kronopio1982
19.01.04, 15:49
Moi kochani! Co sprawia, że w jagiellonce, tudzież innych bibliotekach,
tworzą się 10-osobowe kolejki do Eliadego? Potrzebuję nad książeczkami
posiedzieć, ale inni wiecznie nad nimi siedzą... ;). Ja, owszem, snobuję na
snobizm:), poza tym, że Mirceę, który jest, jak to się mówi, trendy, zdaje
się (ohyda, co za słowo:)) muszę przeczytać w celach pseudo-naukowych... Ale
Wy? (Wy też, tak?) :)). Pozdrawiam wszystkich również oczekujących.