Gość: Specjalnie dla WAS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 16:44 Hihihihihihihi........ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hihihihi Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 16:45 To pisałam ja,czyli Zdanka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihihihi Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 16:46 Aby zrozumieć ,o co chodzi,należy najpierw przeczytać watek o dewiacjach u wielkich pisarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka /hihihi Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 16:58 Zabawiał się ktoś kiedyś w tzw.sofistykę czyli 'udawadnianuie niekiedy absolutnych nonsensów?"Fajna zabawa....Zdanie brzmiało tak: S.I.Witkiewicz - no comments.Debiutował samobójstwem narzeczonej,wyniósł się z tego śwata dzięki własnemu samobójstwu.Po drodze wiele... I teraz należy udowodnić w zależności od tego,co wybieramy: a) ze zdanie jest kompletnie bez sensu,błąd logiczny B) zdanie jest jak najbardziej sensowne treściowo Pobawimy się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hum-baba Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.crowley.pl 23.01.04, 17:09 Ja rozumiem Twoje zdanie :). "Pańskie kroki nie są takie głupie, nie możemy Panu przyznać dotacji." Jest sensowne, ale trochę prowokujące - ta figura retoryczna z powtórzeniem ma juz to do siebie:). Serdecznie pozdrawiam z dna serca i oka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 17:13 Dzięki za tzw .odzew!!! No,ale jak ktoś będzie miał trochę czasu i ochoty,to niech sobie wybierze którąś opcję i zacznie udawadniać.Czasami naprawdę to lepsze niż rozwiązywanie krzyżówki.Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demiurg Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.acn.waw.pl 23.01.04, 19:14 A jakie wesole! Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 18:30 Ani jedno ani drugie. Po prostu niepoprawna polszczyzna: "Debiutowal samobojstwem" i "wlasne samobojstwo" swiadcza o tym iz jestes ofiara polskich mediow. "Wlasne samobojstwo" jest przykladem tautologii a nie bledu logicznego, ma sens chociaz swiadczy o kiepskim poslugiwaniu sie jezykiem polskim. W wypadku "debiutu samobojstwem" jest nieco inaczej. Samobojstwo moze byc dokonane i nieudane za pierwszym razem (debiut typowy dla kobiet samobojczyn, choc sa szlachetne wyjatki) w celu wywolania zainteresowania otoczenia swoja osoba (Zeby nie bylo ze jestem szowinista, mezczyznom tez nieudane debuty samobojcze sie zdarzaja). Oczywiscie samobojczy debiut moze byc smiertely. Jesli Witkiewicz debiutowal samobojstwem narzeczonej to znaczy ze dokonal jej samobojstwa co jest fizycznie nie do zrealizowania. Przy dobrej woli mozna podac dwie (co najmniej) interpretacje "debiutu samobojstwem narzeczonej": - Witkiewicz debiutowal morderstwem narzeczonej zmuszajac ja do samobojstwa - Witkiewicz napisal pierwsza ksiazke (debiut) pod wplywem impulsu spowodowanego samobojcza smiercia narzeczonej. Oczywiscie "wlasne samobojstwo" oraz "debiut cudzym samobojstwem" mozna opublikowac. Kiedys w "Przekroju" byla sekcja dowcipu w krotkich spodenkach. Mysle ze tego typu frazeologia zostanie tam przyjeta z radoscia. Bylaby to trzecia opcja do wyboru: c) zdanie zostalo napisane pod zgubnym wplywem nowomowy polskich mediow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:21 Hmmmm...Doskonałe samopoczucie na "temat własnej inteligencji" nie świadczy niestety o posiadaniu nieomylności,nawet w wypadku fanów H.Brocha. "Własne samobójstwo" jest przykladem tautologii a nie błedu logicznego, ma sens Tautologia jest również błędem logicznym,podobnie jak owo klasyczne "Cofnąć się do tyłu"...Jednym słowem idem per idem. W wypadku "debiutu samobojstwem" jest nieco inaczej. Samobójstwo moze byc > dokonane i nieudane za pierwszym razem Ewidentne qui pro quo.Samobójstwo nieudane nie może wystąpić w formie czasu przeszłego dokonanego czyli "samobójstwa dokonanego".Po prostu nie istnieje taka hybryda jak "Samobójstwo dokonane i nieudane".Może to być jedynie próba samobójcza,nie samobójstwo i tu już mamy do czynienia z zasadniczą różnicą semantyczną. Aby uciąć rozważania spod znaku "gender" napiszę jedynie ,iż samobójstwo Janczewskiej powiodło się w pełni,a zatem dokonano go i udało się. - Witkiewicz debiutowal morderstwem narzeczonej zmuszajac ja do samobojstwa Fizycznie i logicznie,a przede wszystkim językowo niemożliwe.Morderstwo ma konotacje połączone z fizycznym udziałem samego zainteresowanego,który to zabija ofiarę.Można namawiać do samobójstwa,ale niestety nie sposób zamordować kogoś przez samobójstwo(Sic!)... Witkiewicz napisal pierwsza ksiazke (debiut) pod wplywem impulsu > spowodowanego samobojcza smiercia narzeczonej. Nie jest to jednak sensowne ,jeśli odnosimy się do życia,a nie do twórczości .Debiutował w "kreowaniu swojego dekadenckiego życiorysu"(pominięte,ale domyślne) -samobójstwem narzeczonej.Oprócz tego,jak wiadomo w "622 upadkach Bunga" nie pojawia się o owym samobójstwie ani jedno słowo,a jest to debiut powieściowy Witkacego. D)Czwarta opcja do wyboru:Puryzm językowy w internecie musi doprowadzić do zawału serca w przeciągu roku,niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 20:03 Oczywiście jest jeszcze jeden wariant,który tłumaczy dlaczego większość debat,rozmów a czasem i sesji kończy się awanturą... e)Polacy biorą wszystko zbyt poważnie,a to niestety nie sprzyja zabawie w ironię sokratejską... Odpowiedz Link Zgłoś
fioletka Debiutował : "Samobójstwem narzeczonej" 24.01.04, 00:24 Myślę, że w tej formie zdanie jest całkowicie logiczne :) F Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demiurg Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.acn.waw.pl 23.01.04, 19:12 Raczej specjalnie dla zdanki:D Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 19:18 Przepraszam, ale ten watek nie za bardzo mi sie podoba. No i to slowo "dzieki". Taak... Pisarze, ktorzy odeszli dzieki czyjemus samobojstwu. Bardzo to fajne wszystko jest... Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 19:22 Hmm.. Przeczytalem Twoja odpowiedz w "Dewiacjach". Wyglada na to iz zart tak dlugo dobry jak dlugo jest tylko Twoj? Mne to zdanie rozbawilo. To ^ tez jest zart gwoli wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 19:26 Broch, tamta uwaga w "Dewiacjach" przeciez sarkastyczna:) Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 20:11 Mialem na mysli wrazliwosc tworczyni watku. Ciekawe co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 20:15 Nic dalej.Można było pobawić się w udowadnianie rzeczy typu:Ale przecież wszyscy wiedzą ,że Ziemia jest płaska!Niestety,nie zrozumiałeś moich intencji... Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 20:28 Gość portalu: Zdanka napisał(a): > Nic dalej.Można było pobawić się w udowadnianie rzeczy typu:Ale przecież > wszyscy wiedzą ,że Ziemia jest płaska!Niestety,nie zrozumiałeś moich intencji.. > . Zeby Cie zacytowac z pierwszego postu: Hihihihihihihi........ Mysle ze to tlumaczy wszystko. Czy jest jeszcze jakas ukryta mysl/intencja? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Pisarze ,którzy zeszli dzięki czyjemuś samobó 23.01.04, 21:29 Ahaaa:) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture eureka!!! 24.01.04, 11:18 Samobójstwo to jak się ktoś sam zaciuka. A jak zamorduje swoją babcię, to popełni samobójstwo swojej babci. I zostanie samobójcą babci, pod warunkiem, że babcię zabije sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: i tu miejsce na debiucik IP: *.nwrk.east.verizon.net 24.01.04, 12:00 pod tytulem "zbrodnia i ukaranie" albo jakos tak podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: i tu miejsce na debiucik 25.01.04, 20:12 Fajny tytul! Na przyklad na prace magisterska albo doktorska:D Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: eureka!!! 25.01.04, 20:11 Vulture, czy zdanka Ci namieszal(a) w glowie? Jak bys babcie zaciukala, to bys dokonala na niej zabojstwa! Nawet sama, bez pomocnikow:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Psy zżerają twoją matkę IP: *.dclient.hispeed.ch 24.01.04, 19:06 Ted Hughes: parę lat po samobójstwie pierwszej żony, Sylvii Plath, druga żona zabiła siebie i córkę. W odpowiedzi na nagonkę napisał wiersz: "The Dogs Are Eating Your Mother" That is not your mother but her body. She leapt from our window And fell there. ... I buried her where she fell. ... But a kind Of hyena came aching upwind. They dug her out. Now they batten On the cornucopia Of her body. Even Bite the face off her gravestone, Gulp down the grave ornaments, Swallow the very soil. So leave her. Obecnie został nakręcony film o Silvii Plath. Jej córka, Frieda Hughes była wielokrotnie nagabywana przez twórców filmu, nie chciała wracać do tych wspomnień, lecz ciągle pytali: A może jednak? Jej odpowiedź: Now they want to make a film For anyone lacking the ability To imagine the body, head in oven Orphaning children. ... The peanut eaters, entertained At my mother's death, will go home, Each carrying their memory of her, Lifeless - a souvenir. Maybe they'll buy the video. ... They think I should give them my mother's words To fill the mouth of their monster Their Sylvia Suicide Doll. -------------------------- Tak że może by trochę wyciszyć? A dla kogo jest temat na Hihihihi, może sobie pooglądać walki vale tudo i nasycić się krwią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniek Re: Psy zżerają twoją matkę IP: *.acn.waw.pl 25.01.04, 20:14 Ja tez proponuje wyciszyc i zamknac ten temacic weekendowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesio Re: Psy zżerają twoją matkę IP: *.acn.waw.pl 25.01.04, 20:19 Miłych snów:) Odpowiedz Link Zgłoś