Gość: kukus Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 23:39 nawet jeżeli autor ma rację oceniając zbiór esejów Wencla, który faktycznie często razi pewną jednostronnością i zbytnią tendencją do wciskania rzeczywistości w ramy światopoglądowe, ale w ustach GW te zarzuty brzmią śmiesznie , ponieważ Wencel stosuje metodę GW tylko z odwróconym znakiem. Dla GW świat dzieli się na postępowców i wsteczników i to sama Gazeta decyduje na swoich łamach kogo do jakiej przegródki wcisnąć i też wcale nie chodzi jej o dotarcie do jakiejś prawdy o problemie, a o udowodnienie swojej tezy. Dlaczego wiec oburza się na innych. Z tego powodu Gazeta jest zdecydowanie mało sympatycznym medium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brzost Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.ibles.waw.pl 22.01.04, 15:46 A swoją drogą, skoro "pogromca Szatana", jak zechciał zatytułować autora recenzent, wywołuje w "Gazecie" taką irytację (ciekawe, dlaczego w ogóle recenzuje, skoro uważa, że "Wencel pisze to, co zawsze", powinien się w takim razie nie przejmować), jest to najlepszym dowodem, że twórczość ta jest potrzebna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: svenson Re: "Przepis na arcydzieło" Wojciech Wencel IP: *.telia.com 22.01.04, 21:49 No tak, arcydziela europejskiej kultury nie mialy zwiazku z chrzescjianstwem, a Wencel to nieuk i fanatyk religijny. A ty, Nowacki, jaka szkole konczyles? Bo czytajac Twoje kalki myslowe, wydaje mi sie, ze poprzestales na liceum. Dawno nie czytalem tak ideologicznej i prymitywnej recenzji. Kto prowadzi dzial kultury w Wyborczej? A ksiazke Wencla wszystkim serdecznie polecam! Naprawde warto - jak mawiali kiedys Najsztub i Zakowski. Odpowiedz Link Zgłoś