tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w rodzini

29.09.07, 13:37
Od 1,5 roku brałam novynette, teraz zaczynam cilest bo ostatnio po
tamtych źle się czułam.Mój Tata zmarł na zawał,Mama też choruje na
serce,brat też się leczy w tym kierunku.Mówiłam mojemu lekarzowi i
konsultowałam z innymi czy tabletki mi nie zaszkodzą bo w końcu
jestem w grupie ryzyka zachorowalności na choroby serca.Lekarze
twierdzą że skoro na razie nic mi nie jest i dobrze się czuję a przy
tym nie palę i zdrowo się odźywiam to nie mam się o co martwić.Myślę
jednak że powinni chociaż zlecić ekg albo inne badania ale lekarze
twierdzą że to przesada i że teraz panuje nadmierna moda na robienie
badań.Co o tym sądzicie ?
    • justy1 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 29.09.07, 16:15
      pigułki mogą podnosić ciśnienie- kontroluj je co jakiś czas.
      • doral2 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 29.09.07, 17:26
        przecież to TY bierzesz tabletki, a nie twoja rodzina, więc nie wiem po kiego ci
        te ekg...zwłaszcza, że lekarz nie widzi takiej potrzeby...
        • marzeka1 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 30.09.07, 17:12
          Doral, naprawdę nie widzisz związku między hormonami a chorobami w rodzinie???? U mnie matka i babcia zmarły na wylew, siostra-mimo że była w grupie ryzyka i badania nawet robiła!- zachorowała po tabsach na zakrzepicę mózgową i dostała udaru mózgu (zresztą po novynette).
          • doral2 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 01.10.07, 09:06
            naprawdę nie widzę bezpośredniego związku pomiędzy hormonami a chorobami w
            rodzinie....mój ojciec też miał udar, a hormonów nie brał..

            co do twojej siostry - czy lekarze na 100% stwierdzili, że jej zakrzepica
            spowodowana była przez novynette, i żadne inne czynniki chorobotwórcze nie miały
            tu miejsca?? jest to wyraźnie, czarno na białym stwierdzone??

            nie sądzę też, żeby twoja babcia brała hormony, bo w jej czasach takowych nie
            było...zatem też nie można zwalić winy na tabletki za jej wylew....czy twoja
            mama brała hormony?? też nie sądzę...

            hormony mogą powodować wzrost ciśnienia, ale osoba zakładająca ten wacik
            twierdzi, że dobrze się czuje, badania ma w porządku i lekarze ją prowadzący nie
            widzą potrzeby robienia ekg...a więc??

            jeżeli nastąpiłoby pogarszanie się wyników, wtedy nawet powinna się
            kategorycznie odmagać ekg, natomiast przy prawidłowych wynikach, dobrym
            samopoczuciu, braku dolegliwości domaganie się wykonania ekg uważam za
            histerię...i tyle...

            a jeżeli mimo wszystko tak się zamartwia i koniecznie chce mieć to ekg, to
            zawsze można sobie je zrobić prywatnie, nie ma przecież zakazu wykonywania ekg
            na własne żądanie i za własne pieniądze ... i tyle....
            • marzeka1 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 01.10.07, 18:31
              Tak, na wypisie ze szpiatla jak byk stoi, że powodem zakrzepicy były tabletki hormonalne (a ostatnio zażywała novynette).Babcia i matka nie brały, ale jeśli w rodzinie są takie przypadki, to ryzyko zachorowań przy tabsach wzrasta (tak przynajmniej tłumaczyła mi profesor neurologii, który w klinice leczył siostrę).Po prostu teraz wiem, że jest grupa kobiet, któym hormony nie służą(wiem np. że w moim wypadku kiedyś hormonalna terapia zestępcza przy menopauzie nie wchodzi w grę), a nawet szkodzą, a są takie, które łykają wiele lat i nic.Tak już jest.
              • doral2 Re: tabletki antykoncepcyjne a choroby serca w ro 02.10.07, 09:21
                to, że jednym hormony służa a drugim nie jest ogólnie wiadome, niemniej jednak
                ten fakt nie jest wskazaniem do wykonania u ciebie ekg...
                również bardzo wątpię w fakt zawarcia w wypisie szpitalnym oskarżenia tabletek
                novynette o spowodowanie zakrzepicy u twojej siostry, ponieważ mogłaby ona
                wystąpić na drogę sądową przeciwko producentowi tych tabletek, a producent
                wystąpiłby na drogę sądową przeciwko lekarzowi, który takie stwierdzenie w
                wypisie by zawarł...a żaden lekarz na coś takiego sam z siebie by się nie
                naraził, bo wie że nie ma szans wygrac procesu, ponieważ zakrzepica ma wiele
                przyczyn, i tu zacytuję:

                "...nadmierna krzepliwość krwi żylnej (i tętniczej) może być dziedziczna, lecz
                może także zostać wywołana zaawansowanym wiekiem, oraz pewnymi chorobami i
                lekami w nich stosowanymi. Wraz z wiekiem, zwłaszcza po 60 roku życia, ilość
                fibrynogenu we krwi znacznie wzrasta podnosząc jej krzepliwość. Również u kobiet
                w okresie menopauzy ilość fibrynogenu rośnie. Krzepliwość krwi podnoszą także
                doustne leki hormonalne (antykoncepcyjne i łagodzące objawy menopauzy). Ponadto
                do czynników ryzyka zakrzepicy żylnej (i tętniczej) zalicza się otyłość i błędy
                dietetyczne wywołujące nadprodukcję substancji zwanej homocysteiną, która
                uszkadza ścianki żył i inicjuje zakrzepy..."

                i jak już raz powiedziałam - nie ma żadnych przeciwskazań, żebyś zrobiła sobie
                ekg prywatnie, skoro tak się przy tym upierasz...za pieniądze zrobią ci każde
                badanie, jakie tylko sobie zażyczysz...
Pełna wersja