Władca pierścieni na odwrót

16.01.04, 12:40
Czy ktoś może słyszał o książce gdzie "Wladca pierscieni" jest opowiedziany z
punktu widzenia Mordoru. Glownym i pozytywnym bohaterem jest Sauron a hobbici
to banda zlych. Podobno znakomita. Kto to napisal i czy w ogole mozna to
dostac ?
    • uhuhu Wcale nie na odwrót i zupełnie coś innego 16.01.04, 13:14
      Tytuł tej powieści to "Ostatni Władca Pierścienia", autorem jest Kirył I.
      Yeskov - książka jest generalnie do dostania, wystarczy wpisać w google tytuł,
      a wyskoczą na pewno wyniki z kilku księgarni wysyłkowych.

      Ja "Ostatniego..." przeczytałem jednym tchem. Dobrze jest znać nieźle "Władcę
      Pierścieni" Tolkiena i choć raz przejrzeć "Silmarilion", wtedy jeszcze lepiej
      wciągniemy się w akcję powieści. Kolega marcinuss trochę uprościł sprawę -
      rzeczywiście, większość akcji dzieje się w Mordorze, nie ma ona jednak niemal
      nic wspólnego z Wojną o Pierścień i koncentruje się na czymś zupełnie innym,
      ale nie będę zdradzał na czym, żeby nie psuć zabawy. W każdym razie
      chronologicznie wydarzenia mają miejsce już po Wojnie o Pierścień, opisanej w
      trylogii Tolkiena. Opinie i zajawki, że powieść Yeskova to coś przeciwnego,
      widzianego oczami Saurona itd. to tylko kiepski chwyt reklamowy, mający na celu
      jak najszybsze zjednanie sobie rozentuzjazmowanych fanów "Władcy Pierścieni" .

      Powieść Yeskova jest zwarta i spójna, są w niej nie tylko elementy fantasy -
      pojawia się znakomicie zarysowany wątek sensacyjny (wielbiciele Ludluma wyczują
      to na pewno), wątek miłosny (a jakże), a wszystko dzieje się w Śródziemiu.
      Yeskov znakomicie oddaje plastykę i koloryt miejsc, w których pojawiają się
      bohaterowie - zwróćcie uwagę na opisy, są bardzo poetyckie i rzadkiej urody.
      Sięgnijcie po tę książkę, ale nie z myślą "ach, co też ten Sauron myślał o
      hobbitach?!", bo się zawiedziecie. Podejdzcie do niej z odpowiednim dystansem,
      bo choć pomysł książki oparty jest na dziele Tolkiena, jest to coś zupełnie
      innego.

      W każdym razie warto. Szczerze polecam.
      • Gość: outsiderka Re: Wcale nie na odwrót i zupełnie coś innego IP: *.bsk.vectranet.pl / 81.15.236.* 17.01.04, 12:55
        Zgadzam się. Przy okazji nadmienię, że tytuł książki został źle
        przetłumaczony - prawidłowo, choć już nie tak efektownie, brzmi on "Ostatni
        noszący pierścień". Najważniejszą zaletą powieści jest umiejętność autora
        tworzenia wyrazistych rysunków postaci, nawet tych drugoplanowych. Warto też
        zwrócić uwagę na prostolinijność narracji okraszonej specyficznym rosyjskim
        humorem, a także dynamizm i (za co szczególne brawa) nieprzewidywalność akcji.
        Tego wszystkiego - zaraz wielbiciele "Władcy Pierścienia" mnie pobiją -
        zabrakło w trylogii Tolkiena.
    • Gość: abubi Re: Władca pierścieni na odwrót IP: 62.89.124.* 23.01.04, 13:14
      mozna tez sciagnac z netu

      www.ebooki.kgb.pl/y.html
    • marc.fugnac Re: Władca pierścieni na odwrót 28.01.04, 08:13
      marcinuss napisał:

      > Czy ktoś może słyszał o książce gdzie "Wladca pierscieni" jest opowiedziany z
      > punktu widzenia Mordoru. Glownym i pozytywnym bohaterem jest Sauron a hobbici
      > to banda zlych. Podobno znakomita. Kto to napisal i czy w ogole mozna to
      > dostac ?
    • marc.fugnac Re: Władca pierścieni na odwrót 28.01.04, 08:15
      No trochę jest przesady z tym "na odwrót".
      Pełno tej ksiązki w supermarkietach jak np. Oszołom.
Pełna wersja