spirala cooper t380a

07.12.07, 11:31
mam ja 1,5 roku. mozna ja trzymac 3 lata dr mowila o mozliwoscia
przedluzenia, z ryzykiem na przylosc - bezplodnosc, problemy z plodnoscia ,
ale mam 19 lat, dzieci chce miec po 30 wiec dla mnie w sam raz.
w koncu do dzisiaj nie wiem czy ta spirala zawiera hormony? czy jest zwykla.
bo nie wiem czy okresy ktore mam raczej regularne to efekt po ewentualnych
hormonow w spirali czy poporstu to "moj organizm" (wczesniej bralam pigulki i
jak zaprzestalam to bywalo roznie)

czy trzeba regularnie badania robic, skoro nie odczuwam zadnych zmian
niekorzystnych? dr powiedziala ze przesuniecie jest bardzo odczuwalne i
wystepuje dodatk. krwawienie.
mialam byc na wiosne ale mialam matury itd wiec nie dalam rady. pozniej
wyjechalam za granice, jak wrocilam to kolejny rok szkolny zaczelam. i nie mam
jak isc. obecna sympatia powiedziala ze powinnam isc, w sumie ja to samo
stwierdzilam, ale co chce isc to mam zaliczenia w te dni. i nie moge ;/
    • agiee1988 ps co do przedluzania trzymania spirali 07.12.07, 11:35
      pigulki dobrze znosilam, tylko mam czasy kiedy nie wiadomo kiedy bede miala
      stalego partnera i ile z nim bede; pozatym nie mialam ochoty na seks, a na
      drozsze ktore proponowala dr nie mam kasy (mam tez inne wydatki z kieszonkowych,
      jak doladowanie konta w tel,jakis ciuch itp)
      dlatego mysle nad przedluzeniem "poza terminowym" bez wyciagniecia spirali.
      • doral2 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 07.12.07, 13:08
        lepiej zmień tą swoją ginekolog, bo ci zwyczajne głupoty opowiada o tej
        niepłodności w przyszłości...matko święta, kto jej dyplom dał??

        masz zwyczajną, miedzianą spiralę, BEZ hormonów, ta z hormonami to mirena i
        kosztuje prawie tysiąc zeta, więc gdybyś ją miała, to byś o tym doskonale
        wiedziała..

        a swoją miedziankę noś na zdrowie przez całe trzy lata, potem możesz wymienić na
        następną, o ile nadal nie będziesz pragnąć potomstwa smile
        • doral2 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 07.12.07, 13:10
          a przebadać się nie zawadzi, tak na wszelki wypadek, raz do roku
          przynajmniej...i raz do roku cytologia obowiązkowo smile
          • agiee1988 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 07.12.07, 14:56
            to przynajmniej wiem ze to zwykla i ze na moje okresy nie maja wplywu hormony, nie robie statystyk ale widze ze mam mniej wiecej regularne. wlasnie mi dr proponowala ta za 300 zl i ta mirene za 1000. prawie splacilam bylego chlopaka ktory mi uzyczyl pieniedzy (potem sie rozstalismy i wypadalo oddac jemu pieniadze)
            a mozna ja trzymac ( a nie wymieniac?) takie placenie 300 zl mi sie nie widzi za bardzo, a pozatym obawialam sie znowu takiego bolu.
            no wlasnie cytologie ost robilam chyba 2 lata temu

            musze znalesc checi i czas wolny (stanie od 7 rano wsrod starszych babc mi sie nie widzi)

            dziekuje za odp i za brak krytyki
            • doral2 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 07.12.07, 18:16
              za przestarzałą cytologię to masz w ucho! uncertain
              a swoją miedziankę noś normalnie do końca jej przydatności, wymień potem na
              novaT, jest nieco nowocześniejsza, z domieszką złota i na pięć lat...
              kiedyś dasz się w końcu namówić na mirenę, i będzie cię na nią stać, polecam,
              zupełnie inny komfort życia smile
              • sundry Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 08.12.07, 12:46
                Szczerze mówiąc,dziwi mnie zakładanie spirali 17-latce, która jeszcze nie rodziła.
                • agiee1988 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 08.12.07, 19:57
                  no w sumie mialam juz 18, bralam diane za 10 zl ktora spowodowala spadek libida.
                  nie ma sensu sie kochac 3 razy w miesiacu i brac piguly. przestalam brac, za
                  jakis czas sie zglosilam do dr po cilest i yasmin ale same wiecie ze yasmin
                  kosztuje 33 zl(moze tyle kosztowal) nie stac mnie bylo wiec wyczytalam o spirali
                  i ja zalozylam, splacilam juz prawie bylego chlopaka w pieniadzach.

                  wiec mirena napewno cenowo odpada. no moze zostane ze swoja w srodku, bo ona i
                  tak bedzie dzialac jak dr mowila.w sumie jesli do 3 lat zadziala to bym sie
                  upierala zostac przy niej.
                  • sundry Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 09.12.07, 12:03
                    Ale nic ci nie powiedzieli,że spirala nie jest zalecana dziewczynom,które nie
                    rodziły?
                    • agiee1988 Re: ps co do przedluzania trzymania spirali 09.12.07, 12:30
                      dr sie zgodzila w koncu, jednak , chcociaz nie chciala ale nalegalam i
                      powiedziala ze jak zdobede pieniadze to zebym przyszla za tydzien.

                      no wiesz sundry : nie znosze gumek (a jak beda czesto pekac to tez postinor
                      kosztuje, zreszta tak czesto jest nie zdrowy i wskazany). skoro raczej moze sie
                      nie zdarzyc ze nie bede miala partnera jakis czas to moim zdaniem nie ma sensu
                      zazywac pigulek a to tez kosztuje. a spirala wyszla tutaj najlepiej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja