Donna Leon

06.01.04, 22:22
Przeczytalam 2 czy 3 kryminaly Donny Leon i kazdy mnie znudzil, ale poniewaz
nie umiem porzucic ksiazki bez doczytania do konca, musialam doczytac. Ale
teraz przeczytalam za jednym zamachem "Smierc w La Fenice" - i baaaardzo mi
sie spodobala, naprawde zachecam. nawet wiem dlaczego mi sie podoba: bo
komisarz Brunetti postapil na koncu dokladnie tak, jak nalezalo, tzn. jak ja
bym postapila. Bardzo, bardzo fajnie.
Czy ktos z was zna Donne Leon? Wydaje ja Noir sur Blanc. Nie czytam
kryminalow, ale te sa inteligentne i maja w sobie wenecki urok, czuc
fascynacje autorki Wenecja i w ogole chyba Wlochami, jest sporo smakow
pozakryminalnych.

Pozdro
Roza
    • jottka Re: Donna Leon 06.01.04, 23:20
      o ile sie nie myle, to ona mieszka w wenecji

      co do reszty - jeśli dowolny kryminał jest 'nieinteligentny', to jest złym
      kryminałem i jako takiego brać go do ręki nie warto. ale sam gatunek równie
      dobry jak każdy inny, wszystko zależy od pisarza.
      • rozaola Re: Donna Leon 07.01.04, 09:55
        Eeee, wedlug mnie kryminal nie jest gatunkiem literackim takim samym jak kazdy
        inny. Wystarczy potarzec kto glownie czyta kryminaly - w wiekszosci ludzie o
        neizbyt wybrednych gustach literackich. W kryminale w gruncie rzeczy chodzi
        zawsze o to samo - jest zbrosdnia i jest wyjasnianie jej, na koncu wiadomo, kto
        zbil. I tyle. Formula jest sztywna i prosta jak mysl Lenina, linearna fabula
        zmierza jak po sznurku za znalezienia zbrodniarza. jest mnostwo innych o wiele
        ambitniejszych i artystycznych gatunkow, przy ktorych kryminal jest jak gra
        komputerowa przy teatralnym spektaklu.

        Pozdro
        Roza
        • Gość: juna Re: Donna Leon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 00:58
          ojej ojej...! sie ze wstydu zarumienilam, ze tak kryminaly lubie....))))
Pełna wersja