"Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel

IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 23:32
    • Gość: kukus Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 23:39
      nawet jeżeli autor ma rację oceniając zbiór esejów Wencla, który faktycznie
      często razi pewną jednostronnością i zbytnią tendencją do wciskania
      rzeczywistości w ramy światopoglądowe, ale w ustach GW te zarzuty brzmią
      śmiesznie , ponieważ Wencel stosuje metodę GW tylko z odwróconym znakiem. Dla
      GW świat dzieli się na postępowców i wsteczników i to sama Gazeta decyduje na
      swoich łamach kogo do jakiej przegródki wcisnąć i też wcale nie chodzi jej o
      dotarcie do jakiejś prawdy o problemie, a o udowodnienie swojej tezy. Dlaczego
      wiec oburza się na innych. Z tego powodu Gazeta jest zdecydowanie mało
      sympatycznym medium.
      • Gość: Brzost Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.ibles.waw.pl 22.01.04, 15:46
        A swoją drogą, skoro "pogromca Szatana", jak zechciał zatytułować autora
        recenzent, wywołuje w "Gazecie" taką irytację (ciekawe, dlaczego w ogóle
        recenzuje, skoro uważa, że "Wencel pisze to, co zawsze", powinien się w takim
        razie nie przejmować), jest to najlepszym dowodem, że twórczość ta jest
        potrzebna!
    • Gość: svenson Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.telia.com 22.01.04, 21:49
      No tak, arcydziela europejskiej kultury nie mialy zwiazku z chrzescjianstwem, a
      Wencel to nieuk i fanatyk religijny. A ty, Nowacki, jaka szkole konczyles? Bo
      czytajac Twoje kalki myslowe, wydaje mi sie, ze poprzestales na liceum. Dawno
      nie czytalem tak ideologicznej i prymitywnej recenzji. Kto prowadzi dzial
      kultury w Wyborczej? A ksiazke Wencla wszystkim serdecznie polecam! Naprawde
      warto - jak mawiali kiedys Najsztub i Zakowski.
Pełna wersja