić ci łóżko w psychiatryku.

                                                    nie jest łatwo żyć, gdy jest się psychicznie chorym.

                                                    ps- uwielbiam, jak dogryzasz. pokaż, na co jeszcze cię stać?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka