wampiry wszędzie!

IP: *.chello.pl 17.01.10, 08:32
jak jeszcze raz usłyszę o wampirach to chyba zwymiotuję! opanowały już chyba
wszystkie media! nie wiem jak Wy ale ja już mam ich serdecznie dość...
    • nchyb Re: wampiry wszędzie! 17.01.10, 09:08
      w dobranockach ich nie ma...
      A w mediach zdecydowanie bardziej wolę słuchac o wszelkich
      wampirycznych sagach, na które faktycznie jest moda, ale bez
      brzesady - niż o aferach hazardowych itp itd.

      Czytać ich nie musisz, a TV w pilotach maja rózne przyciski typu
      wyłącz, przełącz...

      A że książeczek jest faktycznie sporo - od tych dla mniejszych, do
      tych dla starszych. Pewnie z 10 serii możnaby teraz naliczyć. Ot,
      taka moda...
      • Gość: opty Re: wampiry wszędzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 11:12
        też mam ich już dość,
        poprzednio był D. Brown ze swoimi chrześcijańskimi teoriami
        spiskowymi,
        ale dzielnie się opieram i czytam swoje
    • Gość: autor Re: wampiry wszędzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:40
      Moda dla dzieci emo, która deprecjonuje dokonania klasyków, w tym Brama Stokera
      czy Sheridana Le Fanu.
      • cotbus76 Re: wampiry wszędzie! 19.01.10, 10:07
        Przede wszystkim mistrzowski marketing, dzięki któremu nędzne
        naśladownictwo klasyków można przekształcić w "arcydzieło"
        stanowiące prawdę objawioną dla jego fanów. Trudno się jednak temu
        dziwić. Klasyka wymaga posiadania bogatej wyobraźni oraz rozumienia
        symboliki charakterystycznej dla epoki lub kręgu kulturowego z
        jakiego wywodzi się autor. Te rzeczy są dla odbiorców książkowych
        fast food`ów o wampirach są równie nieosiągalne jak umiejętność
        delektowania się smakiem małą porcją potrawy pochodzącej spod ręki
        mistrza sztuki kulinarnej dla stałego konsumenta zestawu XXL pewnej
        znanej amerykańskiej sieci.
        • nchyb Re: wampiry wszędzie! 19.01.10, 12:01
          klasycycy nie stają się nimi po kilku miesiącach czy latach, ale ten
          proces trwa kilkadziesiąt lat dłużej. Za czasów swojej
          współczesności często też bywają niezrozumieni bądź wyśmiewani przez
          współczasowców ;-)

          Poczekajmy te 50-60 lat minimum, zobaczymy co powiedzą o dzisiejszej
          literaturze.

          A wracając do twoich kulinarnych porównan, można jak najbardziej
          odrzucić Big maca, ale nie nasycisz się jednym malutkim blinem z
          kawiorem, lecz już solidna porcja penne z pesto jest dobrym
          pierwszym daniem, po którym nastąpi jeszcze coś solidnego...
          • Gość: autor Re: wampiry wszędzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 14:59
            nchyb napisała:

            Za czasów swojej
            > współczesności często też bywają niezrozumieni bądź wyśmiewani przez
            > współczasowców ;-)

            Ale to dotyczy ludzi przerastających swojąepokę, a nie zniżających siędo
            masowych gustów, jak ci "tfurcy" szmir z wampirami!
            Ja tam lubię i książki, i kino wampiryczne, ale nie ten chłam dla dzieci emo!
          • cotbus76 Re: wampiry wszędzie! 19.01.10, 16:59
            Po pierwsze to co piszesz o klasykach literatury to prawda. Wielu pisarzy
            dzisiaj zaliczanych do klasyki było niezrozumianych przez swoich współczesnych z
            różnych powodów i dopiero potomni docenili ich dzieła. Ale patrząc na to w jakim
            kierunku idzie współczesna literatura to moim zdaniem za te 50-60 lat Harlequin
            może zostać uznany za klasyczną pozycję literatury kobiecej;0
            Po drugie zgadzam się, że dobrze napisane czytadło nie jest złe jako pierwsze
            danie, które zaostrzy apetyt na wyrafinowany deser. Jednak tego warunku nigdy
            nie spełni rozgotowany makaron z TESCO z sosem z keczupu i produktu
            seropodobnego z promocji :)
            • cedro84 Re: wampiry wszędzie! 20.01.10, 17:30
              Właśnie skończyłem czytać "Pałac" Yarbro, ta jej wampiryczna saga to jest
              dopiero szmira, a pisarka jest bardzo uznana na zachodzi. Również przez
              krytyków, więc nie ma rady. \Wampiry same w sobie są fajne, ale jak do
              wszystkiego innego, żeby o nich pisać dobre książki, też trzeba mieć odrobinę
              talentu. Same wampiry nie wystarczą.
Pełna wersja