Dante - Boska komedia

22.01.04, 14:36
Właśnie po raz chyba trzeci zabieram się do niej (dwa pierwsze podejścia
zakończyły się w okolicach "Czyśćca")i można powiedzieć brnę jak w Warszawie
po opadach śniegu. Czy udało się Wam ją przeczytać bez odpowiedniej podbudowy
mitologiczno-historyczno-literaturoznawczo-religijnej? Chodzi mi o to czy bez
pewnej bazy coś ważnego nie umyka w odbiorze?
    • raymond.new Re: Dante - Boska komedia 22.01.04, 19:19
      "Czyż ja, z dzisiejszą moją wyobraźnią, mogę zachwycać się rzetelnie tworami
      nioemal chłopskiej, ledwie obudzonej, wyobraźni Danta?"
      Witold Gombrowicz
Pełna wersja