ibisso
15.01.10, 15:24
Kupuję czasami w Niemczech na wyprzedażach różne książki i wszystkie one mają tą unikalną w Polsce cechę, że po rozłożeniu można książkę położyć na stole i sama z siebie się nie zamknie. Nawet cienkie książi są tak sklejone, że się nie zmaykają, nie mówiąc już o wypadaniu kartek przy próbie pełnego otwarcia. Natomiast po książkach wydawanych w Polsce trzeba często przechechać walcem, żeby się otworzyły, a potem jeszcze raz przejechać, żeby się zamknęły. Dlaczego tak jest?