Dodaj do ulubionych

*** Reakcja organizmu na odstawienie***

28.04.08, 22:48
Witam.Jestem ciekawa jak zareagował Wasz organizm na odstawienie
pigułek.Jakie wystąpiły skutki uboczne odstawienia a jakie
pozytywne??
Ja miesiąc temu odstawiłam Yasmin po 10 miesiącach stosowania i:
1-pierwszą naturalną miesiączkę dostałam jak w zegarku ( na kolejną
dopiero czekam) i była bardzo skąpa i krótka ( kiedyś miałam obfite)

2-mniej wiecej po 3 tygodniach od odstawienia wystapil wysyp
pryszczy sad cera stala sie bardziej tłusta. Dodam ze za czasu brania
Yasminu cera byla super.

3-mam napady duszności -nie wiem czy to akurat jest spowodowane
odstawieniem ale tak mi się wydaje

4-pierwsze 2 tygodnie po odstawieniu zwiększone oddawanie moczu i to
trzykrotnie

5-ogromne polepszenie samopoczucia

6-zdecydowany wzrost libido

7-apetyt pozostał w normie

Czekam na Wasze doświadczenia smile
Obserwuj wątek
      • aqua-rel Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 05.05.08, 18:07
        sigrid.storrada napisała:

        > ale jesteś pewna, że to od odstawienia tabletek? i wysyp pryszczy
        i zwiększone
        > oddawanie moczu z różnych powodów może się wydarzyć

        Zwiększone oddawanie moczu juz minęło ale JESTEM W 100% PEWNA ze
        wysyp pryszczy jest skutkiem ubocznym odstawienia. Teraz mam ich
        jeszcze więcej, wygladam strasznie!Mam pelno pryszczy na plecach
        ramionach dekolcie i twarzy sad I mam do tego straszny łojotok co
        przyczynia sie do powstawania pryszczy sad Teraz wiem ze tabletki to
        syf
        • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 05.05.08, 22:03
          Zgadzam sie, ze wysyp pryszczy to skutek uboczny odstawienia tabletek. Ale czy
          to dowod ze tabletki to syf? Tabletki trzymaly organizm w ryzach, przeciez
          przepisuje sie je jako dodatkowa kuracje przy tradziku, teraz organizm wyszedl z
          narzuconych torow i probuje sie sam sterowac i troche mu to nie wychodzi. Cos
          podobnego z przestawianiem sie z glanow na letnie sandalki, zawsze sie u mnie
          konczy skreceniem kostki, bo sie nogi odzwyczaily od mozliwosci gibania sie na
          boki.
          Z moich doswiadczen wynika, ze jesli nie masz jakichs tragicznych sklonnosci do
          tradziku (a w tym wypadku to jednak dermatolog powinien sie Toba opiekowac), to
          w ciagu miesiaca wszystko sie ureguluje.
    • kerry_weaver Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 02.05.08, 09:38
      Odstawiałam dwa razy, przed staraniami o dziecko. Za każdym razem
      jedyną zmianą był powrót normalnej miesiączki - czyli bardzo obfite,
      bardzo bolesne krwawienia, najpierw regularne co 28 dni a po kilku
      cyklach powrót do mojej normy czyli co ok 33 dni.
      Apetyt, cera, waga, libido - bez zmian.
    • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 03.05.08, 22:10
      Mam bardzo złe doświadczenia związane z odstawieniem tabletek. Może
      dlatego że brałam je około 9 lat (raz na rok robiłam miesiąc
      przerwy).
      Brałam najpierw Femoden, po kilku latach Logest, na końcu Jasmin.
      Decyzję o odstawieniu podjęłam z 3 powodów: bałam się że biorę je
      już tak długo, ewentualna ciąża nie byłaby dla mnie niepożądana,
      zaczęłam mieć nasilające się skurcze łydek.
      Gdy odstawiłam tabletki gwałtownie przytyłam co jest dziwne bo
      jadłam nawet mniej niż wtedy gdy brałam tabletki. Przytyłam około 7
      kilogramów w trzy miesiące!
      Okropnie zaczęły mi się przetłuszczać włosy, na drugi dzień po
      umyciu są przeraźliwie tłuste.
      Zepsuła mi się cera, wypryski zaczęły się pojawiać nawet na plecach
      jakbym miała 14 lat.
      Odczuwam zmęczenie, rozdrażnienie, zniecierpliwienie.
      Niewielki wzrost libido.

      Kiedyś uważałam tabletki za fantastyczny wynalazek. Poza funkcją
      antykoncepcyjną chwaliłam sobie to że dokładnie wiadomo kiedy pojawi
      się okres i można go przesuwać jeżeli wypada w nieodpowiednim
      terminie (wakacje, sylwester itd). Teraz żałuję że brałam tabletki.
      • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 05.05.08, 22:06
        echo, a tak z ciekawosci - jak wygladalo u Ciebie przed tabletkami?

        Bo dla mnie mycie glowy codziennie to sytuacja normalna, kryzys to byl, jak
        musialam myc wlosy dwa razy dziennie, jesli chcialam wieczor dobrze wygladac. A
        tabletek wtedy nie bralam i nie odstawialam.
        • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 07.05.08, 12:09
          Przed tabletkami było OK. I przecież tabletki nie pomogły mi
          schudnąć, biorąc je miałam ciągle podobną wagę, po odstawieniu jakiś
          szok czy co - zaczęłam okropnie tyć. A jeżeli chodzi o włosy to nie
          powinny się codiennie przetłuszczać! Ja mam długie więc codzienne
          mycie nie wchodzi w rachubę.
          • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 07.05.08, 18:45
            echo1111 napisała:

            > Przed tabletkami było OK. I przecież tabletki nie pomogły mi
            > schudnąć, biorąc je miałam ciągle podobną wagę, po odstawieniu jakiś
            > szok czy co - zaczęłam okropnie tyć. A jeżeli chodzi o włosy to nie
            > powinny się codiennie przetłuszczać! Ja mam długie więc codzienne
            > mycie nie wchodzi w rachubę.

            O wadze nie pisalam. A co do przetluszczania wlosow - owszem moga wymagac mycia
            codziennie, wiele kobiet tak ma. I dlaczego nie wchodzi w rachube codzienne
            mycie wlosow? Ja mam dlugie, wlosy myje w zasadzie codziennie od 12 lat, nie
            widze zadnego problemu. Jak mi sie spieszy, a wlosy nie sa tluste na calej
            dlugosci, to myje tylko nasade wlosow reszte zbierajac dosc luzno z tylu.
            • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 08.05.08, 11:04
              Dla mnie to jednak problem, mam długie i bardzo gęste włosy, umycie
              i wysuszenie zajmuje mi 1,5 godziny a po myciu długo nie mogę wyjść
              na dwór (problemy z zatokami) dlatego myję przeważnie wieczorem.
              Jak można umyć tylko nasadę włosów? Przecież szampon trzeba jakoś
              spłukać. Chyba że nasadą nazywasz grzywkę smile
              • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 08.05.08, 20:55
                Tez mi sie nie wydawalo to mozliwe, ale moj polowek, ktory mi to zasugerowal
                udowodnil mi, ze to mozliwe. big_grin Niewygodne o tyle, ze myje sie w pochyleniu, nad
                wanna czy umywalka. Trzeba konce wlosow zwiazac dosc luzno tak, zeby poczatek
                wlosow byl mozliwie mobilny. Moczysz i myjesz tylko to co najblizej glowy (a
                zazwyczaj przetluszcza sie najbardziej w ogole gorna czesc glowy, wiec wystarczy
                umycie takiego dosc okraglego placka od potylicy do czola, mniej wiecej tego,
                gdzie sarmaci zostawiali sobie wlosy), a cala reszta w kucyku spoczywa sobie
                poza obrebem moczenia, w przypadku dluzszych wlosow koniec warkocza zatyka sie
                za stanik.
                Nie jest to metoda umozliwiajaca bardzo dokladne umycie glowy, nie da sie wlosow
                wymasowac i splukiwanie trwa dosc dlugo, ale na szybkie odswiezenie nadaje sie
                znakomicie.

                A co do codziennego mycia to doszlam nawet do takiego etapu, ze myje glowe rano,
                wycieram starannie i dosuszam drugim recznikiem, zeby zabrac mozliwie duzo
                wilgoci, dokladnie przy tym wlosy rozczesujac, a potem spokojnie jem sniadanie,
                sprawdzam poczte i zbieram sie ogolnie. Zazwyczaj zanim sie wyzbieram wlosy sa
                juz suche, czasem potrzebuja dosuszenia suszarka. Z tymze to dopiero teraz, gdy
                rowerem na uczelnie mam 10 minut, wiec wychodze z domu bez stresu.
                A na zatoki nosze czapke, podszywana nieprzewiewnym polarem w strategicznym
                miejscu, sprawdza sie znakomicie. big_grin
    • vesper_lynd po Harmonecie 16.05.08, 17:18
      Ja mam za sobą odstawienie Harmonetu po roku łykania.
      Przed tabletkami anty miałam bardzo nieregularny cykl, w normie były opóźnienia miesiąc-dwa... Tabletki oczywiście wszystko to pięknie uregulowały.
      Po odstawieniu pierwsza miesiączka była w terminie, następna... po czterech miesiącach, wywoływana przez lekarza -_-
      Dostałam wysypu pryszczy, a mam suchą i wrażliwą skórę, dermatolog nie wiedział jak mi te pryszcze leczyć, bo przeciwtrądzikowe wysuszają.
      Przytyłam.
      A plusy: libido wzrosło do przesady wink Humor lepszy. No i koniec zaparć, które mam po tabletkach anty.
      Wrociłam do Harmonetu i już nie mam zamiaru robić przerw, jak już, to żeby mieć dziecko.
      Te kilka miesięcy przerwy to był w sumie dla mnie ciężki czas.
    • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 22.05.08, 20:11
      Swoje negatywne objawy po odstawieniu opisałam wyżej.
      Dodam jeszcze jeden -guz piersi. Niedawno zrobiłam USG (nie miałam
      żadnych powodów poza tym ze chciałam być spokojna ze wszystko OK)
      Co prawda niezłośliwy ale nie wiadomo czy nie trzeba będzie usuwać.
      Lekarz powiedział ze wieloletnie branie tabletek antykoncepcyjnych
      znacznie zwiększa szanse na pojawienie się guza. Dzieczyny NIE
      ŁYKAJCIE TEGO ŚWIŃSTWA. Ja żałuję. Boję się.
      • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 22.05.08, 20:58
        Wiesz co? Opadlo mi wszystko. Po prostu wszystko. Naprawde jak rzadko w zyciu
        brak mi slow, zeby skomentowac to, co napisalas tak, zeby nie uzyc slow
        powszechnie uznanych za obrazliwe.

        Oczywiscie, ze pigulki ZWIEKSZAJA ryzyko raka piersi. Tak samo jak ZMNIEJSZAJA
        ryzyko raka jajnika. I wlasnie dlatego, ze zwiekszaja ryzyzko zachorowania na
        raka piersi, osoby majace predyspozycje w tym kierunku (np wystepowanie raka
        piersi w rodzinie) nie powinny brac pigulek. I z tegoz samego powodu kazda
        kobieta bioraca pigulki powinna bezwzglednie co MIESIAC wykonywac SAMOKONTROLE
        piersi oraz prosic ginekologa o palpacyjna KONTROLE piersi najlepiej przy KAZDEJ
        wizycie oraz regularnie chodzic na USG/MAMMOGRAFIE.

        Boisz sie teraz nie dlatego, ze bralas pigulki, tylko dlatego ze w karygodny
        sposob zaniedbalas swoje zdrowie.
        • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 14:33
          Która kobieta w wieku dwudziestukilku lat robi regularnie USG
          piersi? Nie wspominając o mammografi. Pomimo że nie miałam
          absolutnie zadnych niepokojących objawów, 2 razy prosiłam ginekologa
          o skierowanie na USG piersi -odmówił, bo jestem za młoda, nie ma
          potrzeby. A ja pomimo tego poszłam prywatnie. Nie uwazam że
          zaniedbałam swoje zdrowie poza tym że niepotrzebnie brałam hormony.
          Dlatego ostrzegam inne dziewczyny przed ich zażywaniem. Bo lekarze
          chętnie zapisują je pacjentkom, nie informując o skutkach ubocznych.
          Często maja z tego tytułu korzyści.
          Nie widzę zadnego powodu który dałby Ci prawo obrażania mnie. Po to
          jest ten wątek aby się dzielić własnym doświadczeniem. Chyba że Ty
          nalezysz do tych osób, które nie akceptują innego niż własny punktu
          widzenia. Albo do osób, których ulubioną rozrywka jest obrazanie
          innych forumowiczów (bo znajomi w realu już dawno się odcieli).
          Jeżeli drażni Cię czyjaś opinia to jej nie czytaj i po problemie.
          • doral2 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 17:10
            każda kobieta w wielu dwudziestukilku lat powinna robić raz do roku usg piersi,
            a po pięćdziesiątce mammografię....

            nie jest winą tabletek, że lekarze są niedouczeni i nie chcą dawać skierowań na
            usg...jeżeli ty masz takiego to go zmień, bo najwyraźniej jest niedouczonym
            debilem....

            nie chcesz brać tego "świństwa"? to nie bierz, przymusu nie ma, ale przestań
            innych straszyć, każda z nas jest dorosła i sama podejmuje decyzję, więc
            przestań tu wnosić "kaganek oświaty" w poczuciu głębokiej misji...
          • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 19:43
            Ktora kobieta w wieku dwudziestukilku lat robi regularnie USG piersi?
            Kazda rozsadna.

            Przeciez nawet w prasie kobiecej sie o tym co i rusz pisze:
            serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51165,4474697.html


            A co do obrazania - ja Cie JESZCZE nie obrazam. Ale moge zaczac, jak Ci bardzo
            zalezy. A poza tym sprawdz se moja wizytowke, napisalam wprost i bede sie tej
            zasady trzymala. Znajomych w realu wybieram sama i dlatego mam inteligentnych,
            ludzi glupich unikam, a jak sie sami zniecheca, to tym bardziej plakac nie bede.
            A na tym forum dalej bede pisac, ze nalezy myslec, czytac ulotki, badac sie i w
            ogole wykazywac sie rozsadkiem i szacunkiem do wlasnego ciala. Jak nie chce Ci
            sie wykonywac zadnej z powyzszych czynnosci i czujesz sie obrazana moja opinia,
            to po co czytasz moje posty?
            • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 20:13
              Nie, autorka postu prosiła o podzieleniem się swoimi doświadczeniami
              zwiazanymi z odstawieniem tabletek. Ja to zrobiłam a ty się do tego
              odniosłaś.
              Forum jest po to żeby KAŻDY mógł podzielić się swoją opinia a nie po
              to by naskakiwać na innych i obrażać ich tylko dlatego że ta opinia
              nie pokrywa się z naszą.
              Widzę, że jesteś gorącą zwolenniczką tabletek, ja też kiedyś byłam,
              bo bardzo wygodnie było je brać. I wygodnie jest myśleć że nie
              zaszkodzą, dlatego lepiej nie przyjmować do wiadomości takich postów
              że tabletki ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO RAKA PIERSI. Jeśli chcesz je brać to
              bierz ale nie wciskaj innym że są obojętne dla organizmu i nie
              zachęcaj do ich stosowania.
              A mnie nie masz za co obrazać -podzieliłam sie swoim doświadczeniem -
              tego dotyczył ten wątek.
              • sundry Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 20:24
                Ty nazwałaś tabletki świństwem,skoro brałaś je z własnej woli? To trzeba było
                nie brać.Każda z nas wie o tym,że tabletki nie są obojętne dla zdrowia.Turzyca
                nie zachęca do stosowania tabletek.Ty tak samo nie zachęcaj do ich nie
                stosowania,swój rozum każda ma.
                • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 22:21
                  Opisałam swoją reakcję na odstawienie tabletek. Tego dotyczy ten
                  wątek.
                  Masz rację, brałam tabletki bo tak było mi wygodnie, nie musiałam
                  się martwić że zajdę w ciążę, mogłam sobie regulować cykl i
                  przesunąc okres. Nie zdawałam sobie sprawy jaka to ingerencja w
                  organizm i jakie są skutki. Teoretycznie wiedziałam jak może być ale
                  (jak większość) myślałam że u mnie będzie ok. Teraz żałuję. Martwi
                  mnie tylko fakt, że lekarze nie informują pacjentek o konsekwencjach
                  i tak chetnie zapisują hormony.
              • turzyca Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 22:43
                I przepraszam guz w piersi jest efektem odstawienia? Czy efektem brania? Twoj
                post jest tak samo na temat jak moj.

                Po drugie siedze na tym forum juz dluzszy czas i od dawien dawna pisze, ze
                przyjmowanie tabletek ma okreslone skutki, ze z tego powodu nalezy sie badac, ze
                nalezy czytac ulotki, ze nalezy dopytywac lekarza o wszystko, bo nalezy myslec i
                szanowac wlasne zdrowie.
                Tak na marginesie, ja sie badam, samodzielnie co miesiac i USG co roku. Nie
                wypieram wiedzy o tym, ze pigulki zwiekszaja ryzyko raka, ale skoro musze je
                brac, to staram sie zminimalizowac ryzyko, ze stanie mi sie krzywda. Trzeba bylo
                zajrzec na forum, jak Ci lekarz odmowil skierowania na USG, to bym Ci wydlubala
                artykuly medyczne wskazujace jednoznacznie, ze antykoncepcja hormonalna jest
                wskazaniem do takich badan, mialabys podstawy do klocenia sie o swoje.

                Po trzecie namawiam do tabletek w takim samym stopniu, w jakim namawiam do
                spirali, prezerwatywy czy NPR-u (tak, naprawde zdarza mi sie polecac NPR) -
                namawiam tylko do tego, zeby, jesli nie chce sie miec dzieci, stosowac z glowa
                antykoncepcje, a nie bawic sie w przerywanie stosunku czy stosowanie kalendarzyka.


                Po czwarte nic nie jest czarno-biale. Stosowanie tabletek ma rozne skutki
                uboczne, zarowno pozytywne jak i negatywne. Wiesz ze u pacjentek z pewnym genem
                nie powinno sie stosowac tabletek przed 30 rokiem zycia, bo wtedy zwiekszaja u
                nich zagrozenie rakiem sutka, a po 30 roku zycia wrecz powinno sie im
                przepisywac obowiazkowo, bo dzieki temu gwaltownie spadnie ryzyko raka jajnika?
                Wszystko jest dla ludzi. Tylko trzeba myslec i madrze uzywac.


                Po piate mozesz mi zacytowac co bylo w moim pierwszym poscie obrazliwego? Ja sie
                naprawde postaralam, zeby nie uzyc zadnego z obrazliwych slow choc wymagalo to
                duzej ilosci opanowania.
                • echo1111 Re: *** Reakcja organizmu na odstawienie*** 24.05.08, 23:54
                  Mój post był jak najbardziej na temat, opisałam efekt odstawienia
                  tabletek, kiedy to pisałam byłam jeszcze przed badaniem USG.
                  Na marginesie dodam jeszcze że żeby zrobić to badanie kilkakrotnie
                  chodziłam na wizyty do ginekologa z prośbą o skierowanie -zawsze
                  odmawiał twierdząc że nie ma takiej potrzeby. Na badanie poszłam
                  wiec prywatnie ale musiałam na nie czekać 3 miesiące w kolejce.
                  Badam piersi regularnie ale to nie wystarcza, nie zawsze guzki są
                  wyczuwalne.
                  Nie obraziłaś mnie ale twój post był atakujący. Zaatakowałaś mnie
                  własciwie tylko dlatego bo mam odmienne zdanie na temat tabletek
                  antykoncepcyjnych. Dalszą dyskusję uważam za pozbawioną sensu. Do
                  niczego nie prowadzi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka