Gość: Max
IP: 213.195.180.*
20.01.04, 17:08
Ta książka jest ważna ,ale życie literackie w Polsce jest tutaj
przedstawione z punktu widzenia trzech no może czterech metropolii.Wartości i
wagę literacka wyznacza Czaplińskiemu trójkąt ,a moze lepiej czworokąt:
Warszawa,Kraków,Poznań no i czasem Wrocław.Zapominiałem o Łodzi.Jeśli istnieje
inna Polska literacka to tylko o tyle, o ile otarła się o salony kulturalne
wyżej wymienionych miast.Ja rozumiem każde opracowanie ma charater
subiektywny,ale na miły bóg to miała być kronika literacka.Przykładem niech
bęędzie całkowite lub prawie całkowite niezauważenie przez Czaplińskiego
Gdańskich fal.A było i jest ich kilka.A gdzie inne osrodki.J