bartek.m 27.01.04, 19:04 Nie martwcie się, wydawcy! Wydaję 280 złotych (całe stypendium naukowe) miesięcznie na książki, więc nadrabiam polską normę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Martyna Re: Czytamy jeszcze mniej IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 19:36 czy to, że książek coraz mniej KUPUJEMY oznacza, że coraz mniej CZYTAMY? ja np. bardzo dużo wydaję na książki, ale wolę kupić więcej fajnych książek w antykwariacie niż jedną nową, za to strasznie drogą. hmmm. a czytam dużo. nawet bardzo. pa pa paaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: Czytamy jeszcze mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 10:40 Na szczęście są jeszcze biblioteki (niektóre, wbrew pozorom, całkiem dobrze zaopatrzone). Poza tym książka to nie przedmiot jednorazowego użytku, czyta się też to, co można znaleźć w domu czy pożyczyć. A przy dzisiejszych cenach książek inaczej się nie da. Nie jest więc tak źle z naszym czytelnictwem, tylko nie wszystko widać od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noida Re: Czytamy jeszcze mniej IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 10:55 No jasne! Ja czytam tyle samo, ile czytałam w zeszłym roku, czyli bardzo dużo, a na książki z księgani wydałam w tym roku, o ile pamiętam, mniej więcej 30 zł (nie licząc książek- prezentów). Plus to, co wydałam w antykwariatach za granicą na książki w oryginale. Przecież nie o to chodzi, żeby ludzie kupowali książki, tylko żeby je czytali, a zresztą te książki, które się najlepiej sprzedają zazwyczaj mnie nie powalają... Odpowiedz Link Zgłoś