dlania
02.08.07, 13:08
Zupełnie planowo, z odpowiednimi objawami poprzedzającymi, dostałam dziś okres.
A znowu byłam pewna, że jestem w ciązy.
Durnota i głupota, 2 w 1.
A było to tak:
Pierwszy dzień cyklu - tabletka i seksik
Drugi dzień - zapomniana tabletka
Trzeci dzień - wzięta z opóźnieniem 16godzinnym tabletka, dalej juz tak trzeba
Potem zabezpieczenie dodatkowe.
No ale co z tym stosunkiem przez? Na postinor nie było szans, głusza górska
zupełna, ja z dwójka dzieci.
Co wtedy zrobić? Kiedyś zaczęłam czytać o takiej metodzie, że można wziąc
kilka tabletek na raz - ale nie doczytałam, bo obiecywałam sobie, że ja to
nigdy-przenigdy nie zapomne tabletki...